Reklama

Bliżej parafii

Kościół bez kluczy

Gdy w 1986 r. ks. Jan Sikorski został proboszczem parafii św. Józefa na Kole, dostępu do kościoła broniła wielka krata. Otwierano ją tylko podczas nabożeństw. Dziś proboszcz w ogóle nie zamyka świątyni. Co więcej - często nie wie nawet, gdzie podziały się klucze. Kościoła zaś „pilnują” ludzie, którzy przez całą dobę przychodzą tu na adorację.

Niedziela warszawska 37/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koło kojarzy się warszawiakom z giełdą staroci. Ale na Kole jest też jedyna w stolicy parafia, w której przez całą dobę trwa adoracja

Marianna Gąsiorek, jedna z parafianek, została po krótkiej adoracji cudownie uzdrowiona. Gdy okazało się, że ma torbiel i konieczna jest operacja, tuż przed zabiegiem wstąpiła tu, by się pomodlić. Od razu po adoracji pojechała do szpitala. I okazało się, że zabieg jest niepotrzebny. Bo guz zniknął bez śladu.
Adorujący otrzymują wiele łask. Ktoś zdał trudny egzamin, inny pogodził się z żoną czy znalazł pracę. - To wielki komfort, że można przyjść tu o każdej porze, np. w czasie nocnej nauki - mówi kręcąca się przed kościołem Kinga Słomińska, studentka fizyki, liderka parafialnej wspólnoty Ruchu Światło-Życie. Stojący obok Krzysztof Wiśniewski, wyznaje, iż do adoracji tak się przyzwyczaił, że potem na wyjazdach trudno mu się pogodzić, że kościoły są w nocy zamknięte.

Moda na nocne wypady

Reklama

Właśnie z nieustannej adoracji słynie ukryty w drzewach, niepozorny kościół na warszawskiej Woli. Przychodzą na nią różni ludzie: szczęśliwi i radośni, załamani i pogubieni, którzy mają „do pogadania” z Panem Bogiem. A nawet bezdomni. Brudni, spoceni, w poszarpanych koszulach zwijają się w kłębek i tutaj przesiadują do rana. - Noclegi w naszym kościele stały się modne - opowiada ks. Sikorski. Kiedyś doliczył się w ławkach nawet 40 bezdomnych. - Może pan sobie wyobrazić, jak rano wyglądała świątynia... - mówi unosząc w górę rękę. Wspomina, że wręczył im adresy warszawskich noclegowni. I modę na noclegi zastąpiła moda na nocne wypady do kościoła, ale już tylko modlitewne.
W przyszłym roku minie 20 lat od czasu, kiedy w kościele przy ulicy Deotymy trwa nieustanna adoracja. Proboszczowi trudno doliczyć się, ilu ludzi na nią przychodzi. W samym Bractwie Adoracyjnym, wydano już ponad 800 legitymacji. Ostatnio zaś, z racji na Rok Eucharystii, ks. Sikorski zaproponował parafianom szczególną „akcję adoracyjną”. Zasugerował, aby adorować Najświętszy Sakrament przynajmniej przez 10 minut tygodniowo, bo tyle czasu znajdzie chyba każdy, nawet najbardziej zapracowany. I pomysł się przyjął. W ciszy, skupieniu, zaczęli modlić się coraz to nowi ludzie. I tak jest do dziś. Do dyspozycji mają biblioteczkę z książkami i czasopismami religijnymi. Dostępne są również czytania mszalne na dany dzień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawet proboszcz nie wiedział

Reklama

W 20-tysięcznej parafii na Kole funkcjonuje ponad 50 różnych grup. Jakich? - Łatwiej powiedzieć, jakich nie ma - mówią parafianie. Co ciekawe, większość zrodziła się z inicjatywy samych wiernych. - Kiedyś powstała wspólnota czcicieli Miłosierdzia Bożego i ja w ogóle o tym nic nie wiedziałem. W końcu przyszli do mnie z prośbą o poświęcenie sztandaru. Zapytałem skąd są. Odpowiedzieli, że z naszej parafii. Bardzo się zdziwiłem - śmieje się ks. Sikorski.
Oprócz grup najbardziej popularnych, jak Akcja Katolicka, Caritas, Neokatechumenat czy Stowarzyszenie św. Faustyny, są tu również grupy mało znane, jak „Cenacolo”. Jest to wspólnota zajmująca się uzależnionymi od narkotyków. Albo - „Misericordia” - grupa szerząca kult Miłosierdzia. Przy parafii działa również Bractwo Więzienne oraz - słynne już dzisiaj wszędzie - Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych. Mimo, że od lat niepełnosprawnymi zajmuje się ks. Stanisław Jurczuk, zaprzyjaźniony jest z tą grupą też proboszcz. Gdy kilkanaście razy dziennie schodzi po schodach ze swego mieszkania, oni często wybiegają mu na spotkanie, rzucają się na szyję, rozmawiają. A on uśmiecha się do nich życzliwie i zaczyna rozmowę.
Młodzi parafianie należą m.in. do grupy Ruchu Światło-Życie. Spotykam ich przed kościołem zaraz po Mszy św. o godz. 19.00 na towarzyskiej pogawędce. - Naszą misją jest ewangelizacja, szczególnie wśród młodzieży. Prowadzimy kursy przygotowujące do bierzmowania. Propagujemy styl życia bez używek, jeździmy na wakacje, łącząc modlitwę z wypoczynkiem - opowiada Monika Siuchta, studentka socjologii i pedagogiki, animatorka.

