Reklama

Wychowanie do uczestnictwa we Mszy św. (IV)

Ofiara Chrystusa

Niedziela w Chicago 1/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Msza św. jest rzeczywistością wielowymiarową. Świadczą o tym różnorodne określenia, których używano w dziejach chrześcijaństwa dla nazwania tego niezwykłego Misterium. Konstytucja o Liturgii Soboru Watykańskiego II podaje cały ich szereg: Eucharystyczna Ofiara Ciała i Krwi, Ofiara Krzyża, Pamiątka Męki i Zmartwychwstania, Sakrament Miłosierdzia, Znak Jedności, Węzeł Miłości, Uczta Paschalna, w której przyjmujemy Chrystusa, dusza napełnia się łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały (por. KL 47).
My jednak zatrzymajmy się nad niektórymi tylko nazwami, podkreślającymi samą ofiarę, a są to: Ofiara Mszy św., Ofiara Krzyża, Ofiara Zbawcza, Ofiara Chrystusa, Ofiara Eucharystyczna, Ofiara Ciała i Krwi Chrystusa, Ofiara Najświętsza. Odnosząc się do tych określeń, musimy stwierdzić, że właśnie Msza św. w swoim najgłębszym znaczeniu jest ofiarą, w której Chrystus w sposób bezkrwawy pod postaciami chleba i wina ofiaruje się Ojcu, stając się w ten sposób obecny pośród swojego ludu. Ofiara ta objęła całą ludzkość i jest przez to ofiarą zbawczą, jedyną w swoim rodzaju, dokonującą się na ołtarzu jak kiedyś w Wieczerniku.
List św. Pawła do Filipian (2, 8-9) wyraźnie mówi, że męka i śmierć Chrystusa były ofiarą całkowitego oddania i bezgranicznego posłuszeństwa Ojcu, a więc ofiarą miłości. Jezus Chrystus jako jedyny i wieczny arcykapłan złożył Ojcu jedną jedyną ofiarę - samego siebie. Ofiarę przyjętą przez Boga i będącą zadośćuczynieniem za grzechy ludzi. Tak więc ofiarą złożoną przez Chrystusa był „On sam w swej absolutnej miłości do Ojca w niebie i braci na ziemi, w swym posłuszeństwie Ojcu i oddaniu ludziom”. Pragnąc uwypuklić wyjątkowość ofiary Chrystusa wielu autorów, zajmujących się tą tematyką, podaje następujące wyrażenia: czysta, święta, niepokalana, jedyna, skuteczna, doskonała, kładąca kres innym ofiarom, będąca zadośćuczynieniem za grzechy wszystkich ludzi, wyjednująca zbawienie, o wartości nieskończonej, doskonała i wystarczająca.
Trzeba też dodać, że w ofierze wyróżniamy warstwę wewnętrzną i zewnętrzną. Warstwa wewnętrzna wyraża postawę Chrystusa ofiarującego się na krzyżu, Jego oddanie, poświęcenie i miłość do Ojca i ludzi. Warstwa zewnętrzna uwypukla mękę konania, przybicie do krzyża, śmierć - ten realistyczny wymiar zostaje zastąpiony w Eucharystii przez znak sakramentalny: osobna konsekracja chleba i wina, osobne uobecnienie Ciała i Krwi oznaczające, zgodnie z modelem ofiarniczym semickim, śmierć. Należy wspomnieć w tym miejscu o zmianie akcentu: skoro w Ofierze Krzyża na czoło wysuwają się przebłaganie i prośba, to w Ofierze Eucharystii - uwielbienie i dziękczynienie. Ale tym zagadnieniem zajmiemy się już w następnym artykule, w którym to będę starał się podkreślić i wyjaśnić moment uczty.
Na koniec pozwolę sobie postawić kilka pytań skłaniających do refleksji: Skoro Msza św. jest przede wszystkim Ofiarą Chrystusa, to na ile realizuje się w moim życiu jej ofiarniczy wymiar? Czy dotykające mnie trudności i cierpienia łączę z tą jedyną Ofiarą Chrystusa? Jak przeżywam napotykane niedogodności, choroby i niesprawiedliwość?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uzdrowienia odsłaniają bliskość królestwa, a słowo otwiera serce na nawrócenie

2026-01-02 10:20

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

John Bridges, "Uzdrowienie teściowej Piotra"/pl.wikipedia.org

Opowiadanie o powołaniu Samuela zaczyna się od zdania o rzadkim słowie Pana. To czas, w którym objawienie jakby przygasa. Widzenia nie są częste. Akcja toczy się w Szilo, w przybytku, gdzie znajduje się Arka. Samuel śpi blisko miejsca świętego, a obok stoi lampa Boża, jeszcze nie zgasła. Ten szczegół niesie nadzieję. Obecność Pana trwa mimo zmęczenia i zamętu. Heli jest stary, jego oczy przygasają.
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki: czuję się odpowiedzialny za wszystkich obywateli niezależnie od wyznania i pochodzenia

2026-01-14 16:18

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

Karol Nawrocki

PAP/Leszek Szymański

Jestem dumnym chrześcijaninem i katolikiem, ale Polska wciąż jest otwarta i na mniejszości narodowe, i na te wszystkie wyznania, które państwo dzisiaj reprezentujecie. Czuję się odpowiedzialny za wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, niezależnie od tego, w jakim kościele modlą się do Pana Boga czy z jakiej mniejszości narodowej pochodzą - powiedział prezydent Karol Nawrocki na spotkaniu noworocznym z przedstawicielami Kościołów, związków wyznaniowych oraz mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. Odbyło się ono w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Na coroczne spotkanie z Parą Prezydencką przybyli: biskupi Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego, przedstawiciele wspólnoty żydowskiej i wspólnoty muzułmańskiej, przedstawiciele Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej oraz delegacje duszpasterstw polowych: Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego, Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego oraz Ewangelickiego Duszpasterstwa Wojskowego.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję