ale jeszcze wśród choinek, w świątecznej atmosferze, warto zadać sobie pytanie, może nawet na przyszłość: co zrobić, aby święta nie przeszły, aby nie przeleciały między palcami? Co zrobić, by już przy obiedzie drugiego dnia nie mruczeć zrezygnowanym głosem: święta, święta i po świętach. I nawet nie zobaczy człowiek gwiazdy, nie usłyszy anioła, nie powącha sianka, cichcem przemkną pasterze i rozminie się z królami. A najgorsze, że Bóg pozostanie sam. Bez nas. Co zrobić, aby Bóg nie był sam, aby gwiazda rozbłysła nam przed oczami, anioł mówił tuż przy uchu, aby nie przegapić kompanii pasterzy i „załapać się” do orszaku z królami? Co zrobić, żeby się zadziwić, przysiąść z wrażenia, przeżyć przygodę z Dzieciną i przy okazji „nie zagadać” Boga.
Niełatwe zadanie. Trzeba się przedrzeć przez wszystko, co przeszkadza i zasłania, a co zwykle wydaje się być tak bardzo przyjemne, że aż nas, ludzi przyzwyczajonych do przyjemności, zniewalające. To tak jak z obiadem dziecka. Jeśli da mu się deser na początku, to trudno nawet marzyć, aby skosztowało pożywnej zupy oraz bogatego w białko i minerały drugiego dania.
Co nam przeszkadza w naszej drodze do Betlejem? Przeszkadza nam w dotarciu do Betlejem rutyna codzienności, zasłania stajenkę brak kontroli nad własnym czasem, który gonimy niczym zająca niepomni, że i tak ucieknie; utrudniają fałszywe z gruntu rzeczy miraże, tak jak błądzących na pustyni uszczęśliwia, choć na krótko, fatamorgana. Przez to wszystko trzeba się przedrzeć, na moment choćby zapomnieć, by święta nie przeleciały między palcami.
Pierwszym kanonizowanym świętym jest ewangeliczny Dobry Łotr, którego krzyż stał obok Krzyża Jezusowego na Kalwarii. Formułą kanonizacyjną były słowa Chrystusa: „Dziś jeszcze ze mną będziesz w raju”
(Łk 23, 43). W przypadku Dobrego Łotra widać najwyraźniej bezgraniczną moc Bożego miłosierdzia. On sam pokazuje jednocześnie, że w każdej chwili, nawet w ostatnim momencie życia, można jeszcze powrócić
do Boga. Trzeba jedynie wyznania win, szczerej skruchy, żalu za popełnione grzechy i bezgranicznego zaufania Bogu. To, czego doświadczył Dobry Łotr na Kalwarii w dniu, w którym umarł Chrystus, można bez
obawy nazwać spowiedzią.
Imię Dobrego Łotra - Dyzma - znamy z apokryfów. Jeden z nich mówi, że Matka Boża, uciekając razem ze św. Józefem i Dzieciątkiem Jezus do Egiptu, zatrzymała się w jednej z przydrożnych
gospód. Miała ona należeć do rodziców Dyzmy, który w ten sposób pierwszy raz w swoim życiu spotkał Chrystusa. Później zszedł na złą drogę, ale ostatecznie, dzięki postawie na krzyżu, dostąpił zbawienia.
Kościół na Wschodzie czci Dyzmę jako męczennika. W Polsce w sposób szczególny oddaje się cześć Dobremu Łotrowi w archidiecezji przemyskiej. Jest patronem skazanych na śmierć oraz grzeszników wracających
do Boga. Liturgiczne wspomnienie Dobrego Łotra Kościół obchodzi 26 marca.
Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
W ramach rocznego rozliczenia z fiskusem, warto przekazać 1,5% podatku na organizacje pożytku publicznego.
Jedną z takich organizacji jest Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Ta kościelna instytucja już od 35 lat pomaga osobom potrzebującym: chorym i niepełnosprawnym, dzieciom, ubogim rodzinom, seniorom, bezdomnym i bezrobotnym. – Jesteśmy katolicką organizacją pozarządową, działającą na Lubelszczyźnie od 1991 roku. W swojej działalności koncentrujemy się na pomocy osobom potrzebującym, znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, bądź też zmagającym się z ciężkimi sytuacjami losowymi. Organizujemy wypoczynek dla dzieci, prowadzimy świetlice i fundusze stypendialne, walczymy z problemem głodu. Prowadzimy Centrum Charytatywne Caritas w Krasnymstawie z ośrodkiem rehabilitacji i hospicjum domowym, opiekujemy się bezdomnymi – wyliczają pracownicy Caritas z dopowiedzeniem, że to tylko część ich codziennej pracy. – Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest człowiek w potrzebie – podkreślają.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.