Reklama

Księżomierz

Oaza u stóp Matki

Niedziela lubelska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele jest różnych i ciekawych form spędzania wakacyjnych dni. Wśród nich szczególne miejsce zajmują rekolekcje. Pewna część dzieci, młodzieży i rodzin wybiera rekolekcje oazowe Ruchu Światło-Życie, widząc w nich swoją drogę do pełnej jedności z Bogiem. Oaza jest miejscem na pustyni, w którym jest woda. Także oazy rekolekcyjne są okazją do umocnienia się na obranej drodze u źródła "wody żywej" .

Jedna z grup młodzieży z naszej archidiecezji znalazła swoją oazę w Księżomierzy, u stóp Matki Bożej. Rekolekcje trwały od 27 czerwca do 13 lipca. Nad dwudziestokilkuosobową "trzódką" czuwał jako moderator ks. Andrzej Juźko z Lublina. W posłudze pomagali mu klerycy Tomasz, Grzegorz i Zdzisław oraz animatorki Małgorzata, Katarzyna, Magdalena i animator Tomasz. Przez tydzień był ze wspólnotą diakon Krzysztof. Nad kuchnią i posiłkami czuwały "ciocie" Paulina i Amelia. W codziennym programie dnia centralne miejsce zajmowała Eucharystia. Rano, na rozpoczęcie dnia, była odmawiana Jutrznia. Przed południem uczestnicy spotykali się z Panem w Namiocie Spotkania, rozważając Jego słowo oraz spotykali się w grupach na rozmowie ewangelicznej. Po południu miały miejsce szkoły liturgiczna i śpiewu oraz wyprawa otwartych oczu, pozwalająca przez przyrodę odkrywać Bożą miłość i Boży plan zbawienia. Wieczorem odbywały się pogodne wieczory, czyli był to czas wspólnej zabawy. Podczas rozważania bolesnych tajemnic różańcowych były wieczory poważne, wtedy uczestnicy spotkali się z misjonarzem oraz z Salezjaninem. Po modlitwach wieczornych rozpoczynało się silentium sacrum (święta cisza), sprzyjająca dobremu przeżyciu rekolekcji.

Oaza w Księżomierzy była Oazą Nowego Życia I stopnia. Każda oaza ma swoje istotne punkty. Dla oazy I stopnia ważne jest przeżycie czwartego dnia. Wieczorem, podczas nabożeństwa światła i wody, wszyscy przyjęli Chrystusa jako swego osobistego Pana i Zbawiciela, oddając Jego kierownictwu całe swoje życie. Innym "mocnym" momentem każdych rekolekcji oazowych jest Droga Krzyżowa. W jej trakcie uczestnicy oazy w symbolicznym i wymownym geście przy XII stacji spalili kartki z wypisanymi grzechami. Dla niejednej osoby ważna była chwila pojednania się z Bogiem w sakramencie pokuty. W ramach oazy I stopnia istotne jest przygotowanie do ewangelizacji, dlatego też uczestnicy 12 dnia rekolekcji wyszli do rodzin zamieszkujących Księżomierz, aby dawać świadectwo o swojej wierze. W czasie, gdy oni wędrowali parami od domu do domu, animatorzy czuwali w kościele na modlitwie do Ducha Świętego. Trzynasty dzień oazy to Dzień Wspólnoty. Oazy odbywające się na terenie naszej archidiecezji spotkały się 10 lipca właśnie w Księżomierzy. Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Ryszard Karpiński. W homilii nawiązując do tematu przewodniego tegorocznej pracy Ruchu Światło-Życie "Pamięć świadków" ukazywał przykłady świadków wiary, którzy potrafili dochować wierności Chrystusowi.

Podczas rekolekcji Ksiądz Andrzej zabiegał o ich jak najlepsze przeżycie, aby wszystkim starczyło sił do pracy formacyjnej w ciągu następnego roku. Zachęcał do rozważania słowa Bożego w Namiocie Spotkania, do codziennej modlitwy różańcowej. Oaza szybko się skończyła. Uczestnicy rozjechali się do swoich domów, aby w swoim środowisku świadczyć o Chrystusie. Jednak wspólnota i przyjaźnie zawiązane w Księżomierzy będą trwać, bo ci, którzy zakochali się w Panu Jezusie są zawsze blisko siebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: spekulacje na temat możliwej beatyfikacji papieża Benedykta XVI

2026-01-16 18:39

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

spekulacje

Vatican Media

We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.

Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
CZYTAJ DALEJ

Bp Czaja: Dawajmy świadectwo naszej jedności i braterstwa

2026-01-16 16:52

[ TEMATY ]

list

bp Andrzej Czaja

diecezja opolska

Episkopat Flickr

Bp Andrzej Czaja

Bp Andrzej Czaja

„W świecie naznaczonym tak wielu konfliktami bądźmy zjednoczeni i dawajmy świadectwo naszej jedności i braterstwa” - napisał biskup opolski Andrzej Czaja w Liście pasterskim z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Podkreślił, że wołanie o pokój „jest wyrazem mądrości Kościoła, który przez wieki czerpie z doświadczania potęgi zła obecnego w wojnach i zbrojnych konfliktach, w przemocy i prześladowaniach”.

„Bez Bożej pomocy nie poradzimy sobie z szaleństwem mocy ciemności” - przypomina biskup opolski w Liście pasterskim, prosząc wiernych o „wielką mobilizację i nieustanne zanoszenie do Boga prośby o pokój, by Pan obdarzył pokojem nasze serca, nasze ludzkie relacje, całe społeczeństwa i narody”.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję