Reklama

Z głębokiego przekonania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sam stwarzam cierpienie. Bo rodzą się w umyśle potrzeby, niekoniecznie dążenia, które staram się zaspokoić. Gdy potrzeba nie zostanie spełniona, zsyła na mnie cierpienie. Wyzbycie się potrzeb - to szczęście”. Te słowa są zawarte w miniaturze napisanej prozą „Cichy lot nietoperza”, która zamyka tomik poetycki Jana Owczarka „Kantyczka prowincjonalna”. Trzeba nie lada odwagi, by w świecie, gdzie obowiązuje nakaz hedonistycznej konsumpcji, gdzie wyzwala się wielorakie pragnienia, przypomnieć prawdy, które głosili stoicy i wyznawali asceci różnych religii. Przywołanie tej prawdy bynajmniej nie oznacza, że we wspomnianym zbiorze znajdziemy erupcję wyrzeczenia. Nic podobnego, zarówno „Pejzaż prowincjonalny”, jak i drugi tomik tego autora „Chwila mistyczna”, które ukazały się tej jesieni drukiem, wydane przez jeleniogórską oficynę AD REM, zawierają afirmację życia i zachwyt światem.

O poezji Jana Owczarka

Reklama

Jan Owczarek jest polonistą, uczy w Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Jeleniej Górze. Pierwszy wiersz napisał mając 15 lat, wspomniane tomiki zawierają utwory z blisko 30 lat, najstarszy jest datowany na 1982 r. W swojej cieplickiej parafii św. Jana Chrzciciela redaguje miesięcznik tej wspólnoty wiary. Aktywnie uczestniczy w życiu literackim miasta, jest członkiem Stowarzyszenia Jeleniogórski Klub Literacki. Ze sposobu, w jaki zabiera głos podczas spotkań autorskich miejscowego środowiska ludzi pióra, widać, że jest człowiekiem ogromnie oczytanym, o wyrobionym guście literackim. Trzeba było jednak doczekać tych dwóch zbiorów poetyckich, by poznać głęboką wrażliwość autora i zobaczyć, z jaką swobodą porusza się nie tylko w europejskiej, ale i światowej spuściźnie literackiej.
Jan Owczarek jest świadomym uczestnikiem i twórcą zjawisk kulturalnych, wrażliwym i nietuzinkowym. Ujmuje szczerość wzruszeń wyrażonych w tej poezji. Poeta daje świadectwo swoich poszukiwań prawd najpełniejszych, najważniejszych, którymi warto się kierować. W Piśmie Świętym odnajduje odwieczną mądrość. Jego poezja jest żarliwym wyznaniem wiary. Czerpie z niej nadzieję i otuchę, czerpie z niej zachwycenie dla dzieła stworzenia, w cudach natury odnajdując Boski geniusz.
W obu tomikach panuje ciekawa harmonia: współczesny biały wiersz nie kłóci się z wewnętrzną konstrukcją tych utworów, które nieodparcie kojarzą się z wersami Biblii, one się wręcz wzbogacają i wzmacniają w wymowie. Wspomniany zachwyt urodą świata nie oznacza wyślepienia na wszelakie zło i cierpienie, które się na świecie lęgnie i panoszy. Syntezą tego uważnego spostrzegania rzeczywistości jest „Smutek”, a także między innymi „W chwili zwątpienia”, gdzie padają słowa: „...puchnie na plecach garb złego losu. W chwili zwątpienia wydaje nam się, że Bóg opuścił, a diabeł wizję podsuwa tłustą...”. Jan Owczarek, definiując całą niedoskonałość rzeczywistości, wskazuje, jaką ścieżką należy podążać, by uniknąć skalania niszczącym złem. Dwa tysiące lat temu Piotr i pozostali uczniowie zostawili swoje sieci i podążyli za Jezusem. Poeta pyta: „...dzisiaj czy poszedłby za Nim na połów wielki lecz gorzki, na chleb nieznany i ciężki, pod obce dalekie nieba, bez jednej nawet drachmy, bez pytań warunków zastrzeżeń?” Że warto iść za Nim, czytelnik przekona się, czytając „Hymn nieustający”, bo jest w nim żarliwość wiary i uwielbienie Stwórcy za Jego dzieła, powierzone człowiekowi. Poezja Jana Owczarka jest piękna i czysta w swojej szlachetnej, komunikatywnej prostocie. Budując metafory, sięga do skojarzeń bliskich i trafnych. Nie kokietuje wybrednych krytyków karkołomnymi konstrukcjami, chcąc uzyskać ich domniemaną aprobatę, pozostaje wierny swoim wyborom słowa. Oto próbka tej poetyki: „Ale najpiękniejsze jest niebo dzieci i poetów. Szukają w nim szklanki z której wylała się Mleczna Droga Księżyc jest podobny do pomarańczy a kometę niesfornie ciągają za warkocz”. Lektura tomików Jana Owczarka, który niedawno miał w Książnicy Karkonoskiej swój wieczór autorski, pięknie może wkomponować się w świąteczne nastroje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inicjatywy literackie w Jeleniej Górze

W Jeleniej Górze nasiliły się w ostatnich latach ciekawe zjawiska literackie: bliska jest 30. rocznica działalność Jeleniogórskiego Klubu Literackiego, posiadającego status odrębnego stowarzyszenia, klub literacki skupiający filologiczną studencką młodzież powstał w Kolegium Karkonoskim, 26 pozycji wydawniczych ukazało się nakładem Stowarzyszenia W Cieniu Lipy Czarnoleskiej w ciągu 3 lat istnienia tej grupy literackiej, po pióro sięgnęli też uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej skupiających osoby z upośledzeniem umysłowym, powołując klubik

„W cieniu Lipki”.

O tym ciekawym zjawisku pisze Elżbieta Śnieżkowska-Bielak - członek ZLP, poetka i pisarka z Gryfowa, która niedawno obchodziła 25-lecie swojego debiutu. W almanachu „Nad brzegiem słowa”, prezentującym dorobek grupy literackiej z Gryfowa, odwołując się do słów nieżyjącej już poetki Marianny Bocian: „poezja i religia mają z sobą wiele wspólnego”, pani Elżbieta pisze: „Przeciętny zjadacz chleba traci z wolna ochotę na „przemielone” przez media prawdy, podane na kolorowych talerzach reklam i tandetnych programów. On dąży do stworzenia czegoś własnego, może nie idealnego w formie, ale autentycznego w treści. Stąd tak wiele rozsianych po Polsce grup i stowarzyszeń literackich, gromadzących ludzi wrażliwych, często nietuzinkowych...”.

Jan Owczarek „Chwila mistyczna” i „Kantyczka prowincjonalna”, wydawnictwo AD REM, Jelenia Góra 2009.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziny Maryi

Niedziela przemyska 36/2013, str. 8

[ TEMATY ]

wiara

Pismo Święte

Malowidło Narodzenie NMP z Sanktuarium Ojców Bernardynów w Leżajsku (XVIII w.)

Malowidło Narodzenie NMP z Sanktuarium Ojców Bernardynów w Leżajsku (XVIII w.)
Ewangelie nie wspominają nic o fakcie narodzin Najświętszej Maryi Panny. Wiadomości o narodzinach Matki Bożej czerpiemy z Protoewangelii Jakuba, powstałej już w drugim stuleciu po narodzinach Chrystusa. To właśnie, ten utwór, przypisywany Jakubowi Sprawiedliwemu (bratu Pana) jest odzewem na zainteresowanie członków pierwszych gmin chrześcijańskich postacią Maryi; znajdujemy w nim imiona rodziców Najświętszej Maryi Panny, opowiada on także o narodzinach Matki Bożej. Na tej podstawie powstaną w późniejszym okresie Żywoty Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Jakie tajemnice kryje Serce Jezusa? Fenomen kultu

2026-09-08 20:05

[ TEMATY ]

Serce Boga

Adobe Stock

Na czym polega fenomen kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa? Dlaczego Bóg tak wyraźnie podkreśla znaczenie i rolę swojego Serca w obecnych czasach?

1 października 2025 roku na ekrany francuskich kin wszedł film Sacré Cœur (Najświętsze Serce), stając się z dnia na dzień dużym kulturowym wydarzeniem. W ciągu niespełna dwóch tygodni sprzedano 100 000 biletów, a zainteresowanie widzów było tak ogromne, że zwiększono liczbę seansów i udostępniono kolejne sale kinowe. Jak to się stało, że w dzisiejszych czasach obraz opowiadający o XVII-wiecznych objawieniach Serca Pana Jezusa stał się takim hitem? Kult Serca Jezusa nawet wśród wielu katolików bywa dziś traktowany jako sentymentalny relikt pobożności naszych dziadków. Co zatem aż tak poruszyło współczesnych widzów?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję