Nie była ważna narodowość, kolor skóry czy wyznawana religia. Przez blisko dwa tygodnie młodzi ludzie z całej Europy wspólnie poznawali siebie i swoje kultury. Wszystko w ramach realizowanego w Srebrnej Górze projektu „Keep moving”.
- Ideą projektu było poszukiwanie wspólnej przestrzeni dla różnorodności kulturowej w Unii Europejskiej. Podczas projektu odbyły się m.in. dyskusje prowadzone metodami twórczej aktywności, warsztaty artystyczne (taniec współczesny, żonglerka, gra na bębnach) oraz wieczory narodowe i wycieczki po okolicy - mówią koordynatorzy przedsięwzięcia: Joanna Rostkowska, Ola Żurawiecka i Krzysztof Siwak.
Projekt „Keep moving” to przedsięwzięcie społeczno-kulturalne, które powstało z inspiracji młodych wolontariuszy Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych. To oni zajmując się działalnością artystyczną na co dzień oraz włączając w nią swoich rówieśników, postanowili zorganizować spotkanie na poziomie międzynarodowym z młodzieżą z innych krajów. - Chcieliśmy w ten sposób wymienić się doświadczeniami, poznać sposób patrzenia na sztukę oraz styl życia młodzieży, kulturę, obyczaje czy religię w innych krajach - mówią organizatorzy. - Projekt odzwierciedla priorytety programu „Młodzież w działaniu”, takie jak: włączanie młodzieży z mniejszymi szansami, walka z dyskryminacją z powodów ekonomicznych, społecznych, kulturowych czy religijnych. Uważamy, że ekspresja przez sztukę daje takie możliwości, ponieważ wymaga współpracy i otwartości na problemy drugiego człowieka.
W przedsięwzięciu wzięła udział młodzież z UE: Portugalii, Polski i Rumunii oraz młodzież z państwa wysoce różnorodnego kulturowo, kandydującego do UE, jakim jest Turcja. - Promujemy szacunek do innych kultur poprzez wykorzystanie różnic dla stworzenia wspólnej przestrzeni dla porozumienia ponad narodami na płaszczyźnie tańca, muzyki i sztuki cyrkowej - podkreślają członkowie Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych.
Projekt zakończyła parada artystyczna ulicami Srebrnej Góry.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne dochodzenie. Diecezja: chcemy nieść uzdrowienie
2026-08-13 18:51
Vatican News
Bożena Sztajner/Niedziela
Jak informuje Vatican News emerytowany biskup Broome w Australii Christopher Alan Saunders został uznany za winnego 13 przestępstw o charakterze seksualnym wobec dwóch młodych Aborygenów. Obecny ordynariusz diecezji, bp Tim Norton, zapewnił o bliskości z ofiarami i podziękował im za odwagę. „Zrobimy wszystko, co możliwe, aby nieść im nadzieję i uzdrowienie” – podkreślił.
Rana pozostawała otwarta od 2020 roku, kiedy pierwsze informacje w tej sprawie zostały upublicznione. Następnie, w 2023 roku, liczące 200 stron dossier przekazane przez australijskie władze kościelne Dykasterii Nauki Wiary pomogło rzucić światło na sprawę.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.