Reklama

Modlitwa ma moc

Niedziela lubelska 33/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Briege McKenna OSC w dn. 3-4 sierpnia przebywała w Lublinie. Pochodząca z Irlandii, a mieszkająca aktualnie w Palm Harbor na Florydzie klaryska została zaproszona przez Stowarzyszenie Kobiet Katolickich „Magnificat”. Jest to już jej kolejna wizyta w Polsce.
Od czasu uzdrowienia posługuje darem modlitwy wstawienniczej i uzdrawiania, a od ponad 30 lat podróżuje po świecie z „posługą ewangelizacji i głoszenia wartości Eucharystii”. Wcześniej gościła m.in. na Ogólnopolskim Czuwaniu Odnowy w Duchu Świętym na Jasnej Górze w 1995 r. i 2002 r. oraz prowadziła rekolekcje dla osób konsekrowanych w Warszawie. Jej wizyta w Lublinie potwierdziła fakt, że s. McKenna gromadzi wokół siebie tysiące osób pragnących doświadczenia miłości Boga i posługuje im z ogromną pasją, miłością i oddaniem. Na poprowadzone w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim seminarium pt. „Przyodziani w moc z wysoka” oraz spotkanie kobiet „Magnificat”, na którym złożyła świadectwo, nie wystarczyło miejsc dla wszystkich chętnych. Prawdziwe oblężenie przeżywał również Kościół Akademicki KUL, w którym po Eucharystii miała miejsce modlitwa o uzdrowienie. Głównym przesłaniem klaryski jest bowiem głoszenie uzdrawiającej mocy płynącej z Eucharystii.
„My, katolicy, mamy Jezusa, Jego Osobę, Krew, Ciało, Bóstwo. Mamy przywilej dotykać nie tylko szaty Jezusa, jak kobieta z Ewangelii, ale przyjmujemy Jezusa do naszego ciała. Czy zdajecie sobie sprawę, że jest w was ten sam Jezus, którego chciała dotknąć ta cierpiąca kobieta? Wy nie musicie dotykać szaty. W Kościele katolickim możecie spotkać Jezusa każdego dnia” - mówiła do licznie zgromadzonych w akademickiej świątyni. S. Briege, znana na świecie z posługi modlitwy o uzdrowienie oraz rekolekcji dla biskupów i księży, zachęcała do modlitwy nie tylko we własnych intencjach, ale również w potrzebach Polski i Europy. „Modlitwa ma moc. Nigdy nie powinniśmy ustawać w modlitwie, ponieważ kiedy się modlimy, Jezus nas przemienia i daje nam łaskę, aby przyjąć Jego wolę. Bóg pragnie, żebyśmy Go prosili o rzeczy niemożliwe” - mówiła. Składając świadectwo działania Boga w jej życiu i poprzez jej posługę oraz modląc się o uzdrowienie, charyzmatyczna zakonnica podkreślała, że „wiara to nie jest uczucie”.
Dwudniowe spotkanie bez wątpienia przyniosło wiele owoców, bo jak mówiła jedna z uczestniczek seminarium, „dziś potrzeba autentycznych świadków Chrystusa, takich, którzy nie boją się mówić wprost trudnych prawd i na co dzień żyją tym, co głoszą. S. Breiege jest jednym z nich”.

S. McKenna OSC

Do zakonu wstąpiła przed ukończeniem 15 lat, a rok później złożyła śluby. Zachorowała na reumatoidalne zapalenie stawów i od 23. roku życia poruszała się na wózku inwalidzkim. Choć traktowała swoje cierpienie jako krzyż i nie prosiła Boga o uzdrowienie, została uzdrowiona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: w marcu list episkopatu nt. relacji chrześcijańsko–żydowskich

2026-01-09 18:59

[ TEMATY ]

judaizm

Kard. Grzegorz Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Biskupi przygotowują list do Kościoła w Polsce na temat relacji chrześcijańsko - żydowskich. List, który powstaje m.in. w związku z przypadającą 13 kwietnia br. 40. rocznicą historycznego wydarzenia, jakim była wizyta św. Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, prawdopodobnie odczytany zostanie w kościołach w 5 niedzielę Wielkiego Postu. - Jest przed nami potężna praca do wykonania. Musimy edukować, przekazywać wiernym, czego Kościół naprawdę naucza na ten temat - mówi kard. Ryś.

Kard. Grzegorz Ryś poinformował o powstającym liście podczas konferencji prasowej zorganizowanej dziś w Sekretariacie KEP w Warszawie w związku m.in. ze zbliżającymi się obchodami XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. - List jest obecnie na etapie redakcji. Po zaakceptowaniu go przez episkopat zostanie odczytany w kościołach w Polsce, prawdopodobnie w marcu, 5. Niedzielę Wielkiego Postu - zapowiedział.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję