Reklama

Święci przyjaciele miasta

Kim jest święty patron i jakie jest jego znaczenie w życiu poszczególnych osób, grup społecznych czy zawodowych? Patron to święty, albo błogosławiony, a więc ktoś, kto jest w niebie blisko Pana Boga, którego imię nosimy od chwili chrztu. Patron wstawia się za nami u Boga i jest wzorem dojrzałej wiary. Patron to święty przyjaciel w niebie. Nie tylko poszczególni ludzie mają swoich patronów. Również różne grupy społeczne i zawodowe cieszą się ich opieką. Swoich patronów mają diecezje i miasta. Ma ich także Wrocław i wrocławska diecezja z ponad 1000-letnią tradycją.

Niedziela wrocławska 28/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównym Patronem Wrocławia i archidiecezji jest św. Jan Chrzciciel, ostatni prorok Starego Przymierza, zapowiadający nadejście Mesjasza. Pod jego wezwaniem jest także wrocławska katedra. Jego kanoniczny wizerunek (odcięta głowa na srebrnej misie) po raz pierwszy pojawił się w 1324 r. na pieczęci rajców miejskich, a od 1530 r. widnieje w sercu pięciopolowego herbu miasta. Jego święto - 24 czerwca - jest także oficjalnym Świętem Wrocławia. Dlaczego św. Jan Chrzciciel? „Bo pierwszy biskup Wrocławia miał na imię Jan” - głosi najbardziej znana wersja. Niestety, nie mamy o owym biskupie Janie żadnych konkretnych informacji.
Drugim patronem Wrocławia, a jednocześnie patronem kapituły katedralnej jest św. Wincenty z Saragossy, diakon, stracony w Walencji za panowania cesarza Dioklecjana w 304 r.
Patronką Śląska, a tym samym diecezji wrocławskiej i miasta Wrocławia jest także św. Jadwiga, żona Henryka I Brodatego, a matka Henryka II Pobożnego. Kanonizowana w 1267 r. patronuje kościołowi na Kozanowie, a ulicę na Piasku nazwano jej imieniem. Ostatnio wytyczony został w okolicy Trzebnicy wielki i mały szlak św. Jadwigi.
Od 1963 r. decyzją papieża Pawła VI głównym patronem miasta Wrocławia jest bł. Czesław Odrowąż (1180-1242), uczeń św. Dominika i przyjaciel św. Jacka. W 1224 r. przybył z Krakowa do Wrocławia i założył klasztor dominikański. W czasie najazdu tatarskiego w 1241 r. wsławił się zorganizowaniem skutecznej obrony Ostrowa Tumskiego. Zmarł we Wrocławiu i spoczął w kościele św. Wojciecha.
Od XV wieku szczególna czcią we Wrocławiu cieszy się św. Dorota z Cezarei Kapadockiej. W 1351 r. dla upamiętnienia spotkania króla Kazimierza Wielkiego z cesarzem Karolem IV został wzniesiony kościół przy ulicy Świdnickiej, a jego współpatronką, obok świętych Stanisława i Wacława, jest św. Dorota. W 2001 r. jej relikwie umieszczono w nowym relikwiarzu i dołączono do dorocznej procesji św. Stanisława biskupa i męczennika ulicami Wrocławia. Praktykę procesji z relikwiami świętych wznowił w roku 1999, w przeddzień Jubileuszu 1000-lecia powstania Diecezji Wrocławskiej, a po straszliwej powodzi w 1997 r., kard. Henryk Gulbinowicz.
Na trzecim polu herbu miejskiego Wrocławia z 1530 r., na odwróconej koronie znajduje się wizerunek św. Jana Apostoła, autora jednej z czterech Ewangelii, trzech listów i Apokalipsy, a zarazem patrona kaplicy ratuszowej. Niektórzy heraldycy są zdania, że jest to wizerunek św. Doroty. Tymczasem w ikonografii św. Jan Ewangelista często występuje razem ze św. Janem Chrzcicielem, jako współpatron Wrocławia. Do listy wrocławskich patronów dołączyła w ostatnim czasie Święta Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), dziewica i męczennica. Święci i błogosławieni stanowią żywy argument na rzecz tej drogi, która wiedzie do królestwa niebieskiego.
Święci są ciągle młodzi. Młodzi miłością do Boga i do człowieka. Młodzi silną wiarą, która po latach daje siłę ich naśladowcom. Święci są młodzi i mocni nadzieją w zwycięstwo Boga i dobra. Jako święci patroni naszego miasta wstawiają się u Boga w naszych potrzebach i stanowią doskonały wzór do naśladowania w dążeniu do wyznaczonego nam przez Bożą Opatrzność życiowego celu.

Już za tydzień wyjątkowe wydanie „Niedzieli Wrocławskiej”. W numerze specjalny dodatek dla Grupy Duchowych Uczestników XXVIII Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę. Pomoc dla tych, którzy nie mogą wyruszyć w drogę na pątniczy szlak, ale modlitwą chcą otaczać i wspierać pielgrzymów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Zabiegamy o tak wiele...

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 10, 38-42 <- KLIKNIJ

Wtorek, 6 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Brunona, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję