Reklama

Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi

Przyjęły Ją jak Matkę

Matka Boża w Jasnogórskiej Ikonie Nawiedzenia w dniach 17-22 marca br. zatrzymała się w domu formacyjnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi przy ul. Nałęczowskiej 241 w Lublinie. Ten tydzień dla mieszkających w domu 17 sióstr i 13 postulantek był czasem łaski i szczególnymi rekolekcjami z Matką Bożą, które Ona sama inspirowała. Siostry na czas nawiedzenia nie przygotowywały szczególnego programu nabożeństw i nie zmieniały codziennego harmonogramu obowiązków, ale zapraszając Maryję do swojej codzienności, przyjęły Ją jak Matkę, która dobrze zna swoje dzieci. Siostry trwały w ciszy przed Matką w oczekiwaniu na Święta Paschalne, wierząc, że Ona pomoże im przeżyć je głębiej. W czasie tego spotkania siostry świętowały także jubileusz 50-lecia życia zakonnego jednej z sióstr.

Niedziela lubelska 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powitanie

Reklama

Modlitwa w domowej kaplicy zakonnej pw. Najświętszego Imienia Jezus, a potem modlitewne oczekiwanie przed domem formacyjnym poprzedziło spotkanie z Maryją w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia. Wraz z bp. Arturem Mizińskim, kapelanem ks. Wojciechem Rzepą i innymi kapłanami, siostry franciszkanki misjonarki Maryi przyjęły Matkę z wdzięcznością i zaprosiły Ją do swojego domu zakonnego. „Maryja przychodzi do tej konkretnej wspólnoty i przynosi w Ikonie Jasnogórskiej na swym ręku Chrystusa - dar największy i najpiękniejszy - jako odpowiedź na nasze życie, na wszelkie jego problemy i trudności, przychodzi i daje Go nam” - mówił bp Miziński do obecnych w zakonnej kaplicy mieszkańców okolicznych domów, którym udzieliła się wielka radość sióstr, towarzysząca spotkaniu z Matką Boga. Witając Ją w miejscu, w którym „siostry pragną razem z Maryją odpowiedzieć Bogu fiat na Boży plan ich życia”, franciszkanki dziękowały Najświętszej Pannie, że przynosząc ze sobą Jezusa, wskazuje Go i przypomina o Jego żywej obecności. „Maryjo, pragniemy wpatrywać się w Twoje piękno i uwielbiać Boga Trójjedynego za wielkie dzieła, które dokonał w Tobie i przez Ciebie. Dla nas jesteś przykładem doskonałej konsekracji, jedności z Synem i uległości Duchowi Świętemu. Od Ciebie uczymy się każdego dnia oddawać z pełną miłości gotowością całą swoją istotę Bogu w wierze i pokornej służbie, aby Duch Święty dokonał w nas dzieła Ojca, ukształtował w nas obraz Swojego Syna” - mówiły. Zawierzając Maryi dom formacyjny, prowincję, wspólnoty, każdą z sióstr oraz czas łaski nawiedzenia, siostry prosiły: „Maryjo, my, Twoje misjonarki, pragniemy od Ciebie uczyć się, jak dziś światu dawać Jezusa. Ty sama wskazuj nam drogi misjonarstwa i uproś nam łaskę miłości ufnej i odważnej, byśmy były gotowe jak Ty oddawać swoje życie, aby wzrastało życie innych”.

Zawierzenie

Reklama

„Wszystko to, co odnosiło się do świątyni w Starym Przymierzu, złączone zostało w jedno w Maryi, która Bogu powiedziała »tak« i stała się świątynią Boga. Żyjący Ojciec posłał Syna żyjącego przez Ojca, a Syn jak w świątyni, zamieszkał w przeczystym łonie Najświętszej Dziewicy i z Niej wziął ciało - mówił bp Miziński. - Najświętsza Maryja Panna jest świątynią Pańską, do której posyła Ojciec Niebieski ludzi, aby mogli spotkać się z Jednorodzonym Synem Bożym”, a Ona „przedstawia swoje biedne dzieci Synowi i to Ona sprawia, że Syn przebacza im winy, zwraca życie Boże, że stają się na powrót świątynią Pańską”. Ksiądz Biskup zachęcał obecnych na Eucharystii, by jak najliczniejsze były prośby kierowane do Boga przez wstawiennictwo Maryi, bo „Ona nas zawsze wysłucha i nigdy nie zawiedzie”, a także wskazywał słuszność dziękczynienia zanoszonego do Boga przede wszystkim za dar Matki Bożej i Jezusa Chrystusa oraz za łaski otrzymane przez Jej wstawiennictwo. Modląc się wraz ze zgromadzonymi w kaplicy, Ksiądz Biskup oddał cześć Maryi, wyznając Ją ucieczką i orędowniczką u Boga oraz zawierzył Jej Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Szczególnie polecił sprawę powołań i świętość życia sióstr, które „łącząc w sobie troskę o misje i o modlitwę Kościoła, chcą się przyczynić do tego, by Jezus był niesiony do wszystkich zakątków świata i docierał do każdego człowieka”. Polecił Jej opiece także żyjących we wspólnocie parafialnej oraz „zwykłą codzienność” i prosił: „Przychodzimy do Ciebie, Matko, w szczerości naszego serca, a Ty upraszaj u Twojego Syna cud przemiany naszych serc, abyśmy z Nim zjednoczeni, czynili nasze życie nowym, piękniejszym, bardziej jeszcze oddanym na służbę Twojemu Synowi i Kościołowi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Służba

Reklama

„Jesteśmy katoliczkami i musimy pragnąć, by nasze powołanie było powszechne jak Kościół, nasza Matka. Miejmy szerokie spojrzenie, które obejmuje cały świat. Nie miejmy do nikogo uprzedzeń. Niech miłość w nas sprawi, byśmy odczuwały potrzebę modlitwy za całą ziemię. Ona potrzebuje Boga. My, franciszkanki misjonarki Maryi, mamy jeden kraj - cały świat do nas należy. Naszą polityką jest miłość i tak jak miłość jest powszechna, nie możemy o nikim zapomnieć, ani nikogo wykluczyć” - mówiła Helena de Chappotin (bł. Maria od Męki Pańskiej), założycielka Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Zgromadzenie powstałe się w Indiach w Ootacamund, zrodzone z misyjnych potrzeb Kościoła i zatwierdzone przez papieża Piusa IX w 1877 r., od początku miało charakter uniwersalny, czerpany z kontemplacji odkupieńczej misji Chrystusa. Ideałem Zgromadzenia było formowanie wspólnot międzynarodowych, samych z siebie ewangelizujących. Dla sióstr podejmujących zaangażowania odpowiadające na znaki czasu oraz potrzeby lokalnego Kościoła i społeczności, w których żyją, Maryja odkrywa sekret życia kontemplacyjno-czynnego oraz równowagę między aktywnością i modlitwą. Stąd być misjonarką Maryi to kontynuować Jej misję i odziedziczyć potrójny charakter powołania: misjonarki, ofiary i adoratorki oraz pełnić podobną rolę, jaką pełniła Maryja w pierwotnym Kościele. Dynamizm apostolski siostry czerpią z Eucharystii i adoracji Najświętszego Sakramentu. Siostry realizują powołanie na drodze franciszkańskiej, naśladując Chrystusa pokornego i ubogiego, a licząca dzisiaj ponad 7 tys. członkiń z 78 narodowości misyjna rodzina Franciszkanek Misjonarek Maryi jest mocno zaangażowana w misyjną działalność Kościoła na wszystkich kontynentach.

Relacje

W bieżącym numerze „Niedzieli Lubelskiej” na stronach poświęconych peregrynacji Matki Bożej po parafiach i wspólnotach archidiecezji lubelskiej w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia zamieściliśmy relację ze „spotkania z Matką” we wspólnocie Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi (s. 3).

Wkrótce

W najbliższym czasie Matka Boża w Jasnogórskim Wizerunku nawiedzi następujące wspólnoty:
- 10/11 kwietnia: parafia Czerniejów
- 11/12 kwietnia: parafia Ćmiłów
- 12/13 kwietnia: parafia Żabia Wola
- 13/14 kwietnia: parafia Krężnica Jara
- 14/15 kwietnia: parafia Zemborzyce
- 15/16 kwietnia: parafia Konopnica
- 16/17 kwietnia: parafia Radawiec Duży

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Panie, pozwól mi być Twoim światłem dla tych, których dotknęły ciemności życia!

2026-02-03 11:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus nie mówi, że wierzący w Niego są cukrem czy miodem ziemi. A przecież byłoby to chyba czymś pięknym – ktoś by pomyślał. Jednak nic z tego! Jesteśmy „solą” ziemi i „światłem” świata.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».
CZYTAJ DALEJ

Bierzmowanie w Zakładzie Karnym w Wołowie

2026-02-04 19:30

ks. Łukasz Romańczuk

W Zakładzie Karnym w Wołowie odbyła się wyjątkowa uroczystość. Placówkę odwiedził biskup Maciej, który przewodniczył liturgii oraz wygłosił homilię skierowaną do osadzonych, kandydatów do bierzmowania oraz ich rodzin.

Warto podkreślić, że przygotowanie do Bierzmowania prowadzone było przez ks. Stanisława Małysę, kapelana więzienia oraz Koinonię św. Jana Chrzciciela, która w ramach przygotowania przeprowadziła kurs Alpha. Na jednym ze spotkań pojawił się także biskup Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję