Reklama

Kościół w dziejach Rzeszowa

Kościół na pobitnem

Niedziela rzeszowska 9/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na terenie Pobitna, północno-wschodniej dzielnicy Rzeszowa, u zbiegu głównych ciągów komunikacyjnych - ul. Lwowskiej i al. Armii Krajowej, położony jest jeden z najmłodszych ośrodków duszpasterskich miasta - parafia pw. św. Józefa Sebastiana Pelczara. 8 września 1994 r. biskup rzeszowski Kazimierz Górny powołał do istnienia rektorat pw. bł. J. S. Pelczara, wyznaczając na rektora ks. Stanisława Wójcika. Decyzja ta zaowocowała najpierw pozyskaniem odpowiedniej działki pod obiekty parafialne, a następnie wzniesieniem tymczasowej kaplicy oraz jej poświęceniem. Przeprowadzone prace organizacyjne pozwoliły na erygowanie 20 sierpnia 1995 r. na tym terenie nowej parafii. Kaplica, oddana na potrzeby kultu i poświęcona 18 grudnia 1994 r. przez bp. Górnego, stała się dla niej świątynią parafialną.
Obiekt ten, zaadoptowany z elementów magazynu budowlanego, wznoszono od 19 października do 17 grudnia 1994 r.
Projekt jego adaptacji sporządził mgr inż. Andrzej Kraus, konstrukcję wzniosło Rzeszowskie Przedsiębiorstwo Budowlano-Montażowe, zaś wnętrze zostało wykonane przez wiernych. Całością prac kierował ks. St. Wójcik. W wyniku tych działań powstał obiekt o wymiarach 26,5 x 9,5 m. Jego zewnętrzne ściany pokryto blachą. Od strony wschodniej znajduje się wejście główne, zaś po zachodniej zlokalizowane jest prezbiterium. Wyposażenie prezbiterium składa się z drewnianego, ozdobnego ołtarza i takiej samej nastawy ołtarzowej, będących darem z Holandii, a przekazanych parafii przez Caritas Diecezji Rzeszowskiej; ubogacają je nadto trzy obrazy: św. Józefa Sebastiana Pelczara, Matki Bożej Częstochowskiej i Jezusa Miłosiernego. Warto dodać, iż ten ostatni jest szczególnym obrazem, nawiedził on bowiem w roku 2000, w Roku Wielkiego Jubileuszu, wszystkie parafie diecezji w ramach przeprowadzanej wówczas intronizacji obrazu Miłosierdzia Bożego.
Kaplica, mimo iż od chwili swego poświęcenia służy kultowi Bożemu i stanowi centrum religijne młodej parafii, ma charakter tymczasowy. Z tego też względu od samego początku przed proboszczem i wiernymi stała perspektywa budowy świątyni parafialnej oraz zaplecza duszpasterskiego, czyli domu parafialnego i plebanii. Najpierw architekt Tadeusz Karyś wraz z konstruktorem Adamem Grodnym opracowali projekt kościoła i zaplecza duszpasterskiego, później, 22 grudnia 1998 r. uzyskano pozwolenie na jego realizację, a wreszcie 24 kwietnia 1999 r. od plebanii rozpoczęto prace budowlane. Natomiast wznoszenie właściwego kościoła zainicjowano dopiero dwa lata później, wiosną 2001 r., po wybudowaniu plebanii w stanie surowym. W ciągu czterech lat prac przy kościele udało się osiągnąć niepełny stan surowy. Budowa prowadzona jest głównie dzięki zaangażowaniu wiernych z parafii. Nadzór oraz zasadniczą część prac wykonuje jednak specjalistyczna firma budowlana Rembud ze Strzyżowa. Kilku jej pracowników pełniło także obowiązki kierownika budowy. Byli to m.in.: Krzysztof Bober, Michał Wojtyna i Tadeusz Nieroda. Na całością inwestycji od samego początku czuwa proboszcz ks. St. Wójcik.
Wznoszony kościół jest nowoczesną, jednopoziomową budowlą, osadzoną na planie kwadratu o wymiarach 27,5 x 27,5 m. W najwyższym punkcie sięga ok. 32 m. Obok kościoła planowana jest jeszcze budowa wieży o wysokości ok. 50 m. Oś główną świątyni stanowi przekątna łącząca wierzchołki kwadratu. Od strony południowo-zachodniej zlokalizowane jest wejście główne, zaś od strony północno-wschodniej - prezbiterium. Nad wejściem znajduje się obszerny chór - balkon. Do kościoła niemal przylega, wkomponowany w jego bryłę, dom parafialny. Budowa kościoła prowadzona jest głównie dzięki dobrowolnym ofiarom parafian. Pewien udział w jej kosztach mają również okoliczne parafie.
Kościół pw. św. J. S. Pelczara dopiero jest w budowie, ale już dziś, patrząc na jego bryłę, można dostrzec jego oryginalność. Bez wątpienia wprowadzi on ciekawe urozmaicenie w sakralny pejzaż miasta. Dzięki swemu położeniu, na jednym z rzeszowskich wzgórz, oraz swej wysokości będzie kierował wzrok mieszkańców miasta ku niebu, wskazując im jednocześnie cel życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiedeń: ponad 3 tys. osób wzięło udział w Marszu dla Życia

2026-10-11 08:09

[ TEMATY ]

Wiedeń

marsz dla życia

pixabay.com

W sobotę ponad 3 tys. osób wzięło udział w wiedeńskim Marszu dla Życia, manifestując na rzecz lepszej ochrony życia, poinformowało Stowarzyszenie Marsz dla Życia, będące organizatorem wydarzenia. Uczestnicy demonstracji, która według zapewnień organizatorów miała charakter apolityczny, opowiedzieli się za ochroną nienarodzonych dzieci oraz zwiększeniem wsparciem dla kobiet i rodzin, a także sprzeciwili się eutanazji.

Jednym z głównych tematów tegorocznego marszu były planowane przez rząd tzw. strefy buforowe wokół klinik aborcyjnych. Obecnie analizowane są ramy prawne dotyczące ochrony placówek medycznych. Zdaniem rzeczniczki Anny Soldo stanowi to „nieproporcjonalną ingerencję w podstawowe prawa do wolności słowa i zgromadzeń”, gdyż obowiązujące przepisy zapewniają już wystarczającą ochronę przed nękaniem czy groźbami.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję