Reklama

Jezus - wzór pokory

Wielkoczwartkowa wieczorna Msza św. Wieczerzy Pańskiej zgromadziła licznie przybyłych płocczan, którzy pod przewodnictwem swych Pasterzy przeżywali pamiątkę ustanowienia sakramentów Eucharystii i kapłaństwa. Mszy św. upamiętniającej ustanowienie Eucharystii przewodniczył Biskup Płocki, homilię wygłosił zaś bp Roman Marcinkowski.

Niedziela płocka 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W skierowanym do wiernych słowie Ksiądz Biskup zwrócił m.in. uwagę na pokorę Jezusa, wyrażającą się w umyciu nóg Apostołom: „Umycie nóg swemu panu było czymś, czego można było wymagać od niewolnika, który nie był Żydem. Żydowski niewolnik traktował to jako coś nie do pogodzenia z własną godnością i nie mógł być do tego zobowiązany. Jezus nie umywa jednak nóg swemu panu, lecz swoim uczniom. Odsłania przez to istotę Boga. Bóg chce być sługą ludzi. (…) Tragiczne jest, że człowiek nie tylko wzdraga się przed naśladowaniem Boga w służbie swoim bliźnim, ale nie chce nawet, aby Bóg mu służył. Bóg chce nam służyć, a my odrzucamy Jego służbę. Widzimy to u Piotra reprezentującego wszystkich uczniów: „Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?” (J 13, 6). Jednak jest coś pięknego w reakcji Piotra; coś, czego często brakuje w naszej niechęci, by Bóg nam służył. Piotr ma głęboki szacunek dla swego Mistrza i nie może znieść myśli, by On klęczał u jego nóg. Czuje, że nie jest wystarczająco czysty, aby Ten, który jest czysty na wskroś, go dotykał. Coś z tej reakcji wyraża Kościół, pozwalając mówić tuż przed przystąpieniem do Komunii św.: »Panie, nie jestem godzien«. Czy jednak rzeczywiście myślimy to, co mówimy, czy rzeczywiście czujemy tę nieskończoną przepaść, jaka istnieje między Nim, który jest czysty, a nami - istotami nieczystymi? (…)
Równocześnie musimy pamiętać, że historyczne obmycie nóg w Wielki Czwartek było nacechowane zupełnie odmiennymi realiami od tych, z którymi mamy do czynienia w naszych kościołach. Gdyby uczniowie wiedzieli, co Jezus chce uczynić, z pewnością umyliby sobie nogi przed przystąpieniem do wieczerzy. Także dzisiaj ci, którzy są wybierani, aby reprezentować uczniów, myją nogi przed Mszą św. Nikt nie chce doznać wstydu i zostać obnażonym. Jest to oczywiście uzasadnione, gdy chodzi o liturgiczne umywanie nóg. Jednakże gdy chodzi o zrozumienie sensu tego wydarzenia, a mianowicie, że Jezus chce nas oczyścić z naszych grzechów, to musimy pokonać wstyd, uznać i przedstawić nasz grzech. Nie możemy sami siebie oczyścić z grzechów, ale musimy pozwolić Bogu, aby nam usłużył.
Któż nie dostrzeże wreszcie, że umywanie nóg jest obrazem spowiedzi? Bez świadomości grzechu i jego wyznania nie istnieje spowiedź św. Wyznawanie grzechów wydaje się upokarzające, jednak zamiast zatrzymywać się na tym niewielkim upokorzeniu, jakiego my doznajemy, spowiadając się, powinniśmy raczej zdumieć się upokorzeniem, które Bóg przyjmuje na siebie - On, który jak niewolnik klęka u naszych stóp i nas obmywa” - mówił Biskup Roman.
W trakcie uroczystości Biskup Stanisław dokonał symbolicznego obmycia nóg 12 klerykom płockiego Seminarium Duchownego. Liturgię zakończyło natomiast przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia (dawniej nazywanego „ciemnicą”), symbolizującego osamotnienie Jezusa na modlitwie w Ogrójcu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Poświęcenie obrazu Siostry Faustyny

2026-10-03 21:43

Małgorzata Pabis

- Z wdzięcznością powierzamy wstawiennictwu św. Faustyny naszą wspólnotę i wszystkich, którzy wspierają powstające sanktuarium – powiedział ks. ks. Marcin Grzesiak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję