Reklama

Z dziennika podróży do Indii (6)

Niedziela włocławska 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Guruvayoor udaliśmy się do Potta, gdzie jest ośrodek charyzmatyczny. Po drodze zatrzymaliśmy się w Irinjalakuda, by zobaczyć słonie przygotowywane do procesji. Było ich pewnie ze dwadzieścia.
W Potta najpierw trafiliśmy do Ashram, czyli do klasztoru i parafii, gdzie panującym językiem jest Malayalam. 20 lat temu Ojcowie ze Zgromadzenia św. Wincentego á Paulo rozpoczęli tu działalność w Odnowie Charyzmatycznej. Zbudowali dwa ośrodki: jeden dla posługujących się Malayalam, drugi, zwany brytyjskim, dla władających językiem angielskim oraz sześcioma językami Indii: Malayalam, Hindi, Tamil, Kannada, Telugu i Konkoni. Jest to największy na świecie ośrodek. Jednorazowo może w nim odprawić rekolekcje
25 tys. osób. Zwykle są to rekolekcje tygodniowe: rozpoczynają się w niedzielę, kończą w piątek. Raz w roku odbywa się pięciodniowa konwencja, gromadząca do 200 tys. osób. Na miejscu nocuje 25 tys. ludzi, pozostali odjeżdżają wieczorem, by rano powrócić. Nocują w okolicy.
Nowy, wielki dom ma 5 lat. Rozmawiałem o Odnowie Charyzmatycznej w Indiach z dyrektorem Ośrodka - o. Augustynem Valluranem. Niestety, byliśmy tu zaledwie godzinę, musieliśmy jechać do Aluva. Po krótkim błądzeniu (już w ciemnościach) dotarliśmy do Don Bosco College. Jest to seminarium salezjańskie dla pierwszych roczników. O 21.30 powiedziałem jeszcze parę słów do seminarzystów, a następnego dnia, o godz. 6.30 wygłosiłem konferencję. Mówiłem o św. Tomaszu i wypływie, jaki na mnie wywarł. Z okazji 80. rocznicy urodzin o. Vigi, spowiednika seminarzystów, o godz. 7.15 przewodniczyłem Mszy św. po angielsku, a Jubilat wygłosił homilię. Wzruszony, zażartował, że jestem specjalnym wysłannikiem Jana Pawła II na jego urodziny. Widać było, że kocha seminarzystów, a oni jego.
Po śniadaniu pojechaliśmy w stronę Ernakulam do Fort Kochi (Cochin), gdzie czekał na nas o. Paul OCD. Najpierw zabrał nas do domu swego brata Georga w Perumpadappu (dzielnica Cochin). George jest emerytowanym nauczycielem gry na sitar - hinduskim rodzaju gitary. Instrument zbudowany jest z wysuszonego owocu podobnego do dyni oraz z drewna tekowego. Zagrał dla nas ciekawe, hinduskie melodie.
O. Paul był naszym przewodnikiem po Cochin, gdzie Europejczycy przybyli już w XVI w. Najpierw odwiedziliśmy jedyną w Indiach synagogę w Mattancherry - dzielnicy Chochin. Paradesi Synagogue zbudowana została w 1568 r. przez Żydów z Europy (Hiszpania, Holandia). Obecnie wspólnota żydowska jest bardzo mała. Już za Salomona istniał handel z Wybrzeżem Malabarskim. Po zburzeniu w 70 r. świątyni w Jerozolimie i rozproszeniu Żydów, wielu z nich przybyło na to wybrzeże. W 379 r. powstało nawet królestwo żydowskie w Crangonore.

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Zabawa poważnymi sprawami

2026-10-07 09:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.

O treści spotkania nie wiedzą nawet najbliżsi. Radosław Sikorski do dziś nie ma notatki. Kierujący zespołem negocjacyjnym MON ds. ustanowienia bazy USA w Polsce, wiceminister Paweł Zalewski twierdzi, że o rozmowie dowiedział się… ode mnie. Kierownik placówki został wyproszony z kluczowej części. Cezary Tomczyk w Sejmie peroruje o „intrygach” rodem z czasów rozbiorów. Co ciekawe, w marcu sam wicepremier Kosiniak-Kamysz milczał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z odznaczeniem dla amerykańskiego sierżanta. Zapewne nie chciał się chwalić spotkaniem, które zorganizowała mu kancelaria prezydenta, a premier Donald Tusk, który wcześniej stawiał wszystko przeciw Trumpowi i nazywał go rosyjskim agentem, teraz liczy, że Karol Nawrocki przypomni w Białym Domu o obietnicach stałej obecności. Jak trwoga, to do prezydenta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję