Reklama

Św. Mikołaj - patron dobroci

Na ulicach miast i w marketach zaroiło się znowu od „mikołajów”, rozdających różne ulotki, czasem nawet cukierki, zachęcających do przedświątecznych zakupów. Reklama i komercja zawłaszczyły sobie postać tego wielkiego Świętego. Dziś mało gdzie można spotkać wizerunek św. Mikołaja, przypominający kim był.

Niedziela rzeszowska 49/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Mikołaj to jeden z najbardziej popularnych świętych w Kościele. Imię Mikołaj składa się z greckich słów Nike - zwycięstwo i laos - lud, co oznacza: „dający ludowi zwycięstwo”. Mikołaj urodził się ok. 270 r. w mieście Patara (Licja w płd.-zach. Azji Mniejszej, obecnie Turcja) i był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców. Już w dzieciństwie często się modlił i był wrażliwy na biedę innych. Po śmierci rodziców odziedziczył majątek, którym chętnie dzielił się z potrzebującymi. Mikołaj po wyświęceniu na biskupa miasta Miry (obecnie Demere) odznaczał się wielką gorliwością pasterską, jak również troską o biednych. Za panowania cesarza Dioklecjana, gdy wybuchło prześladowanie chrześcijan, Biskup Mikołaj został uwięziony i dopiero w 313 r. wyszedł na wolność. Sławy przysporzyła mu interwencja u cesarza Konstantyna I na rzecz trzech młodzieńców skazanych za błahe przewinienie na karę śmierci. Zmarł 6 grudnia ok. 345-352 r. w Mirze i tam też został pochowany z wielką czcią. Przez całe swoje życie czynił ludziom dobro. W 1087 r. relikwie św. Mikołaja marynarze zabrali do miasta Bari we Włoszech.
Św. Mikołaj znany jest z wielu cudów, które dokonały się za jego przyczyną. Często powtarzana jest tzw. złota legenda, która mówi, że Święty dyskretnie podrzucił pieniądze zubożałemu szlachcicowi w Patarze, by ułatwić mu wydanie za mąż trzech jego córek. Znany jest też z tego, że przez modlitwę uratował żeglarzy tonących podczas burzy morskiej.
Na obrazach i rzeźbach św. Mikołaj przedstawiany jest jako anioł w stroju biskupim, lub z chlebem - symbolem jego dobroci, z kotwicą i okrętem, ponieważ uratował żeglarzy. Jest także ukazywany z księgą Pisma Świętego - symbolem oznaczającym najwyższy autorytet wiary i nauki Chrystusa, a także z trzema złotymi kulami - obrazującymi posag dla panien. Można również spotkać św. Mikołaja z kościołem i cerkwią, gdyż patronuje chrześcijanom zachodnim i wschodnim. Według legendy, otrzymał paliusz od Matki Bożej, dlatego widzimy go z tym symbolem władzy biskupiej.
Liczne są także zwyczaje i obrzędy związane ze św. Mikołajem. Na wsi polskiej św. Mikołaj był uważany za opiekuna pasterzy. W XIII wieku istniał w szkołach polskich zwyczaj rozdawania - pod patronatem św. Mikołaja - zapomóg i stypendiów. Ze szkół zwyczaj ten szybko przeniknął do rodzin polskich, gdzie przetrwał i funkcjonuje do dziś. Z kolei rózga św. Mikołaja należy do symboli życia. Jako narzędzie kary, służyła oddalaniu zagrażających życiu mocy i przekazywaniu pozytywnej siły witalnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec duchowny z WSD: kandydatom do kapłaństwa brakuje dziś jedności, którą mogliby w nas, starszych, zobaczyć

2026-05-07 14:00

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Karol Porwich/Niedziela

Różnorodność, delikatność, potrzeba tożsamości, doświadczenie bogactwa Kościoła a jednocześnie pewna chwiejność i brak autonomii w spotkaniu ze światem. O tym, co dziś charakteryzuje kandydatów do kapłaństwa mówi ks. dr Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Zauważa, że przyszłym księżom brakuje jedności, głębokiej wiary i przykładu życia, które mogliby zobaczyć w Kościele wokół nich. Podkreśla, że dla wspierania powołań kluczowa jest modlitwa, wspólnota i mówienie raczej o pięknie Boga niż o otaczającym nas złu.

Maria Czerska (KAI): Jacy są dziś kandydaci do kapłaństwa? Czy inni niż alumni sprzed lat?
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję