Reklama

Z daleka widać lepiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 16-18 czerwca w Collegium Marianum w Przemyślu odbyła się już II edycja Rekolekcji - Warsztatów dla Środowisk Twórczych, połączona z Ewangelizacyjną Oazą Modlitwy o pięknym temacie - Agape. Organizatorem był oczywiście ks. Adam Wąsik, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie.
Kontynuowaliśmy poprzednie Warsztaty, które odbyły się 31 marca - 2 kwietnia br. i które przyniosły niesamowite owoce twórcze, jak i duchowe. Takimi owocami są m.in. piękne wiersze kilku uczestników, a także zrozumienie, że mamy obowiązek dzielić się talentami danymi nam od Pana.
Rekolekcje rozpoczęliśmy zawierzeniem się Maryi. Krzysztof Kabat podarował nam napisaną przez siebie, piękną ikonę, na której Matka Boża trzyma w ramionach swego ukochanego Syna. Ona jest Przewodniczką artystów i pokazuje, byśmy chwycili się Chrystusa, bo tylko mając Go w sercu, stworzymy coś dobrego, tylko On jest tym pięknem, którego szukamy i które, za pomocą naszych talentów, mamy pokazać innym.
Dwie cudowne siostry Franciszkanki Rodziny Maryi, s. Elżbieta Ślemp i s. Elżbieta Kot, podczas multimedialnej prezentacji Wyprawa na Bukowinę zabrały nas w sentymentalną podróż na Bukowinę rumuńską, a esej Marka Pantuły Bukowina enklawą wszelakiej wartości, utwierdził nas w przekonaniu, że Polacy w Rumunii są prawdziwymi patriotami i zachowują wszelkie piękno i tradycje ukochanej ojczyzny. Dodatkowo wysłuchaliśmy świadectwa Agnieszki Kapral, nauczycielki języka polskiego w Mołdawii w Stowarzyszeniu Polaków Gagauzji (południe Mołdawii, Gagauzja - republika autonomiczna), która tam właśnie poczuła się jak w Polsce.
Do Rumunii przenieśliśmy się również podczas wieczoru poezji Anny Danilewicz, poetki rodem z Bukowiny, pt. Z daleka widać lepiej. Po opuszczeniu rodzinnych stron, autorka zaczęła dostrzegać ich wielką wartość, dlatego dzieli się swoimi wspomnieniami ubranymi w rymy.
Wieczór Młodych Poetów potwierdził tylko, że Rekolekcje - Warsztaty przynoszą niesamowite owoce. Swoje wiersze zaprezentowali uczestnicy: Karolina Stęchły-Zdziech, oazowiczka z Nowej Sarzyny, Aneta Tyczka, oazowiczka z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sanoku, Marzena Baran, animatorka Ruchu Światło-Życie i Maciej - „Apacz”.
Drugi dzień rekolekcji był przepełniony solidną pracą. Najpierw gościliśmy Antoninę Kozakiewicz, która wyszywa i haftuje już od dziecięcych lat, a zbiór jej dzieł zachęcił nas do chwycenia igły, nitki i kanwy. Później były już warsztaty muzyczno-plastyczne, podczas których, przy dźwiękach wielu instrumentów, powstało kilka pięknych rysunków. Wieczorem natomiast wysłuchaliśmy pięknych wierszy o tematyce miłosnej podczas Recitalu Poezji Śpiewanej Krzysztofa Kabata. Kabat wraz z Kasią Pajerską i Mateuszem Puda ze wspólnoty Klub Modlitwy Ekstremalnej z Nowego Targu, prowadził również konferencję o pięknej, Bożej miłości - Agape, która jest nieporównywalna i nieskończona, a której dawcą jest Duch Święty.
Niedługo czeka nas kolejna edycja Warsztatów, tym razem na Bukowinie rumuńskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prałat Bolesław Sylwestrzak

2026-02-07 19:25

Agnieszka Bugała

ks. Bolesław Sylwestrzak

ks. Bolesław Sylwestrzak

7 lutego 2026 roku zmarł ks. Bolesław Sylwestrzak. Kapłan ten odszedł do wieczności w wieku 77 lat życia i 52 lat kapłaństwa.

Ksiądz Bolesław Sylwestrzak urodził się w 2 sierpnia 1948 roku w Borowie k/Jawora. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Bolesława Kominka 26 maja 1973 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Malczycach [1973 -1975]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Mikołaja w Brzegu [1975 - 1979] .Następnie posługiwał w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze [1979-1984] oraz w Chojnowie [1984].
CZYTAJ DALEJ

Uśmiech, który skrył tortury. Gwatemalski „męczennik konfesjonału”

2026-02-08 19:29

[ TEMATY ]

Augusto Rafael Ramírez Monasterio

Vatican Media

Na pierwszy rzut oka to zwykła fotografia radosnego zakonnika. Jednak za uśmiechem „brata Augusto” kryje się jedna z najbardziej wstrząsających historii wierności tajemnicy spowiedzi w XX wieku. Papież Leon XIV otworzył drogę do jego beatyfikacji.

Oficjalne zdjęcie Augusto Ramíreza Monasterio (szerzej znanego jako brat Augusto) przedstawia uśmiechniętego franciszkanina w brązowym habicie, spokojnie stojącego w ogrodzie. To, co wygląda na sielankowy portret, jest w rzeczywistości dokumentacją zbrodni. Fotografia powstała w czerwcu 1983 roku, zaledwie chwilę po tym, jak zakonnik przetrwał wielogodzinne, brutalne tortury z rąk gwatemalskiego wojska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję