Reklama

Miłujący Boga

Grupa Odnowy w Duchu Świętym „Teofil” w Sławkowie powstała w 2000 r. z inicjatywy ks. Grzegorza Zientala oraz wiernych zainteresowanych formą modlitwy, jaką daje Odnowa w Duchu Świętym. Powstanie wspólnoty poprzedziło 10-tygodniowe seminarium, którego zasadniczym celem było zapoznanie ludzi z doświadczeniem spotkania z Jezusem Chrystusem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mocnym przeżyciem, co zgodnie podkreślają wszyscy członkowie Odnowy, był chrzest w Duchu Świętym, jaki odbył się przy końcu seminarium. „Chrzest w Duchu Świętym to mocne przeżycie wiary, doświadczenie działania Ducha Świętego w człowieku - ożywiające, umacniające, oczyszczające. To doświadczenie powoduje przemianę w człowieku” - powiedział „Niedzieli” ks. Grzegorz Ziental.
Wspólnota szybko rozrosła się. Jak podkreślają jej członkowie, dawanie przykładu swoim życiem, zachowaniem skłoniło wiele osób do zwrócenia uwagi na Boga. „Nie musieliśmy nikogo przekonywać, nakłaniać. Taka jest siła miłości” - zauważa ks. Ziental. Sławkowska wspólnota, co jest rzeczą rzadko spotykaną, skupia ludzi młodych, w średnim wieku i starszych. I wszyscy znajdują wspólny język. Starsze osoby są zadowolone i mówią, że mogą czerpać z dynamizmu, wigoru młodzieży, zaś młodzi wychwalają opanowanie, doświadczenie starszych osób.
Zwyczajem ruchu nazwa wspólnoty opisuje jej charakter. Sławkowska wspólnota nosi imię „Teofil” - znaczy ten, który miłuje Boga. Na dzień dzisiejszy Odnowa liczy kilkanaście osób, jak sami mówią są na etapie poznawania samych siebie, uczenia się modlitwy, szukania swojego charyzmatu, a więc tego, do czego Pan ich przygotowuje.

Świadectwa

„Miłość Boża jest niezgłębiona i niewyczerpana, a Bóg pierwszy nas umiłował. Doświadczyłam tego na sobie. Urodziłam się w biednej rodzinie. Było nas sześcioro rodzeństwa, ale nie narzekam. Mama śpiewała pieśni, mówiła o Matce Bożej. Babcia śpiewała Godzinki. Ja byłam dobrym i wesołym dzieckiem. Gdy dorosłam wyszłam za mąż, urodziłam dwóch synów, weszłam w wir życia i wiara moja ostygła. Jedynie przy usypianiu śpiewałam dzieciom Cześć Maryi... i Jezusa ukrytego..., uczyłam dzieci pacierza. I to wszystko. Dopiero jak mój młodszy syn został ministrantem, ożywił we mnie wiarę w Boga. Jeździł na oazy, na rekolekcje, przywoził mi różne modlitwy. Pierwszy raz poszłam z nim na pielgrzymkę z Wiślicy na Jasną Górę w 1985 r.
Do dziś nie opuściłam ani jednego roku pielgrzymki. Matka Boża mnie porwała, pokazała drogę do Syna. Zaczęłam jeździć do Częstochowy na czuwania Odnowy w Duchu Świętym. Myślałam, żeby u nas, w Sławkowie, powstała taka Odnowa. I stało się. Ksiądz Grzegorz założył wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym. Było Seminarium Odnowy w Duchu Świętym, po którym dostąpiłam łaski „wylania” Ducha Świętego. Już nie wyobrażam sobie życia bez Boga i Matki Bożej, bez naszej grupy „Teofil”. Jak każdego człowieka również i mnie spotykają w życiu różne przykrości, niepowodzenia, choroby w rodzinie, ale jak jest mi ciężko, myślę sobie, jak Jezus cierpiał, poniósł za nas śmierć, a Matka była cały czas przy Nim - do końca. Odkąd przyjęłam Boga do serca, jest mi lżej znosić trudności życia” - opowiada jedna z członkiń sławkowskiej Odnowy.
O tym, że Duch Święty ożywia, oczyszcza i uzdrawia, przekonała się Wacława, również z Odnowy w Sławkowie. „Było to w 1997 r. w roku Kongresu Odnowy w Duchu Świętym w Częstochowie. Doznałam wówczas wielkiej przykrości od bliskiej osoby, tak, że tę osobę znienawidziłam. Źle jej życzyłam. Było mi bardzo ciężko, myślałam, że tego nie wytrzymam. Na dodatek bolała mnie noga, a tu zbliżała się pielgrzymka. Mimo wszystko pojechałam na Kongres. I gdy tak sobie klęczałam na wałach Jasnej Góry, pewien zakonnik, który prowadził modlitwy, w pewnym momencie powiedział te słowa: »Jest tu kobieta, która doznała przykrości i ma nienawiść w sercu. Pan Bóg Cię kocha, usuwa z Twego serca nienawiść i złość, a żebyś uwierzyła, przestaje Cię boleć noga«. Z oczu zaczęły mi płynąć łzy. Nie miałam odwagi wstać, czułam nad sobą modlitwę wstawienniczą. W końcu wstałam, noga przestała mnie boleć, złość minęła i wybrałam się na pielgrzymkę warszawską” - wspomina pani Wacława.
Wszystkich, którzy chcą nawiązać osobisty kontakt z Panem Jezusem, zapraszamy na spotkania modlitewne wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Teofil”, które odbywają się w każdą niedzielę o godz. 18.00 w salce katechetycznej przy ul. Kościelnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: módlmy się na różańcu o zakończenie wojen oraz w intencji pokoju

2026-10-04 12:34

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Do wspólnej modlitwy różańcowej w październiku w intencji zakończenia wojen i budowania pokoju wezwał Ojciec Święty po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa.

Przypomniał o inicjatywie „Milion dzieci odmawia Różaniec”, organizowanej w dniach 1-7 października przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP). Zapowiedział również watykańskie spotkanie z okazji 10. rocznicy adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, prosząc wiernych o wsparcie go swoją modlitwą
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie?

2026-10-04 20:44

[ TEMATY ]

Jezus Miłosierny

św. Faustyna

Joanna Popławska/Niedziala

Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?

Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję