Mogę powiedzieć, że swoją kapłańską drogę rozpocząłem wraz z pierwszą pielgrzymką Jana Pawła II do Ojczyzny. Było to w roku 1979. Przyglądałem się uważnie Jego Pontyfikatowi, Jego spotkaniom z drugim człowiekiem. Były one dla mnie zawsze pouczające, wyznaczały mi drogę mojej kapłańskiej służby. Obecnie żegnamy Go, ale dla mnie pozostaje ciągle obecny w słowach i w świadectwie. Pokazał nam, jak mamy walczyć o godność, wskazywał, jak upominać się o wolność i jak tę wolność zagospodarować. Wierni mówią: „musimy dziś w Polsce nauczyć się żyć bez Papieża”. To prawda, ale jednocześnie musimy uczyć się żyć z przesłaniem Papieża. Już dzisiaj dostrzegam owoce Jego pracy ewangelizacyjnej. Przejawia się to w głębokich spowiedziach, modlitwach. Obserwuję w Rzekuniu kościół wypełniony po brzegi, słyszę żarliwą modlitwę, to znak, że coś się zmienia na lepsze. W piątek, w dniu pogrzebu Papieża w kościele w Rzekuniu pożegnaliśmy Ojca Świętego. Chcieli tego ludzie, chcieli być na pogrzebie „swego Ojca”.
Mam nadzieję, że świadectwo Jana Pawła II przemieni nasze serca nie tylko na czas żałoby, ale także potem. Ostanie dni cierpienia, w których uczestniczyliśmy, były dla mnie rekolekcjami. Odczuwałem, że to nie jest cierpienie Papieża, ale Chrystusa; cierpienie, które nam wszystkim pokazało sens życia. Uważam też Ojca Świętego za prawdziwego przyjaciela wojska. Dla żołnierzy był zawsze niepodważalnym autorytetem.
Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.
Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!
Sobota Misyjna w maju, przypadła w przeddzień Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego i w święto Andrzeja Boboli, jezuity, Patrona Polski, męczennika za wiarę katolicką i misjonarza.
Papież Pius XII, o św. Andrzeju Boboli napisał encyklikę „Invicti athletae Christi” („Niezwyciężony bohater Chrystusowy”), która jest jedyną w historii Kościoła powszechnego poświęconą tylko jednemu świętemu, Andrzejowi Boboli SJ.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.