Reklama

Nawracajcie się!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa te płyną z ust kapłana posypującego nasze głowy popiołem. Z dreszczem wsłuchujemy się w słowa księdza, słysząc o tym, że prochem jesteśmy i w proch się obrócimy... Uznając swą grzeszną naturę i własne winy, żałujemy za nie przed obliczem samego Stwórcy. Pragniemy przemiany, duchowego oczyszczenia. Przyjmując popiół - zaczynamy od nowa, przyjmujemy do serca prawdę o życiu!... Od tej chwili bierzemy udział w 40-dniowym poście. Liczba 40 posiada swą niezwykle bogatą symbolikę - Księga Wyjścia opisuje 40 lat wędrówki Narodu Wybranego przez pustynię. Takiego bowiem czasu potrzebował Bóg, aby wychować pokolenie posłuszne Jego nakazom, realizujące Jego zamysły.
Nawrócenie ma dotykać każdej sfery życia, ma ogarniać całego człowieka. Ma uczynić go zdolnym do rozsiewania wszelkiego dobra, a zarazem uodpornić na wpływy zła. Unikając zbyt bliskich kontaktów z wszelkim złem, które nierzadko przybiera postaci dobra, ograniczamy mu możliwość wpływania na nasze życie. Przyznając się do swych słabości, prośmy Boga o przebaczenie! - wierząc, że Boża miłość nie odrzuca i nie poniża, ale uzdrawia.
Aby pomóc człowiekowi w głębokiej przemianie, Kościół proponuje mu praktykowanie w szczególny sposób postu, modlitwy oraz jałmużny. Służą one bowiem uzdrowieniu, uporządkowaniu i umocnieniu relacji z samym sobą, z innymi, a przede wszystkim z Bogiem. Te trzy relacje osoby ludzkiej świadczą o jej wartości i bogactwie. Poprawa duchowa to nie puste frazesy, ale czyny i nasza postawa na co dzień. Porzućmy nasze fałszywe drogi i bezdroża. Wsłuchajmy się jeszcze raz (może bardziej dojrzali) w Ewangelię! Chrystus powiedział, że nie zdrowym potrzeba lekarza, ale tym, co się źle mają...
Bóg daruje każdemu z nas... czas. Jak wykorzystamy ten ofiarowany nam dar, zależy tylko od nas! Jakie postanowienia złożymy w tym poście? Wielki Post nie istnieje bez prawdziwego spotkania z Bogiem i Jego prawdą. Prawdą jest, że świątynie tego dnia zazwyczaj pękają w szwach. To namacalny znak potrzeby oczyszczenia i okazania skruchy. Istniały lata, kiedy popiół padał na głowy możnych i wielkich tego świata. Przed tą jedyną sprawiedliwością i prawdą chyliły się również królewskie głowy.
Popielec po raz pierwszy odbywał się w Wielki Piątek, kiedy to Chrystus upadł na ziemię pod ciężarem krzyża, dotykając prochu ziemi. Skąpany popiołem wziął na siebie nasze grzechy. Po dziś dzień nieprzerwanie czeka na nasze nawrócenie. Nadszedł już czas na głębokie rozliczenie samych siebie wobec Boga. Okres Wielkiego Postu to okres prawdy o nas...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję