Reklama

O wymodlonym Jaśku!

Niedziela przemyska 49/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pewnie nie tylko ja, ale i wy, Drodzy Czytelnicy, z pewnym wzruszeniem będziecie kontemplować to małe, ubogie, ale radosne z obdarowania łakociami dziecko, którego fotografię zamieszczamy na pierwszej stronie naszej edycji. To wzruszenie miesza się u mnie ze smutkiem, że wiele dzieci nie zazna tej radości w mikołajowy, a już wkrótce świąteczny czas. Myślę o dzieciach strefy głodu, ale i o tych hinduskich, które nadal koczują z rodzicami w leśnych ostępach, by uniknąć śmierci, która im grozi tylko za to, że wierzą w Chrystusa. Musimy w ten czas i w tym szczególnym roku z wielką czułością liczyć każdy grosz wydawany na prezenty. Może znajdzie się jakaś rezerwa na pomoc dla tych biednych dzieci i ich rodziców, którym także należy się uśmiech. A uśmiech szczęścia rodziców jest zawsze sakralny.
Mój ostatnio częsty kontakt z członkami Domowego Kościoła przynosi raz po raz takie radosne zadziwienia i wzruszenia. Ot, jak choćby to sprzed trzech tygodni. Godzina świadectwa. Małżeństwo mówi o swoich przeżyciach i matka wskazuje na swoją córkę i zięcia, którzy także są w Domowym Kościele i biorą udział w tych trzech dniach zamyślenia rekolekcyjnego. Wzruszają się nawzajem. Patrzę na Anię i jej męża. Przed kilku laty w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę modlili się o dar rodzicielstwa. Myślę, jak musi im być przykro słuchając tych słów i śledząc wzruszenie dwojga małżeństw - rodziców i dzieci. Żegnając się, zażartowałem - już dawno nie było was na pielgrzymce. - Z pewnością się pojawimy. Mamy to zaplanowane i wiemy, że się to należy od nas Matce Jasnogórskiej. Ale musi ksiądz być cierpliwy. Jak Jasiek trochę podrośnie, z pewnością się wybierzemy. Widząc moje zdziwienie, dodają: - Tak, tak, mamy dwuletniego Jaśka i to jest nasze wymodlone dziecko. Ania się wzrusza. Ktoś zaprasza ją na agapę, skromnie przeprasza i usprawiedliwia się: - Bardzo dziękujemy, ale pojedziemy już do domu. Babcia od trzech dni opiekuje się Jaśkiem i pewnie jest zmęczona. Widzę w oczach obojga, że troska o babcię i owszem jest szczera, ale przede wszystkim pędzi ich tęsknota za Jaśkiem.
Otoczmy troską życie. Przed nami cały rok. Raz po raz będą z ambon padać apele o różną pomoc. Nie bądźmy głusi. A może sami znajdziemy organizacje, które pośredniczą w duchowej, ale także tej materialnej adopcji biednych dzieci. Patrzmy na tę pogodną dziewczynkę ze zdjęcia i zróbmy wszystko, by nigdy smutek nie pojawił się na jej twarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boisz się, że nie dasz rady? Nie musisz nieść wszystkiego sam

2026-10-19 21:01

[ TEMATY ]

różaniec

Różaniec 2026

Adobe Stock

Czasem największą oznaką siły jest przyznanie: „Potrzebuję pomocy”. Szymon z Cyreny pomógł Jezusowi nieść krzyż. Być może także dziś Bóg chce posłużyć się drugim człowiekiem, aby pomóc właśnie Tobie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę Różańca

2026-10-17 21:01

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

antic/fotolia.com

Żałoba nie kończy się wtedy, gdy przestajemy płakać. Tęsknota jest częścią miłości. W tajemnicy Zmartwychwstania znajdujemy chrześcijańską nadzieję, która mówi, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki.
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: utrzymano wyrok śmierci dla chrześcijanina oskarżonego o bluźnierstwo

2026-10-20 11:54

[ TEMATY ]

Pakistan

bluźnierstwo

Adobe Stock

Sąd Najwyższy Pakistanu utrzymał 7 października wyrok śmierci na 49-letniego Qaisera Ayuba, chrześcijanina i ojca trojga dzieci, oskarżonego o publikowanie w internecie treści uznanych za bluźniercze wobec proroka Mahometa. Jednocześnie uniewinnił jego młodszego brata Amoona, sądzonego w tej samej sprawie.

Braci aresztowano w 2014 r., a w grudniu 2018 r. skazano na śmierć. Wyrok utrzymał w mocy Sąd Najwyższy w Lahaurze w 2022 r. Qaiser Ayub zaprzeczał zarzutom, twierdząc, że przestał zarządzać wskazaną stroną internetową w 2009 r. Sąd uznał, że dowody nie pozwalają przypisać osobistej odpowiedzialności jego bratu, natomiast w przypadku Qaisera potwierdził zasadność skazania. Obrońcy nadal kwestionują ustalenia sądu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję