Reklama

Pogrzeb Biskupa Bohdana

23 marca br. w bazylice archikatedralnej odbyła się Msza św. pogrzebowa bp. Bohdana Bejze, której przewodniczył kard. Henryk Gulbinowicz. W Eucharystii uczestniczyło także 20 biskupów, setki kapłanów i tysiące wiernych świeckich. Po nabożeństwie ciało Zmarłego zostało złożone w krypcie Kapituły Archikatedralnej na Starym Cmentarzu św. Józefa w Łodzi.

Niedziela łódzka 16/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Eucharystii kanclerz łódzkiej Kurii ks. Andrzej Dąbrowski przeczytał list Papieża Jana Pawła II, skierowany do metropolity łódzkiego abp. Władysława Ziółka. „Wiadomość o śmierci bp. Bohdana Bejze napełniła mnie żalem, choć głęboko wierzę, że Bóg w swoim miłosierdziu przyjął go do swojej chwały - napisał Papież. - Znałem go od dawna, jeszcze z czasów, gdy wykładałem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Zawsze ceniłem jego wiedzę i wrażliwość, z jaką ją przekazywał kolejnym pokoleniom studentów. Tą duszpasterską wrażliwością odznaczał się także jako biskup pomocniczy w Łodzi. Potem dotknęła go choroba, która uniemożliwiła skuteczne spełnianie biskupiej posługi. Przyjmował ją jednak z godnością, oddaniem i wdzięcznością wobec wszystkich, którzy nie opuszczali go w tym trudnym doświadczeniu” - przypomniał Ojciec Święty. Odczytano też listy Prymasa Polski i Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Homilię o bardzo osobistym charakterze wygłosił bp Bronisław Dembowski. Przypomniał w niej swoje pierwsze spotkania z bp. Bejze, wspólne działania na polu nauki. „Jakże wiele zawdzięczam Tobie, Bohdanie, i tym rozmowom. Zwłaszcza, gdy zacząłeś pracować w ATK. Wtedy spotykaliśmy się najczęściej - mówił bp Dembowski. Byliśmy - jego przyjaciele i koledzy - bardzo z niego dumni. I cieszyliśmy się jego udziałem w pracach Soboru Watykańskiego II - przypominał Biskup-senior włocławski. - Niech ostatnimi słowami będzie hasło bp. Bohdana. Ono jest programem nie tylko dla niego, ale powinno w pewnym sensie być programem i naszego życia. «Dla chwały Bożej i pokoju na ziemi»”.
Biskupa Bejze pożegnał też w specjalnym słowie Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk. Żegnali go również przedstawiciele jego macierzystej uczelni - Akademii Teologii Katolickiej (obecnie UKSW) oraz prezydenci Łodzi oraz Pabianic.
Po Mszy św. ciało śp. bp. Bejze zostało złożone w krypcie Kapituły Archikatedralnej na Starym Cmentarzu św. Józefa w Łodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mieszkaniec Filipin dawał się ukrzyżować przez 37 lat

2026-04-04 13:32

[ TEMATY ]

Filipiny

37 lat

mieszkaniec

ukrzyżować

pixabay.com

W Wielki Piątek w filipińskiej wiosce San Pedro Cutud, na północ od stolicy Manili, został ukrzyżowany po raz 37. Ruben Enaje. Media filipińskie poinformowały, że Enaje został przybity do krzyża prawdziwymi gwoździami na oczach setek wiernych i turystów.

Przed ukrzyżowaniem w prowincji Pampanga niósł swój krzyż liczącą 1,8 kilometra drogą na wzgórze „Golgota” idąc w cierniowej koronie, w 34-stopniowym upale. „Jezusowi z Pampangi” towarzyszyli miejscowi mieszkańcy w historycznych strojach rzymskich żołnierzy i biblijnych opłakujących kobiet.
CZYTAJ DALEJ

Wielkanoc z Janem Pawłem II. Przekroczyć próg nadziei

2026-04-04 17:03

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wielkanoc

próg nadziei

Vatican Media

Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.

Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum

2026-04-05 07:55

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Piotr Drzewiecki

Ks. dr Jan Kaczkowski

 Ks. dr Jan Kaczkowski

Mówił o tych chłopakach na okrągło, strasznie ich życie przeżywał. Że mają mniejsze szanse, że gdzieś po drodze giną – przez otoczenie, przez rodzinę. Chcę, żeby to wybrzmiało: ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum.

W pierwszym rozdziale nazwałam ks. Kaczkowskiego Bożym harcownikiem, czyli specjalistą od pogranicza. Czas wypełnić złożoną tam obietnicę omówienia drugiego aspektu tego sposobu duszpasterzowania, czyli pracę z młodzieżą, szczególnie tą pogubioną duchowo, a często także społecznie, jeśli nie wprost będącą już w konflikcie z prawem. O ile jednak w posłudze chorym i umierającym przełożeni widzieli ks. Jana od początku, o tyle jego pragnienie, by duszpasterzować młodym, wydawało im się przejawem jego przesadnej wiary we własne możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję