Reklama

Temat tygodnia

Pierwszy sakrament

Niedziela płocka 2/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrzest święty to jedyny z sakramentów, który pamiętamy najmniej albo wcale. Nie musieliśmy przebywać trudnej i długiej drogi przygotowań katechumenalnych, które były warunkiem koniecznym do przyjęcia tego sakramentu dla chrześcijan pierwszych wieków. Przyjęliśmy go, będąc jeszcze dziećmi, dzięki wierze naszych rodziców i całej wspólnoty wierzących, zgromadzonych na uroczystości jego udzielenia. A jednak właśnie ten sakrament jest fundamentem naszego życia chrześcijańskiego, swoistą bramą, przez którą wchodzimy do owczarni ludu Bożego, środkiem oczyszczenia nas z grzechu pierworodnego.
Liturgia pierwszej niedzieli zwykłej, koncentrując się na wydarzeniu chrztu Pańskiego, skłania nas do zastanowienia się nad istotą tego sakramentu, który ma przecież swoje korzenie w tym wydarzeniu nad Jordanem, ale przede wszystkim w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Ewangelie synoptyczne, wspominając o Janie Chrzcicielu, podkreślają, że głosił on chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów (por. Mk 1, 4; Łk 3, 3). Ten chrzest, który wcześniej przyjmowali grzesznicy, dobrowolnie przyjmuje także Jezus, zapowiadając w ten sposób swoje całkowite uniżenie i ogołocenie (Flp 2, 7), które dokona się w Jego zbawczym męczeństwie. Jednocześnie ewangeliczny przekaz mówi o epifanii (objawieniu), która wówczas się dokonała. W czasie chrztu Chrystusa zstępuje na Niego Duch Święty w postaci gołębicy, a Bóg Ojciec nazywa Go „umiłowanym Synem”. (por. Mt 3, 13). I tak Jezus, który przyjmuje chrzest dla grzeszników, objawiony zostaje jako Ten, który grzech i śmierć pokona jako Mesjasz, „Namaszczony”. Chrzest w Jordanie zapowiada zatem chrzest krwi.
Udzielanie chrztu zostaje także nakazane Apostołom i ich następcom wszystkich wieków „aż do skończenia świata”, tak, abyśmy mogli przejść tę samą drogę, którą pokonał dla nas Chrystus. Bo już słowo „chrzcić”, po grecku „baptidzein”, oznacza „zanurzyć”, i wyraża istotę samego sakramentu. Poprzez zanurzenie w wodzie (a dziś polanie nią) dokonuje się w sposób mistyczny (niewidoczny dla zmysłu wzroku, a widoczny dla oczu wiary) zanurzenie w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.
Jednocześnie w sakramencie chrztu naszym udziałem staje się trojakie powołanie. Bo „Jezus Chrystus jest Tym, którego Ojciec namaścił Duchem Świętym i którego ustanowił »Kapłanem, Prorokiem i Królem«. Cały zaś lud Boży uczestniczy w tych trzech funkcjach Chrystusa i ponosi odpowiedzialność za posłanie i służbę, jakie z nich wynikają” (KKK 783).
Chrystusowe kapłaństwo łączy się z Jego własną ofiarą, z bezgranicznym oddaniem Bogu (por. RH 20). My zaś dzięki chrztowi stajemy się wszyscy „królestwem i kapłanami”, uczestnicząc w jedynym i nieodwracalnym oddaniu człowieka i świata samemu Ojcu. A dzieje się to w sposób szczególny w Eucharystii, która jest centrum całego życia sakramentalnego Kościoła, i w której „każdy z nas jako uczestnik tajemnicy odkupienia ma dostęp do owoców synowskiego »pojednania z Bogiem«, którego dokonał Chrystus i stale wśród nas dokonuje poprzez posługę Kościoła” (por. RH 20).
Misja prorocka, która poprzez chrzest staje się naszym udziałem, to posługa Bożej prawdy głoszonej i pozostawionej nam przez Chrystusa, odpowiedzialność za nią, jej umiłowanie i dążenie do zrozumienia (por. RH 19).
W sakramencie chrztu świętego uczestniczymy wreszcie i w trzeciej funkcji: królewskiej. Lecz „królować” w optyce chrześcijańskiej, nie oznacza „przyjmować hołdy i rządzić”, lecz „służyć”. Aby zaś umiejętnie i skutecznie służyć drugim, trzeba umieć panować nad samym sobą, trzeba posiadać cnoty, które to panowanie umożliwiają (RH 21).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się w miejscu zamachu na Jana Pawła II

2026-05-13 10:28

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Papież w miejscu zamach

Papież w miejscu zamach

Cotygodniowe spotkanie z wiernymi na audiencji ogólnej Leon XIV rozpoczął dziś od przypomnienia zamachu na Jana Pawła II, który miał miejsce dokładnie przed 45 laty na Placu św. Piotra. Ojciec Święty osobiście udał się na miejsce zamachu. Polskiemu Papieżowi zadedykował też dzisiejszą katechezę, poświęconą Maryi Pannie, wzorowi Kościoła.

Przejeżdżając obok miejsca zamachu, Leon XIV polecił zatrzymać papamobile, wysiadł z samochodu i udał się na miejsce, w którym znajduje się tablica upamiętniająca zamach. Papież modlił się w ciszy i przyklęknął.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zostaje

2026-05-13 20:58

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

pixabay.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Najłatwiej jest przyjść na chwilę. Najtrudniej — zostać. Być przy kimś dłużej niż moment entuzjazmu. Wytrwać, kiedy codzienność przestaje być „ładna”. Maryja zostaje. To spojrzenie, które nie ucieka, gdy przestaje być wygodnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję