Reklama

Wydarzenia z diecezji

Łączyć wiarę i rozum

28 stycznia w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku odbyła się doroczna uroczystość ku czci św. Tomasza z Akwinu - patrona studiów filozoficzno-teologicznych. Obchody rozpoczęła Eucharystia pod przewodnictwem bp. Stanisława Wielgusa, natomiast w części sympozjalnej referat pt. „Czy współczesny kapłan potrzebuje filozofii?” wygłosił prof. dr hab. Piotr Jaroszyński z KUL-u.

Niedziela płocka 8/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Homilię w trakcie Mszy św. wygłosił ks. dr Tomasz Lewicki, wykładowca biblistyki w WSD w Płocku. Interpretując teksty biblijne, dowodził, że poszukiwanie prawdy i mądrości wiąże się z poszukiwaniem Boga. Dogłębna egzegeza pomogła nie tylko w modlitewnym skupieniu, ale i wprowadziła do części naukowej obchodów.
W drugiej części uroczystości centralne miejsce zajął referat filozofa z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego prof. Piotra Jaroszyńskiego. W swoim wystąpieniu przedstawiciel lubelskiej szkoły filozofii realistycznej odpowiedział na tytułowe pytanie prelekcji: „Czy współczesny kapłan potrzebuje filozofii?”. Do takiego sformułowania pytania nakłonił Prelegenta obserwowany powszechny brak filozofii w życiu społecznym.
Najbardziej w dzisiejszym świecie - w ocenie lubelskiego Filozofa - liczy się skuteczność działania. Brak jest filozofii w szkołach i uczelniach wyższych, a co za tym idzie, refleksji filozoficznej brakuje u podstaw kultury zachodniej. Ten powszechny brak powoduje, że ludzie nie rozumieją pojęć filozoficznych, myślą narzuconymi schematami, a mądrość sprowadzają do umiejętności praktycznych. „Wykształcenie ma charakter techniczny. Formacja kulturowa odcięta została od filozofii, która tworzy europejskość” - mówił Prelegent. Spowodowało to stworzenie „racjonalności bez rozumu”, której efektem były zbrodnicze ideologie w przeszłości i jest przyczyną kryzysu filozofii dzisiaj.
- Wierze potrzebna jest wiedza - mówił Profesor. Nie da się wielu spraw rozstrzygnąć intuicyjnie. Potrzebna jest wiedza, tym bardziej, im bardziej wiara pragnie odpowiadać na tak ważne tematy jak Bóg, człowiek, życie. Kapłan musi posiadać oprócz osobistej świętości także wiedzę o przedmiocie, jakiego ma nauczać i podmiocie, który chce nauczyć. Jak podkreślił Filozof, „przesłanie Ewangelii jest przekazane językiem metafory”, potrzeba zatem umiejętności zrozumienia tego sensu, jaki rzeczywiście chciał przekazać Chrystus. Natomiast znajomość człowieka, do którego się kieruje Słowo Boże, to podstawowy postulat inkulturacji - dostosowania przekazu do specyfiki narodów, społeczeństw czy grup etnicznych i kulturowych.
Według prof. Jaroszyńskiego obecnie „sprowadzono religię do odczucia”, tym samym „sprowadzono ją do najniższego poziomu życia człowieka, na równi ze zwierzętami”. Rozum odpowiednio wprawiony i posiadający odpowiednią wiedzę dopomaga wierze w jej wyrażaniu siebie i przezwyciężaniu tego kryzysu.
Bp Stanisław Wielgus, który wyraził uznanie dla tak jasno przedstawionego związku wiary z rozumem w referacie prof. Jaroszyńskiego, podzielił się na zakończenie obrad refleksją z obrad Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej, której jest konsultorem. Powiedział m.in., że jednym z postulatów kongregacji jest powrót katolickich szkół i uczelni do tożsamości katolickiej, której nieodłącznym elementem jest filozofia. „I trzeba uściślić, nie jakakolwiek, ale filozofia realistyczna, której przedstawicielem był św. Tomasz” - zakończył Biskup Stanisław.
Refleksji intelektualnej w tym dniu towarzyszyło spotkanie ze sztuką. Zgromadzeni w seminarium goście wysłuchali utworów Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu studenta III roku płockiego WSD Jacka Zakrzewskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję