Kryształowy Różaniec przepływa przez palce Jak perlista rzeka... Bogata nawałnica dni Rzeka bólów i westchnień Rzeka zwycięstw i klęsk Rzeka życia Kroplista od łez I brylantów radości
Październikowe nitki babiego lata to siwe włosy matki, które rozsypał wiatr.
Matka - przeszła przez życie jak kolorowy sen... Krople rosy błyszczą w słońcu niczym strumienie łez, co spływały po jej twarzy, nadając dniom blasku na wieczność. Więdnące róże pachną najpiękniej
i mówią o Różańcowych Tajemnicach, zwiastując cichą Radość i Jezusowe Światło, czerwień bólu i blask zmartwychwstania Miłości, która nigdy nie umiera.
Maryja otulona mgłami i fioletem dymów z ognisk, co ciepłem zapraszają do domu Ojca, pisze na kolorowych liściach kolorowe listy do dzieci, przynosząc im uśmiechy. Młodzieży daje Miłość prawdziwą,
a starszych umacnia nadzieją, że po jesieni życia jest wiecznie niekończąca się wiosna.
Ciepłem nas otul Piękna Pani, abyśmy wpatrzeni w kolory róż o barwie Tajemnic Różańcowych na Twojej sukni, ramionach i u Twoich stóp Królowo Róż... przecierali oczy łaską wyproszoną u Syna, Który
żywy i świetlany spoczywał na Twej piersi, otwierając Niebo przygotowane dla wszystkich Kluczem Krzyża. Maryjo, w blasku światła rozpraszaj mroki grzechu, co jak łańcuchy ciężarem spadły na Twoje Ramiona.
Piękna Pani w aureoli siedmiobarwnej tęczy, wypraszaj pokój światu i pojednanie. Niech szept modlitw popłynie z trudnej ziemi spękanej nienawiścią i grzechem na uwielbienie Boga i Stwórcy, a Twoje błaganie
Matko ocali świat.
Niech Twoje słowa proszące Usłyszą nasze serca Niech Twój uśmiech przez łzy Będzie przestrogą Niech Twoja prośba poruszy sumienia Które rozkwitną przestronną łąką Czynów - Miłości I modlitw najgorętszych... Królowo Tajemnic życia Wplecionych w Różańcowy szept.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
Dzwono-Sierbowice, Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa
Z gwarnych miast i wielkich bazylik nasza jubileuszowa wędrówka skręca ku miejscom cichym, gdzie Bóg przemawia w szumie drzew i prostocie wiejskich kościołów. Docieramy do Dzwonowa, a potem do Sierbowic, gdzie duch św. Franciszka, niesiony przez jego duchowych synów, odnalazł swą przystań pośród ludu pracowitego i wiernego. Tu Maryja nie potrzebuje wielkich tronów, by być blisko swoich dzieci – Ona jest obecna w codziennym trudzie i pokornej modlitwie „Anioł Pański”.
W Dzwonowie, gdzie historia splata się z legendami o dawnych rodach, stajemy przed wizerunkiem Matki Bożej, która uczy nas uważności. Franciszkanie, przybywając w te strony, zawsze przynosili ze sobą dwie rzeczy: miłość do ubóstwa i bezgraniczną ufność w orędownictwo Niepokalanej. W tym miejscu uświadamiamy sobie, że Maryja jest Matką Słuchającą – Tą, która w ciszy wiejskiego krajobrazu zbiera szeptane prośby o dobre zbiory, o zdrowie w rodzinie, o pokój w sercu. To tutaj, z dala od zgiełku świata, łatwiej jest usłyszeć głos Boga, który tak bardzo kochał św. Franciszek.
Niektórym kapłanom pochodzącym z Polski białoruskie władze nie przedłużyły pozwolenia na posługę w tym kraju. Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, to na jednym z portali parafialnych zamieszczono wiadomość o Mszy św. pożegnalnej.
Sankcje dotknęły między innymi ojca Waldemara Kujawę OFM Conv., który od 31 lat pracował na Białorusi. Z tego 26 lat pełnił posługę w parafii i klasztorze Niepokalanego Poczęcia NMP w Udziale, w powiecie głębockim, w diecezji witebskiej. W relacji nie podano powodu wyjazdu duchownego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.