Reklama

Kino

Przyjazna szkoła

Niedziela warszawska 18/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Francuski film dokumentalny Być i mieć w reżyserii Nicolasa Philiberta, wybitnego dokumentalisty, cieszył się nad Sekwaną olbrzymim powodzeniem. Obejrzało go ponad 3 miliony widzów, co wydaje się liczbą imponującą w wypadku pełnometrażowego dokumentu, którego tematem jest praca prowincjonalnego nauczyciela z dziećmi. Filmy dokumentalne wyświetlane są dziś głównie w programach telewizyjnych. Najbardziej interesuje widzów tematyka przyrodnicza i historyczna. Są nawet specjalne kanały telewizyjne poświęcone tego rodzaju produkcji. Oglądamy też chętnie reportaże interwencyjne o bieżących wydarzeniach.
Tymczasem francuski reżyser zaproponował tradycyjnie zrealizowany film o życiu prowincjonalnej szkoły. Przez rok obserwował z kamerą pracę doświadczonego nauczyciela Georgesa Lopeza, który uczy gromadkę dzieci w różnym wieku. Pan Lopez wydaje się nauczycielem światłym i nieszablonowym, stara się nie tylko dzieci uczyć, lecz przede wszystkim być ich wychowawcą w najlepszym tego słowa znaczeniu. Rozmawia ze swoimi wychowankami o ich kłopotach i problemach życiowych. Swoją wiedzę, doświadczenie i autorytet wykorzystuje w sposób twórczy, pomagając w ten sposób dzieciom w osiąganiu dojrzałości. Skupieniu się na wychowaniu młodzieży sprzyja z pewnością prowincjonalna izolacja od zgiełku wielkich miast.
Autor filmu zastosował tradycyjną metodę filmowej obserwacji dokumentalnej. Tradycyjny sposób życia na prowincji i bliskość natury, wyznacza tu rytm spokojnej pracy nauczyciela z dziećmi. W filmie nie ma epatowania złem i przemocą, odnosimy wrażenie, że wszystkie problemy wychowawcze można pokonać dobrą wolą, wrażliwością i otwarciem na świat dzieci. Ta współczesna bajka jest dobrze zakorzeniona w życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaka będzie przyszłość klasztoru na Synaju? Egipt planuje tu duży projekt turystyczny

2026-08-22 17:32

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

przyszłość

Synaju

planuje projekt turystyczny

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

W Sądzie Najwyższym w Kairze odbędą się w niedzielę 23 sierpnia ostatnie przesłuchania w sporze prawnym między prawosławnym klasztorem św. Katarzyny na Półwyspie Synaj a państwem egipskim. Informując o tym portal Orthodox Times przypomniał, że konflikt dotyczy kwestii własności oraz statusu prawnego klasztoru greckoprawosławnego, który od 2002 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Egipt planuje tam utworzenie dużego projektu turystycznego.

Sprawa ta od pewnego czasu jest również przedmiotem sporu między rządami Egiptu i Grecji. Według Orthodox Times, wielomiesięczne konsultacje nie przyniosły porozumienia. Tymczasem czterech greckich posłów do Parlamentu Europejskiego zaapelowało do Komisji Europejskiej o wsparcie.
CZYTAJ DALEJ

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa

2026-08-22 11:31

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.

Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
CZYTAJ DALEJ

„Feminizm” premiera negatywnie zweryfikowany

2026-08-22 15:11

[ TEMATY ]

premier

Donald Tusk

Barbara Mróz‑Gorgoń

feminizm

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.

Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję