Reklama

Zaczęło się w Starej Wsi

3 marca usłyszeliśmy informację o nominacji bp. Kazimierza Nycza na stolicę arcybiskupią w Warszawie. Dla nas, tworzących bielsko-żywiecki Kościół było to tym radośniejsze, że Nominat pochodzi z terenów naszej diecezji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była to dla nas wielka radość i oczywiście zaskoczenie - mówi Stanisław Nycz - brat Arcybiskupa. - Tuż po nominacji sąsiedzi przybiegli z gratulacjami. Potem rozdzwoniły się telefony, pojawili się dziennikarze - dodaje.
Rzeczywiście Stara Wieś z rodzinnym domem Arcybiskupa znalazła się w polu zainteresowania mediów, nie tylko kościelnych. Sama rodzina warszawskiego Metropolity zapewnia o ciągłej modlitewnej pamięci o swym krewnym. - To chyba jedyny sposób, w jaki możemy mu pomóc - stwierdza Józefa Nycz.
Ks. Grzegorz Then, proboszcz parafii potwierdza, że dzień 4 marca był w Starej Wsi wyjątkowy. - To dzień w kalendarzu liturgicznym poświęcony św. Kazimierzowi. Otrzymaliśmy prezent od tego świętego - mówi ks. Grzegorz. Duszpasterz przyznaje, że choć dla parafii nominacja jest wyróżnieniem, to przecież jest to także wyzwanie. - Za radością i dumą powinien iść przykład życia religijnego i moralnego parafian - wyjaśnia.
Przypomnijmy, że na terenie diecezji bielsko-żywieckiej znajdują się korzenie rodzinne kilku hierarchów Kościoła.
Na pierwszym miejscu należy wymienić człowieka, którego Kościół wyniósł do chwały ołtarzy - pochodzącego z Wilamowic św. Józefa Bilczewskiego. W 1911 r. w Buczkowicach przyszedł na świat sługa Boży bp Jan Pietraszko. Gilowice to rodzinna parafia obecnego naszego pasterza - ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej bp. Tadeusza Rakoczego. Z Radziechów pochodzi bp Tadeusz Pieronek, profesor prawa kanonicznego, emerytowany biskup diecezji sosnowieckiej. Andrychów cieszy się abp. Stanisławem Ryłką, pracującym na Watykanie. W diecezji zielonogórsko-gorzowskiej posługę biskupią pełni pochodzący z Kęt bp Adam Dyczkowski. I obecny Metropolita warszawski: historia jego życia zaczęła się w Starej Wsi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakub Starszy, apostoł z Composteli

Wśród wielu miejsc kultu Apostołów w Europie szczególne znaczenie ma sanktuarium św. Jakuba w Composteli. „Do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela zdążają ludzie zwłaszcza z najróżniejszych regionów Europy, by odnowić i umocnić swą wiarę” - napisał Benedykt XVI z okazji 119. Jubileuszowego Roku Świętego. „Droga ta, usiana tak licznymi świadectwami gorliwości, pokuty, gościnności, sztuki i kultury, opowiada wymownie o duchowych korzeniach Starego Kontynentu”.

Jakub zwany Większym lub Starszym, syn Zebedeusza i brat Jana, był - podobnie jak jego ojciec - galilejskim rybakiem. Jezus powołał Jakuba i jego brata do grona Dwunastu nad Jeziorem Genezaret (Mt 4, 21-22; Mk 1, 19-20; Łk 5, 10-11). Ewangelie wspominają o Jakubie osiemnaście razy. Tak jak św. Piotr i św. Jan również św. Jakub cieszył się szczególnym zaufaniem Pana Jezusa (Mk 5, 37; 9, 2; 14, 33). W pierwotnym Kościele odgrywał ważną rolę. Za Heroda Agryppy I (41-44), wnuka Heroda Wielkiego, zginął śmiercią męczeńską ścięty mieczem, co odnotowano w Dziejach Apostolskich (Dz 12, 2). Był więc drugim, po Szczepanie, wzmiankowanym męczennikiem Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Polska szkoła znalazła się pod ścianą. 20 tysięcy wakatów i rozpaczliwe łatanie systemu

2026-07-24 19:51

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?

Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję