Reklama

Niedziela Częstochowska

Zaduszki Artystyczne

Już po raz kolejny w Częstochowie w dniu Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych odbyły się Zaduszki Artystyczne. W kościele pw. św. Józefa zgromadzili się mieszkańcy miasta, aby pamięcią modlitewną otoczyć zmarłych artystów związanych z częstochowskim środowiskiem twórczym. Mszy św. przewodniczył bp senior Antoni Długosz, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej, a koncelebrował m.in.: ks. Mikołaj Węgrzyn, duszpasterz artystów.

[ TEMATY ]

Częstochowa

zaduszki

artysta

Magda Nowak/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze słowa wypowiedziane w homilii przez bp. Antoniego Długosza, wskazały na Jezusa, który jest naszym zmartwychwstaniem i życiem – kto w Niego wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Kaznodzieja zaznaczył również, że trudno byłoby iść przez życie, gdyby człowiek nie oczekiwał na Boga pełnego miłosierdzia.

– Gromadzimy się w tym dniu zadusznym, by wspominać naszych wielkich artystów, którzy swoimi charyzmatami ubogacali nas i służyli także Bogu – mówił dalej bp Długosz – Niektórzy z nich może nie byli w pełni akceptowani przez środowisko naszego miasta, tak jak misja artystów, którzy często przerastają swoim charyzmatem odbiorców ich talentu muzycznego, pisarskiego, poetyckiego, ale byli wierni tym charyzmatom do końca. Dlatego dzisiaj wspominamy ich, dziękując za to, że ubogacili nasze miasto. – Głęboko wierzymy, że nasi artyści za ofiarną, żmudną pracę i posługę w swym życiu otrzymali miejsce w niebie – powiedział na zakończenie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Eucharystii przyszedł czas na uczczenie pamięci artystów przez muzykę. Częstochowscy artyści wykonali interpretację starotestamentalnej księgi „Pieśń nad pieśniami” przygotowaną przez Agnieszkę Fiuk. Partie solowe zaśpiewali Karolina Szostkiewicz i Marcin Kupczyk. Towarzyszyli im: Chór Ośrodka Muzyki Liturgicznej oraz muzycy: Agnieszka Fiuk – fortepian, Tomasz Drozdek – instrumenty etniczne, Bogusława Nowa – skrzypce, Milena Szczukiecka – flet, Miłosz Caban – akordeon i kwartet smyczkowy.

Niezwykłe wrażenie sprawiło połączenie muzyki ze spektaklem wizualnym. Kasia Perkowska rysowała piaskiem na szkle, a obrazy tworzone przez artystkę publiczność mogła podziwiać wyświetlone na ekranie.

2018-11-03 13:52

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemen po trzykroć

Niedziela rzeszowska 33/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

artysta

Irena Markowicz

Wejście do klubu-muzeum Czesława Niemena w Starych Wasiliszkach

Wejście do klubu-muzeum Czesława Niemena w Starych Wasiliszkach
Grodno. Niemen to nie tylko nazwa rzeki, to metafora, wspólny mianownik, znak tożsamości. Tak jak Wisła ma wiele znaczeń. Historycznie: tu Korona, tam Wielkie Księstwo Litewskie, w sumie kiedyś Rzeczpospolita Obojga Narodów. Pisarka Eliza Orzeszkowa z Grodna dodała jeszcze kilka innych kontekstów, zwłaszcza literackich. Nie tylko w powieści „Nad Niemnem” życie toczy się wokół tego żywiołu. Eliza, koleżanka szkolna Marii po mężu Konopnickiej, dwukrotnie nominowana do Nagrody Nobla, ostatecznie przegrała i z Sienkiewiczem i z Szwedką Selmą Lagerlow. Rzekę miała w zasięgu ręki, a nad jej brzegami dzikie łąki, trawy, roślinność o nazwach nieco zapomnianych, nadal zdumiewających, będące do dzisiaj zmorą uczniów: dzięcieliny, żółte kamioły, robule, brodawniki – całe bogactwo naturalnej przyrody mieniące się kolorami na kartach książek. A może te łany kwietne były też nad tą samą rzeką, ale trochę dalej, tam gdzie pisarka wyjeżdżała na wypoczynek, potem umieszczała w literackim Korczynie, bohatyrowickim zaścianku, gdzie żyli Jan i Cecylia. Tym razem tego nie sprawdzimy. W zastępstwie w domu-muzeum pisarki zasuszone bukiety w formie płaskich zielników lub obrazów umieszczono na ścianie. Ekspozycja utworzona została tak jak wszystko tutaj, po raz kolejny, bo przedwojenne zbiory, pamiątki przepadły. Przy wejściu do dawnego dworku wypada zauważyć dwie kamienne tablice z imieniem i nazwiskiem długoletniej mieszkanki, po polsku, białorusku i dalej słowa: „wielka polska powieściopisarka” z określeniem „demokratka” przypominają szkolne lata i dylemat, co autor tego napisu miał na myśli. Eliza tak jak Maria zmarła w 1910 r. Spoczęła na cmentarzu katolickim w Grodnie wraz ze swoim drugim mężem Stanisławem Nahorskim. Parę kwater dalej bielą się krzyże obrońców Grodna przed bolszewikami w 1919 i 1920, sporo ich. Obok leży młody Tadzio Jasiński, 13 lat, zginął w obronie Grodna 20 września 1939 r., to już inna wojna.
CZYTAJ DALEJ

„Po co się niepokoić…” – noworoczne przesłanie Brata Alberta

2025-12-31 12:57

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

dr Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

„Po co się niepokoić, wszak Bóg w nas, a my w Nim, a poza tym wszystko takie mało znaczące…” – te słowa Brata Alberta, wyryte na drewnianym szyldzie w pustelni na Kalatówkach, mogłyby stać się mottem nie tylko mijającego Roku 2025, ale i noworocznego przesłania.

Odwiedziłam niedawno „Pustelnię św. Brata Alberta” w Tatrach – jedno z tych miejsc, gdzie cisza mówi więcej niż słowa, a widok na ostre granie i turnie budzi to, co Jan Paweł II nazywał mistyką gór. Już przy wejściu wita turystów skromna gablota z cytatami, które brzmią jak duchowa instrukcja wspinaczki: „Góry oczyszczają z egoizmu i samolubstwa, z zarozumialstwa i pychy. Góry stanowią wspaniały teren zdobywania wierności w szukaniu. Góry uczą szukania, uczą cierpliwości…”. A potem pada zdanie, które wydaje się kwintesencją całej tej drogi: „Gdy człowiek czuje się jak karzeł wobec ogromu gór i gdy, poznając samego siebie, swoje wnętrze, swoje możliwości, swoją niewystarczalność, zdobywa krok za krokiem jedną z najcenniejszych cech ludzkich – pokorę, która zdobyta w górach potem owocuje w dolinach. Właśnie wtedy, na pytanie: po co chodzisz po górach, jesteś zakłopotany i nie wiesz, co odpowiedzieć, to właśnie wtedy dajesz dowód, że szukasz NIEZNANEGO”.
CZYTAJ DALEJ

Papież wzywa do odwagi miłości i przebaczania w nowym roku

2026-01-01 10:43

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Na początku nowego roku, liturgia przypomina nam, że każdy dzień może być dla każdego z nas początkiem nowego życia dzięki hojnej miłości Boga, Jego miłosierdziu i naszej wolnej odpowiedzi – podkreślił Leon XIV podczas homilii w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki oraz w 59. Światowy Dzień Pokoju.

Jak podaje Vatican News, Papież przypomniał błogosławieństwo z dzisiejszej liturgii Słowa: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech Pan zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję