Reklama

Korespondencja rodziny Wojtyłów

Jan Paweł II systematycznie od 1947 r. utrzymywał kontakty listowne ze swoją rodziną w Czańcu. Najchętniej rozmawiał z Franciszkiem, seniorem czanieckiej gałęzi Wojtyłów, ale wielką sympatią darzył Helenę Wojtyłową, która była żoną Albina. W ich domu zatrzymywał się w czasie swoich pobytów w rodzinnych stronach. Helena była kobietą bardzo gościnną i dowcipną. To z nią często żartował, opowiadał jej o swoich sprawach, bo była też osobą i rodzinną, i dyskretną. Po jej śmierci listy krążyły dalej. Z Czańca odpisywali kardynałowi Wojtyle Wanda (córka Heleny) i Józef Kojderowie. To w domu pana Józefa znajduje się obszerny, liczący kilkadziesiąt listów, kart pocztowych, obrazków świętych skreślonych ręką Karola Wojtyły. Ostatni list został napisany przez Sekretarza Ojca Świętego w styczniu 2005 r. na miesiąc przed odejściem Papieża Polaka.
Oto fragmenty (najmniej osobiste) listów Karola Wojtyły - Jana Pawła II do Czańca:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

(bez daty, 1960 r., list w całości pisany odręcznie)
Moi Drodzy!
Znów się może opóźniam z odpowiedzią, ale to następstwo nadmiaru zajęć, który wciąż trwa. Przyjadę do Czańca 17. VII po południu z Bestwiny, gdzie mam poświęcić nowo odbudowaną część kościoła, a muszę zdążyć do Krakowa na godz. 17.45, bo o godz. 18.00 odprawiam Mszę św. w katedrze w rocznicę śmierci sługi Bożej Królowej Jadwigi. Wobec tego ślub Wandzi mógłby się odbyć najwcześniej o godz. 15.00, a najpóźniej o godz. 16.00. Sami ustalicie i zawiadomicie mnie po porozumieniu się z Księdzem Proboszczem, do którego już pisałem. Lepiej byłoby, aby ślub nie stykał się z nieszporami. Jeśli będzie ok. godz. 15.00, to będę mógł na chwilę po ślubie zajrzeć do Was, jeśli o godz. 16.00, to przed nim. Serdecznie Was pozdrawiam, a Nowożeńcom życzę jak najlepszego przygotowania się do Wielkiego Sakramentu Małżeństwa.
Ks. Karol Wojtyła

Kraków, 11 listopada 1976 r.
Moi Drodzy,
Bardzo się ucieszyłem wiadomościami rodzinnymi i Panu Bogu dziękuję, że są pomyślne. Chętnie też zobaczyłbym Dzieci i całą Rodzinę - mam nadzieję, że nadarzy się ku temu okazja.
Dziękuję za pamięć i życzenia na dzień św. Karola Boromeusza, serdecznie pozdrawiam i Bożemu Sercu polecam.
Wujek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kraków - Wielkanoc - 1978 r.
Moi Drodzy,
Serdecznie dziękuję za pamięć i życzenia wielkanocne i wzajemnie życzę Wszystkim razem i Każdemu z osobna tej łaski i mocy, które biorą swój początek z Krzyża, Śmierci i Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa.
Wujek

Castel Gandolfo, 11 sierpnia 1994 r.
Moi Drodzy,
Dziękuję za list, z którego dowiaduję się, że i w Waszej Rodzinie przeżywaliście doświadczenie cierpieniem, podobnym do tego, którym mnie obdarzyła Opatrzność Boża. W obu wypadkach wszystko dobrze się zakończyło i rehabilitacja dopomoże do powrotu sprawności operowanych nóg.
Dawne to dzieje, 34 lat od chwili, gdy udzielałem Wam Sakramentu Małżeństwa i jest za co dziękować Bogu. Jego łaska wspierała Was w chwilach radości i smutku, które są treścią życia każdej rodziny.
Niech Pan Jezus nadal błogosławi Waszej Rodzinie przez następne Pokolenia. Bóg zapłać! Za modlitwy, którymi mnie wspieracie.
Pozdrawiam serdecznie - Jan Paweł II
(Wanda miała wstawianą endoprotezę lewego biodra. Podobnie Ojciec Święty poślizgnął się w łazience i też miał operację i wstawiano Mu endoprotezę - przyp RJ).

Watykan, 26 września 2000 r.
Moi Drodzy,
Pogrążonej w smutku Rodzinie śp. Wandy Kojder wyrażam serdeczne wyrazy współczucia i łączę się w modlitwach o Boże Miłosierdzie dla Jej duszy. Requiscat in pace!
Mężowi, Rodzinie I Uczestnikom pogrzebu z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa.
Jan Paweł II
26 września 2000 r. zmarła Wanda Kojder. Wysłano depeszę do Ojca Świętego z tą wiadomością. Odpowiedź nadeszła dzień później. Została odczytana na pogrzebie śp. Wandy Kojder.

Wszystkie listy cytowano za zgodą Adresata

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Panie, wyłącznie dzięki Tobie coś znaczę!

2026-08-20 09:08

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję