Reklama

Dzieci w Seminarium

Niedziela łowicka 27/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz drugi, z inicjatywy nauczycieli i Dyrektora Szkoły Podstawowej w Popowie, 5 czerwca br. odbyła się prezentacja uczniów szkół podstawowych Gminy Łowicz w ramach Przeglądu Twórczości Artystycznej Dzieci i Młodzieży. O godz. 10.00 zebranych w Auli Seminarium Duchownego w Łowiczu przywitała Mirosława Kasprzyk, dyrektor SP w Popowie. Zwracając się do dzieci - młodych artystów i tych, którzy przyjechali w nagrodę za całoroczną sumienną pracę z Bochenia, Dąbkowic, Jamna, Niedźwiady i Popowa, Pani Dyrektor podkreśliła że przegląd ten nie ma charakteru konkursowego, ma to być tylko wspaniała zabawa i możliwość zaprezentowania swojej twórczości na szerszym forum, nie tylko we własnych szkołach. Powitała również przybyłych rodziców, nauczycieli, dyrektorów szkół oraz obecnego wójta gminy Łowicz Andrzeja Barylskiego. Następnie w imieniu organizatorów jedna z nauczycielek zaprezentowała program. Przed rozpoczęciem występów wszystkie dzieci losowały numerki, na podstawie których po zakończeniu prezentacji losowane były prezenty - niespodzianki.
Jako pierwsze wystąpiły dzieci z Popowa. Przedstawiły Baśń o panowaniu Zdrówka, przygotowaną pod kierunkiem Anny Kędziory. Na scenie pojawił się zły czarownik Wirus, który wywołał katar u księcia Noska. Z pomocą przybyła na szczęście dobra wróżka Inhalacja, przynosząc szybką ulgę. Następnego dnia pojawił się nowy kłopot - księżniczka osłabła i nie miała apetytu. Przyczyną była zła wróżka Anemia. Rada, która przywróciła zdrowie księżniczce to: „jedz warzywa i owoce”. Kolejna dolegliwość spotkała księcia Ząbka, bo dopadła go czarownica Próchnica. Na szczęście ocaliła go Czarodziejka Stomatologia. Podczas całego przedstawienia przewijało się hasło - dobra rada: „Kiedy zdrówka nie ma, nieszczęście gotowe, zmartwienia, kłopoty sypią się na głowę. Niechaj zdrówko do nas szybko wróci. Szczęście, radość, spokój prędko nam przywróci”.
Następnie dzieci z Dąbkowic zaprezentowały widowisko słowno-muzyczne Z biegiem Wisły przygotowane pod kierunkiem Małgorzaty Sokół i Anny Stelmaszewskiej. Dzieci w łowickich strojach ludowych mówiły wiersze i śpiewały piosenki o Polsce i o naszym regionie.
Dzieci z Niedźwiady, jako kolejne zaprezentowały przedstawienie Gdyby uczniowie pisali lektury... przygotowane pod kierunkiem Agnieszki Wawrzyniak. W zabawny sposób zaprezentowały wersje bajki O Czerwonym Kapturku, gdzie dziewczynka szuka chłopaka i spotkawszy wilka zmusza go, by poszedł z nią do babci. A także zupełnie zaskakujące zakończenie Balladyny J. Słowackiego. Widzowie mogli zobaczyć nie tylko Alinę i Balladynę ale i ich chciwą matkę, księcia i wróżkę, której zapomniało się w kim ma rozkochać przybyłego pięknym samochodem księcia. Widowisko wywoływało salwy śmiechu widzów, którzy z zainteresowaniem oczekiwali dalszych wydarzeń.
Podczas przerwy między występami, dzieci zostały zaproszone na posiłek, a także mogły zwiedzić budynek seminarium i otaczający go teren.
Po przerwie wystąpiły dzieci z Jamna prezentując przedstawienie W krainie bajek przygotowane pod kierunkiem Małgorzaty Dębskiej. Jako ostatnie wystąpiły dzieci z Bochenia przygotowane przez Małgorzatę Grażkę, które wykonały piosenki: Ostatni raz zatańczysz ze mną, My, Cyganie, Jak zapomnieć oraz Asereje.
Kiedy wszystkie dzieci zaprezentowały przygotowane widowiska losowały prezenty. Niektóre dzieci wylosowały dodatkowe niespodzianki. Po chwilach emocji nastąpiła wspólna zabawa. Dyskoteka odbyła się na scenie i widowni auli seminaryjnej. Cała impreza zakończyła się około godz. 14.00.
Inicjatywa zorganizowania Przeglądu Twórczości Artystycznej Dzieci i młodzieży okazała się bardzo potrzebna i wartościowa dla jego uczestników. Przynajmniej raz w roku dzieci z wiejskich szkół mogą się spotkać i zaprezentować swoje umiejętności, które jak się można było przekonać są bardzo wysokie. Dzięki pozyskaniu licznych sponsorów - firm z Łowicza oraz rad sołeckich z okolicznych wsi, każdy z uczestników mógł otrzymać upominek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzysztof Ołdakowski SJ: „Franciszek uczył odpowiedzialności, nie prostych odpowiedzi”

2026-07-08 09:30

[ TEMATY ]

Krzysztof Ołdakowski SJ

Joanna Popławska

Krzysztof Ołdakowski SJ z nową książką "Papież Franciszek. Pasterz i prorok"

Krzysztof Ołdakowski SJ z nową książką Papież Franciszek. Pasterz i prorok

Czy papież Franciszek rzeczywiście zmienił Kościół? Czym jest synodalność i dlaczego jedność z papieżem pozostaje fundamentem katolickiej tożsamości? O pontyfikacie Franciszka, medialnych uproszczeniach oraz zagrożeniach związanych z działalnością Bractwa św. Piusa X z o. Krzysztofem Ołdakowskim SJ rozmawia ks. Paweł Gabara.

Ks. Paweł Gabara: Przez wiele lat pracował Ojciec w Watykanie jako dziennikarz i korespondent, obserwując z bliska pontyfikat papieża Franciszka. Jak z tej perspektywy ocenia Ojciec jego pontyfikat?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję