Reklama

Z wizytą w Parznie

W tym roku przypada 832. rocznica ustanowienia parafii w Parznie, co wskazuje na tę miejscowość i jej okolice jako na jedne z pierwszych schrystianizowanych ziem w obrębie archidiecezji łódzkiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedną z najpiękniejszych świątyń w archidiecezji łódzkiej jest neoromański kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Parznie. Został wzniesiony na początku dwudziestego stulecia, w latach 1905-1912, według projektu warszawskiego architekta Jarosława Wojciechowskiego. Inicjatorem budowy był ówczesny proboszcz ks. Tomasz Świnarski, któremu w realizacji dzieła pomagali parafianie. Prace budowlane ukończono w roku 1912. W Parznie stanął dom Boży o trzech nawach, strzelistej wieży nad kruchtą i dwoma mniejszymi wieżami po bokach. Świątynia ta, trzecia z kolei na tym terenie, od stu lat bez mała służy zaspokajaniu duchowych potrzeb ludzi zamieszkujących tę ziemię.

Wnętrze świątyni

Reklama

Wspaniale prezentuje się wnętrze świątyni. Centralną część prezbiterium zajmuje ołtarz główny pw. Najświętszego Serca Jezusowego, pochodzący z początku XX wieku. W ołtarzu został umieszczony obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz rzeźbione w drewnie majestatyczne figury 12 Apostołów, a także figura Chrystusa z sercem gorejącym. Nawy boczne wypełniają ołtarze powstałe współcześnie: pierwszy pw. Matki Bożej Królowej Polski, drugi pw. św. Anny, z jej obrazem i pochodzącymi z drugiej połowy XVIII w. figurami świętych kobiet. Z osiemnastego stulecia pochodzi również pięknie wykonana ambona. W kościele znajduje się granitowa tablica ufundowana w 63. rocznicę zbrodni katyńskiej, upamiętniająca ofiary systemy sowieckiego. Nieopodal wejścia do świątyni stoi pomnik Jana Pawła II. Monument wzniesiono w 2007 r. dla uczczenia 20. rocznicy pobytu Ojca Świętego na ziemi łódzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wanda Malczewska

Reklama

W Parznie trzy ostatnie lata swego życia spędziła sługa Boża Wanda Malczewska, mistyczka, kandydatka na ołtarze. Jej proces beatyfikacyjny zostanie niebawem zakończony. Największym pragnieniem Wandy było, aby zawsze przebywać w pobliżu Pana Jezusa. Codziennie uczestniczyła we Mszy św., często przyjmowała Komunię św., adorowała Najświętszy Sakrament - to wszystko dawało jej siły, aby uczynić w życiu wiele prawdziwego dobra. W duchu ewangelicznej miłości śpieszyła z pomocą biednym dzieciom wiejskim, ludziom potrzebującym opieki oraz chorym. Wiele wysiłku i serca wkładała w szerzenie oświaty wśród chłopów. Uczyła ich czytać i pisać, rozpowszechniała wśród nich książki. Z własnej inicjatywy nauczała chłopskie dzieci religii. Wanda Malczewska była prawdziwie otwarta na działanie miłości płynącej z Eucharystii. Świadczyła o tym, iż prawdziwa cześć dla Eucharystii staje się szkołą czynnej miłości bliźniego.
Krypta zmarłej w 1896 r. w opinii świętości Sługi Bożej znajduje się pod prezbiterium kościoła. Przy sarkofagu skrywającym doczesne szczątki świątobliwej Wandy pielgrzymi proszą Pana Boga o potrzebne łaski. Warto podkreślić, iż za jej wstawiennictwem wiele osób zostało obdarzonych potrzebnymi łaskami, a także darem cudownego uzdrowienia. Biografię Wandy Malczewskiej opublikowało niedawno Archidiecezjalne Wydawnictwo Łódzkie. Autorem tej niezwykle ciekawej książki, doskonale przybliżającej postać „wyjątkowej chrześcijanki i wielkiej Polki”, jest ks. kan. dr Kazimierz Dąbrowski, dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego.

Muzeum Polskiego Modlitewnika

W parafii działa sześć kółek różańcowych, chór, schola dziecięco-młodzieżowa, liturgiczna służba ołtarza. Chór parafialny zapewnia oprawę muzyczną podczas uroczystości religijnych i patriotycznych. Kult sługi Bożej Wandy Malczewskiej szerzy Koło Przyjaciół Wandy Malczewskiej. Członkowie koła rozprowadzają publikacje na jej temat, propagują modlitwy o rychłą beatyfikację oraz modlitwy o jej wstawiennictwo. Coraz więcej pielgrzymów zwiedza otwarte przy parafii Muzeum Polskiego Modlitewnika, które jest jedynym tego typu muzeum w Polsce. Wielką pracę w powstanie tej wyjątkowej placówki włożyła p. Wanda Piontek. Dzięki jej staraniom Muzeum posiada w swych zbiorach ponad tysiąc egzemplarzy różnych modlitewników. Jednym z najstarszych eksponatów jest modlitewnik pochodzący z XVI wieku. Pielgrzymi przybywający do grobu sługi Bożej Wandy Malczewskiej mają zarazem możliwość zapoznać się z ciekawymi zbiorami zgromadzonymi w muzealnych gablotach.
- Parafianie z Parzna są dumni, że na ich drodze Pan Bóg postawił wymowny znak świętości, jakim niewątpliwie była osoba Wandy Malczewskiej. To wielki dar dla całej wspólnoty, a zarazem nagroda za osiem wieków gorliwej służby Bogu na tym miejscu - mówi ks. kan. Leszek Druch, od czerwca 1999 r. proboszcz parafii w Parznie. - To również zadanie, któremu należy sprostać - dodaje.

Ks. kan. Leszek Druch, proboszcz parafii
Dbamy o naszą świątynię i od kilku już lat gruntownie ją odnawiamy. Stąd też z każdym rokiem jest ona coraz piękniejsza. Odrestaurowany został ołtarz główny i ambona, a także wszystkie znajdujące się w świątyni obrazy, feretrony, żyrandole. Zainstalowaliśmy witraże. Wielką troskliwością otaczamy kryptę i izbę pamięci sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Dbamy o estetyczny wygląd otoczenia świątyni i przylegającego do kościoła parku parafialnego. Pamiętamy o cmentarzu. Z otwartym sercem przyjmujemy rzesze pielgrzymów. Przeprowadziliśmy wymianę dachu kościoła, który został pokryty blachą miedzianą. Tak wielkiej inwestycji nie było od czasu budowy świątyni. Głęboko wierzymy, że wstawiennictwo czcigodnej sługi Bożej Wandy Malczewskiej oraz pomoc wiernych parafian i przyjaciół naszej pięknej świątyni pomogły nam dokonać tego dzieła. Odpowiadamy przecież przed Bogiem i historią za ten dorobek pozostawiony nam przez naszych przodków.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Boża i nasza. Sztafeta pokoleń redakcyjnych

2026-09-16 11:32

[ TEMATY ]

sztafeta

Red.

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela"

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim Niedziela

Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.

Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
CZYTAJ DALEJ

Miał żal do Boga. Dziś nazywa Maryję swoją najlepszą Mamą

2026-09-21 21:18

[ TEMATY ]

ks. Paweł Pleśnierowicz

Katarzyna Olubińska‑Godlewska

Świerki

Archiwum kanału YT "Bóg w wielkim mieście"

Ks. Paweł Pleśnierowicz, proboszcz parafii Św. Mikołaja w Świerkach

Ks. Paweł Pleśnierowicz, proboszcz parafii Św. Mikołaja w Świerkach

Miał siedem lat, gdy zmarła jego mama. Później został kapłanem, ale także w jego życiu przyszły kryzys i duchowa pustka. O żalu do Boga, własnym nawróceniu i odkrywaniu Maryi jako Matki ks. Paweł Pleśnierowicz opowiedział na kanale YouTube „Bóg w wielkim mieście”.

– Pierwszym i najważniejszym cudem jest Eucharystia, największy z cudów, którego możemy doświadczyć – podkreślił proboszcz parafii św. Mikołaja w Świerkach w rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską.
CZYTAJ DALEJ

Rok prac, zgoda ponad podziałami i nagły zwrot. Ustawa alkoholowa zniknęła z obrad, w tle zarzuty o lobbing

2026-09-22 14:07

[ TEMATY ]

Ustawa alkoholowa

Adobe Stock

Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.

Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję