K osina, Ustrobna, Stara Wieś to miejscowości, które w tym tygodniu w sposób szczególny celebrować będą radość z powodu wyniesienia na ołtarze przez Jana Pawła II ich krajanów lub, jak w przypadku s. Faron, członkini wspólnoty zakonnej. Wtorek zatem tego tygodnia jest także świętem wszystkich wierzących i okazją do refleksji nad naszym powołaniem do świętości. Przypomnijmy zatem sylwetki błogosławionych.
O. Józef Achilles Puchała urodził się w 1911 r. w Kosinie. Był proboszczem w Pierszajach, gdzie gestapo aresztowało wielu parafian za udział w powstaniu w sąsiednim Iwieńcu. Komendant żandarmerii niemieckiej chciał dać proboszczowi i wikaremu możliwość uratowania się, ale dzielni franciszkanie odpowiedzieli, że „pasterze nie mogą zostawić wiernych”. Dołączyli do aresztowanych i 19 lipca 1943 r. zostali straceni w stodole we wsi Borowikowszczyzna.
Bł. Katarzyna Celestyna Faron urodziła się 24 kwietnia 1913 r. w Zabrzeży w woj. małopolskim. W maju 1930 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej w Starej Wsi. Od stycznia 1938 r. objęła kierownictwo przedszkola w Brzozowie i tu zastała ją II wojna światowa. Aresztowana przez gestapo 19 lutego 1942 r., przeszła przez kolejne więzienia w Jaśle i Tarnowie, a 6 stycznia 1943 r. znalazła się w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu Brzezince. Wyniszczona do ostateczności, zmarła 9 kwietnia 1944 r.
Bł. Stanisław Kostka Starowieyski urodził się 11 maja 1895 r. w Ustrobnej k. Krosna. W 1920 r. walczył w stopniu oficerskim w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1921 r. po ślubie z Marią Szeptycką zamieszkali w Łaszczowie. Zasłynął jako zapobiegliwy gospodarz i przykładny ojciec rodziny, odznaczający się dużą pobożnością i miłosierdziem wobec potrzebujących. Działacz Akcji Katolickiej, szambelan papieski. 19 czerwca 1940 r. aresztowany przez gestapo, został uwięziony w Rotundzie zamojskiej, a potem na Zamku w Lublinie. Przewieziony do Dachau zakończył życie w Wielkanoc, 13 kwietnia 1941 r.
W modlitwie polecajmy także miłosierdziu Bożemu zmarłych kapłanów: ks. Jana Markiewicza i ks. Stanisława Zborowskiego (wtorek).
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
W homilii, która ukazała się w książce „Wiara przyszłości”, ówczesny kardynał przedstawia świętą Monikę i jej stosunek do syna, świętego Augustyna, jako uosobienie wspólnoty kościelnej: przestrzeń życia, gościnności i wolności, w której szanowana jest wolność każdego człowieka, a wiara nigdy nie jest narzucana.
„Cierpiąc, nauczyła się pozwalać mu iść własną drogą, bez przymusów. Nauczyła się żyć z faktem, że jego droga była zupełnie inna” od tej, którą sobie wyobrażała. Te słowa o matce świętego Augustyna, zostały wypowiedziane przez ówczesnego kard. Josepha Ratzingera podczas konsekracji kościoła parafialnego pw. św. Moniki w monachijskiej dzielnicy Neuparlach. Było to 29 listopada 1981 roku, zaledwie cztery dni po ogłoszeniu jego nominacji na urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.
Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.