24 września br. na ekrany kin wszedł najnowszy film Krzysztofa Krauzego „Mój Nikifor”, opowiadający o życiu znanego krynickiego malarza „sztuki naiwnej”, przez wiele lat
niedocenianego w świecie artystów. Tymczasem w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie możemy zobaczyć wystawę prac artysty.
Z całej kolekcji obrazów Nikifora, liczącej ponad 120 prac wybrano 90, w tym najstarsze obrazy o treści religijnej. Tematyka religijna stanowi około 20% całej twórczości artysty. Wychowany w obrządku
greckokatolickim, Nikifor inspirował się feretronami, chorągwiami i ikonografią cerkiewną. Na wystawie znalazły się słynne obrazy z postaciami świętych, a także cykl pejzaży, w tym pejzaży ze stacjami
kolejowymi, które stanowiły ulubiony temat artysty. Nie zabrakło też pejzaży miejskich, przedstawiających rodzinne miasto Nikifora, Krynicę. Logika, precyzja, umiłowanie szczegółu tak można w skrócie
określić twórczość tego artysty. Większość z jego obrazów to akwarele, wykonane na małych kartkach papieru, zwykłymi szkolnymi farbami lub kredkami.
Żyjący w latach 1895-1968 Nikifor (Epfijan Drowniak) przez większość swojego życia był niedoceniany. Mimo przeciwności losu, wierzył głęboko w dar, jaki otrzymał od Boga. Za pierwszego odkrywcę talentu
artysty uważa się Romana Turyna, lwowskiego malarza związanego ze środowiskiem kapistów. To właśnie dzięki niemu obrazy Nikifora pokazano na zbiorowej wystawie w Paryżu, w 1932 r. Poza wąskim gronem
malarzy nie był znany szerszej publiczności. Ponowne odkrycie Nikifora nastąpiło po II wojnie światowej. Malarz zdobył sławę i uznanie. Schorowany i zmęczony nie mógł w pełni cieszyć się z odniesionego
sukcesu. Wystawę prac Nikifora można oglądać do 31 października w Państwowym Muzeum Etnograficznym przy ul. Kredytowej 1.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Niech to świadectwo, trud drogi, wspólna modlitwa i spotkanie z Maryją umocnią wiarę i nadzieję rodzin oraz wspólnot - wskazał Leon XIV w przesłaniu do Polaków podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał, że „w tych dniach z wielu polskich diecezji na Jasną Górę zmierzają piesi pielgrzymi”.
Pierwszy raz po wakacyjnej przerwie Leon XIV pozdrowił Polaków, którzy przybyli na środową audiencję. Tym razem odbyła się ona nie na Placu, ale w Bazylice św. Piotra ze względu na wysoką temperaturę.
Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.
Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.