Reklama

Kapelan Rodzin Katyńskich chce, aby 5 marca stał się Dniem Katynia

Ks. Peszkowski zgłoszony do Nobla

Sejm RP podjął uchwałę o zgłoszeniu kandydatury ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego do Pokojowej Nagrody Nobla. Posłowie zdecydowali o tym jednogłośnie, dając w ten sposób wyraz ogromnego szacunku dla niestrudzonych wysiłków księdza, by prawda o Katyniu była obecna w pamięci ludzkości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawie ujawnienia sprawców mordu 22 tysięcy polskich oficerów na Wschodzie ks. Peszkowski poświęcił całe swoje kapłańskie życie. Kapelan Rodzin Katyńskich uważa, że sam z tej „Golgoty Wschodu” ocalał cudem. Jako podchorąży kawalerii 20. pułku ułanów z Rzeszowa brał udział w kampanii wrześniowej, dostał się do niewoli sowieckiej, był więziony w obozie w Kozielsku, Pawliszczewie Borze i Griazowcu. Uniknął śmierci w Katyniu i jako jeden z niewielu ocalonych czuł się w obowiązku uczynić wszystko, aby prawda o tym ludobójstwie ujrzała światło dzienne.
Wiadomość o zgłoszeniu do Nobla ks. Peszkowski przyjął jako hołd wobec pomordowanych na Wschodzie. - Teraz trzeba poczekać, czy w Oslo również to dostrzegą, bo przecież prawda katyńska dotyczy nie tylko Polski - powiedział ks. Peszkowski. Wyraził nadzieję, że dzięki temu świat będzie mógł poznać historię tysięcy niewinnie pomordowanych ofiar. Dodajmy, że prawdę o nich skrywano przez dziesięciolecia. Sowieci przez wiele lat fałszowali wersje wydarzeń i winę za zbrodnię zrzucali na Niemców. Dopiero dokumenty ujawnione na początku lat 90. przez prezydenta Rosji Borysa Jelcyna rzuciły wystarczająco mocne światło na tę sprawę. Zaświadczały one czarno na białym, że rozkaz zamordowania polskich żołnierzy w Katyniu wydał osobiście 5 marca 1940 r. Józef Stalin. Dlatego ks. Peszkowski chce, aby 5 marca stał się Dniem Katynia. - Tak jak mamy dni pamięci o Holokauście, tak powinniśmy również pamiętać o Katyniu - twierdzi.

Ks. Zdzisław Peszkowski urodził się w 1918 r. w Sanoku, był absolwentem Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wydostaniu się z niewoli sowieckiej trafił do II Korpusu Armii Polskiej gen. Władysława Andersa i przeszedł szlak bojowy przez Rosję, Iran, Palestynę, Irak, Egipt, Indie, Syrię, Liban, Włochy i Anglię. Po wojnie pozostał na Zachodzie. Studiował na wielu zachodnich uniwersytetach. W 1954 r. został wyświęcony na kapłana. Do Polski wrócił na stałe dopiero w 1990 r. Jest autorem biografii Prymasa Wyszyńskiego i kilkunastu książek o Janie Pawle II. Od wielu lat jest również prezesem Fundacji „Golgota Wschodu”.

(ad)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję