Film W 80 dni dookoła świata powstał na podstawie popularnej powieści Juliusza Vernego, wybitnego francuskiego pisarza, jednego z prekursorów literatury fantastycznej. Książki Vernego od ponad wieku są
upragnionymi lekturami kilku pokoleń młodzieży i stanowią do dziś wymarzony materiał dla filmowców z uwagi na wartką, plastyczną i pełną wyobraźni akcję oraz pasję poznawania świata.
Powieści te, również W 80 dni..., cechował specyficzny romantyczno-heroiczny klimat, zaprawiany odpowiednią dawką ironii. Verne propagował idee postępu, zaprawione szlachetnością i moralnością. Amerykańscy
producenci z wytwórni Walta Disneya zapomnieli o tym fakcie i zrealizowali W 80 dni... w formie współczesnego filmu przygodowego dla dzieci (jak tradycyjne obrazy disneyowskie), pełne zabawnych perypetii,
zdarzeń i modnych dziś scen wschodnich walk. Całość ma pozytywne przesłanie, lecz zasadniczo odbiega od ducha powieści Vernego, w której Fileas Fogg jest eleganckim szlachetnym brytyjskim dżentelmenem,
podejmującym się dla zakładu objechać świat w 80 dni.
W nowym filmie Fogg jest śmiesznym, trochę niezdarnym wynalazcą, wyjętym jakby ze współczesnych seriali telewizyjnych, zaś właściwym bohaterem jest jego sympatyczny chiński służący, ratujący go z
każdej opresji. Zamiast pięknej narzeczonej z Indii mamy tu elokwentną Francuzkę, biorącą aktywny udział w podróży. Autorzy wykpili elity Imperium Brytyjskiego za czasów królowej Wiktorii.
Film przypomina telewizyjny serial Przygody młodego Indiany Jonesa, daleko mu jednak do oryginalnej poetyki powieści Vernego. Tym niemniej wielu rodziców będzie zapewne chciało spędzić czas z dziećmi
na tej bezpretensjonalnej rozrywce, propagującej mimo wszystko pozytywną wizję świata.
Zmarła 84 lata temu, 5 października 1938 r. o godz. 22.45. S. Eufemia Tarczyńska, świadek umierania Świętej, wspominała: „To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już...”
Dzieciństwo
Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. jako trzecie z dziesięciorga dzieci, w rolniczej rodzinie z Głogowca k. Łodzi. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością i posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzkie biedy. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata: jako szesnastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom.
POMÓDL SIĘ - RÓŻANIEC ZE ŚW. SIOSTRĄ FAUSTYNĄ #NIEZBĘDNIK RÓŻAŃCOWY
Janusz Radziszewski składa bp. Markowi Mendykowi przyrzeczenie czci i posłuszeństwa.
Diecezja świdnicka ma kolejnego diakona stałego. Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju 4 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu przyjął święcenia z rąk bp. Marka Mendyka.
Uroczystość była zwieńczeniem kilkuletniej drogi formacji, którą Janusz Radziszewski odbywał w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu. Dwa dni wcześniej, w tej samej świątyni, złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.
W parafii św. Franciszka z Asyżu w Brzezinach uczczono 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv, który w homilii z pasją przybliżył postać św. Franciszka — nie jako odległego świętego, ale człowieka „z krwi i kości”, który również przeżywał pokusy i trudności, a mimo to konsekwentnie naśladował Chrystusa.
— Święty Franciszek był świętym z krwi i kości, takim jak my. Też miał pokusy, trudności, ale to mu nie przeszkodziło naśladować Pana Jezusa — mówił bp Kleszcz. Franciszkanin przypomniał, że przed swoim nawróceniem Franciszek pragnął wszystkiego, co najlepsze. Pochodził z zamożnej rodziny, nosił najlepsze ubrania, miał pięknego konia, był lubiany i znajdował się w centrum życia towarzyskiego. Chciał również zostać rycerzem. Z czasem odkrył jednak, że ani majątek, ani popularność, ani realizacja kolejnych ambicji nie dają mu prawdziwego szczęścia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.