Twarda ręka proboszcza

Reklama

Jak twierdzą parafianie, pracuje tu zgrana grupa księży. - Każdy z nich wnosi co innego - twierdzi Małgorzata Cybulska, prezes parafialnego oddziału Akcji Katolickiej. Ks. Mariusz Bernyś jest niestrudzonym apostołem Miłosierdzia Bożego, ks. Arkadiusz Wiktorowicz świetnie prowadzi duszpasterstwo młodych małżeństw, ks. Marek Bolewicki mówi niezłe kazania. - Staram się pilnować, by solidnie pracowali - kwituje Proboszcz. - Wymaga to oczywiście dyscypliny i czasem wikariusze narzekają na twardą rękę Proboszcza.
Prawdziwą „gwiazdą” w parafii jest oczywiście sam Proboszcz. Mówią tak o nim niemal wszyscy parafianie. - To wyjątkowy człowiek. Wymagający, ale przede wszystkim od siebie - podkreśla Małgorzata Cybulska. - Nie zamyka się na plebanii. Jest prawdziwym ojcem i gospodarzem - dodaje Małgorzata Dobrowolska, członek Akcji Katolickiej. - Wzbudza zaufanie, zawsze bardzo jasno i konkretnie głosi kazania - stwierdza Kinga Słomińska z Ruchu Światło-Życie.
Proboszcz nie ustaje w pracy na rzecz parafii. Widać go wszędzie. Tu zajrzy, tam zagada, o coś zapyta. Wszystko załatwi, wszystkiego dopilnuje. Głowę ma pełną pomysłów. Ostatnia jego inicjatywa to Skarbiec Jana Pawła II. W każdą niedzielę wierni dostają w kościele kartkę z cytatem homilii Jana Pawła II wygłoszonej podczas którejś z pielgrzymek do Polski. Mają podjąć nad nim refleksję.
- Jakie plany na przyszłość? - pytam ks. Sikorskiego. Za kilka lat - pewnie emerytura - śmieje się. Dodaje, że jest otwarty na znaki czasu i na to, co w danym momencie jest ważne.

Małgorzata Cybulska, prezes parafialnego oddziału Akcji Katolickiej:
Przygotowujemy oprawę Mszy św. w III niedzielę miesiąca o 10.15. W święta maryjne organizujemy Apele Jasnogórskie. Przychodzimy na nie ze świecami. W modlitwę włączamy poezję, pieśni patriotyczne. Pielęgnujemy święta narodowe.

Ks. Jan Sikorski, proboszcz:
Często adoruję Najświętszy Sakrament w naszym kościele. Traktuję to jako konieczność, normalną rzecz wynikającą z przyjaźni z Panem Jezusem. Na adoracji niekoniecznie proszę o coś, ale po prostu jestem z Kimś mi bardzo bliskim.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szwajcaria: 200 zamaskowanych osób próbowało zakłócić Marsz dla Życia w Zurychu

2026-09-22 11:59

[ TEMATY ]

Szwajcaria

marsz dla życia

Adobe Stock

Około 2,2 tys. osób wzięło udział 19 września w dorocznym Szwajcarskim Marszu dla Życia w Zurychu. Tegoroczne wydarzenie odbyło się pod hasłem „Razem dla życia!” i koncentrowało się na znaczeniu rodziny oraz odpowiedzialności ojców.

Po raz szósty z rzędu władze Zurychu nie zezwoliły na przeprowadzenie marszu w centrum miasta, wskazując na zagrożenie ze strony kontrdemonstrantów. Organizatorzy zakwestionowali tę decyzję, argumentując, że inne demonstracje mogą odbywać się w centralnych częściach miasta.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Boża i nasza. Sztafeta pokoleń redakcyjnych

2026-09-16 11:32

[ TEMATY ]

sztafeta

Red.

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela"

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim Niedziela

Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.

Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
CZYTAJ DALEJ

Oświęcim: koronacja obrazu MB Wspomożenia Wiernych po 60 latach od pierwszych starań

2026-09-22 16:26

[ TEMATY ]

Oświęcim

koronacja obrazu

Matka Boska

diecezja.bielsko.pl

Koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych odbędzie się w sobotę 26 września w sanktuarium salezjańskim w Oświęcimiu. Uroczystej Mszy św. z obrzędem koronacji przewodniczyć będzie bp Roman Pindel. Wydarzenie będzie zwieńczeniem starań o ukoronowanie wizerunku, które rozpoczęły się 60 lat temu, przy okazji obchodów Millenium Chrztu Polski. Zaplanowana wówczas uroczystość ostatecznie nie doszła do skutku.

Obraz Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, czczony w Oświęcimiu od początku XX wieku, zostanie ozdobiony koronami biskupimi po roku intensywnych przygotowań wspólnoty parafialnej i Rodziny Salezjańskiej. Bezpośrednie przygotowania rozpoczęły się 21 września 2025 r. Mszą św. pod przewodnictwem bp. Romana Pindla.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję