Podczas Mszy św., sprawowanej 8 grudnia ub.r. w parafii św. Michała Archanioła w Łodzi, bp Adam Lepa udzielił święceń diakonatu dwóm alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi: Piotrowi Biesiowi i Łukaszowi Goździkowi. W celebracji eucharystycznej i w liturgii święceń udział wzięli: Zarząd WSD w Łodzi wraz z całą wspólnotą kleryków, zaproszeni księża, a także wierni z tamtejszej parafii.
Bp Adam Lepa w homilii zwrócił się do kandydatów do diakonatu z apelem, aby w swojej posłudze duszpasterskiej byli nie tylko nauczycielami, ale przede wszystkim świadkami wiary. Przywołał w ten sposób myśl papieża Pawła VI, wyrażoną w encyklice Evangelii nuntiandi. Zakreślił także przed nimi wizję służby Kościołowi i drugiemu człowiekowi.
Po zakończeniu ceremonii diakoni wyrazili głęboką wdzięczność swoim rodzinom, seminaryjnym przełożonym, a także wszystkim, którzy przyczynili się do ich wzrostu w powołaniu. Nie próbowali ukryć wzruszenia. Podniosła i radosna atmosfera udzieliła się także przemawiającym przedstawicielom parafian, którzy zachęcali obu diakonów do posłuszeństwa wobec natchnień Ducha Świętego. Zapewnili ich także o swojej modlitwie.
Podziękowanie wspólnocie parafialnej za przygotowanie uroczystości, na czele z proboszczem ks. Markiem Izydorczykiem, wyraził ks. kan. Janusz Lewandowicz, rektor WSD w Łodzi.
Od wielu lat praktykuję modlitwę za dusze czyśćcowe i jestem przekonana o jej niezwykłej skuteczności – mówi s. Agnieszka, franciszkanka
Jak to się zaczęło? Byłam młodą zakonnicą, rozpoczęłam naukę w szkole pielęgniarskiej. Mieszkałam w klasztorze. Pewnej nocy poczułam, że ktoś wszedł do pokoju, ale nikogo nie widziałam. Na pytanie, kim jest, nie otrzymałam od przybysza żadnej odpowiedzi. Wówczas poczułam paraliżujący strach. Gdy zjawa zniknęła, zerwałam się z łóżka, padłam na kolana i zaczęłam się żarliwie modlić. Prosiłam Boga, by nigdy więcej nikt z tamtego świata do mnie nie przychodził, bo zwyczajnie po ludzku się boję. W zamian obiecałam stałą modlitwę za dusze czyśćcowe. Podobnej sytuacji doświadczyłam kilka lat później. Szłam na Mszę św. za zmarłe siostry z naszego zgromadzenia i w pewnej chwili dostrzegłam postać ubraną w stary strój zakonny (sprzed reformy strojów), jak zmierza do kaplicy. Pomyślałam, że przyszła prosić o modlitwę i trzeba jej tę modlitwę dać.
Na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się duże siły policyjne w rynsztunku bojowym. Funkcjonariusze mają na sobie białe kaski, kamizelki kuloodporne oraz tarcze policyjne. Nie można rozpoznać mundurowych, gdyż ich twarze są zamaskowane.
Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego nie może wejść do siedziby.
Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca na stałe wpisuje się w życie kolejnych parafii Anglii i Walii. To jeden z owoców trwającej od maja 2025 roku peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej, której zwieńczeniem były uroczystości 31 października w katedrze westminsterskiej w Londynie. Towarzyszy jej szersze ożywienie pobożności maryjnej, widoczne również w sanktuarium w Walsingham.
Peregrynację zorganizował Światowy Apostolat Fatimski. Figura nawiedziła katedry i parafie Anglii i Walii, przypominając przesłanie objawień fatimskich z 1917 roku: wezwanie do modlitwy, pokuty, nawrócenia i troski o pokój.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.