Reklama

Wizytówka miasta

Należy do grona najlepszych szkół średnich w Dąbrowie Górniczej. Na swoją pozycję pracowała niezwykle szybko, bo zaledwie dwie dekady. 19 marca V Liceum Ogólnokształcące im. kanclerza Jana Zamoyskiego obchodziło jubileusz 20-lecia istnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na urodziny szkoły przybył sam kanclerz Zamoyski, odegrany przez jednego z uczniów LO. Byli też przyjaciele szkoły, rodzice, znamienici goście: bp Piotr Skucha, Małgorzata Handzlik - eurodeputowana, Zbigniew Podraza - prezydent Dąbrowy Górniczej, Grzegorz Raczek - dyrektor sosnowieckiej delegatury Kuratorium Oświaty w Katowicach. A nade wszystko świętowali uczniowie i nauczyciele, bo to dzięki ich pracy i zaangażowaniu szkoła może poszczycić się tak dobrą pozycją w mieście i regionie.
„Młodość jest pewnym etapem, który trzeba dobrze wykorzystać na pracę, kształtowanie charakteru i miłość. I wszystkie te elementy staramy się zagospodarować, by z tradycyjnymi wartościami wejść w nowoczesność” - powiedziała Anna Ornat, dyrektor V LO. „Oznacza to nic innego, jak przełamywanie barier i trudności. I tak postępujemy w naszej szkole. Dość powiedzieć, że od kilku lat mamy klasy integracyjne, co jest do tej pory rzadko spotykaną praktyką. Nasi uczniowie angażują się w organizację Paraspartakiady Śląska i Zagłębia, zdobywają nagrody w konkursach i olimpiadach przedmiotowych. A przede wszystkim dobrze radzą sobie w dorosłym życiu” - dodała Ornat.
Jubileusz szkoły został ubogacony oddaniem do użytku odnowionej sali gimnastycznej, którą poświęcił bp Piotr Skucha. Pochwał pod adresem nauczycieli i uczniów nie szczędził Zbigniew Podraza, prezydent miasta. „Szkoła jest znaczącym miejscem na oświatowej mapie Dąbrowy. Z roku na rok święci coraz więcej sukcesów i staje się rozpoznawalną marką i wizytówką miasta” - mówił prezydent. Dumy z dokonań uczniów i nauczycieli nie kryli przedstawiciele Rady Rodziców. Grzegorz Kubiczek podkreślił, że rodzice z radością uczestniczą w rozwoju szkoły i na miarę możliwości przyczyniają się do tego fundując potrzebne akcesoria. Z pieniędzy zebranych przez Radę Rodziców udało się założyć monitoring, rodzice ufundowali sztandar szkoły, a w tym roku interaktywną tablicę do nauki matematyki.
Jednak największym atutem szkoły jest nauka języków obcych. A dodatkowo od września br. dyrekcja Liceum otwarła oddziały dwujęzyczne z wykładowym językiem angielskim. W oddziałach dwujęzycznych realizowany jest autorski program nauczania języka angielskiego przygotowujący jednocześnie do zdawania matury na poziomie rozszerzonym i złożenia egzaminu FCE. Dwujęzyczne nauczanie, czyli 50% lekcji w języku angielskim, obejmuje: literaturę angielską, wiedzę o społeczeństwie, godzinę wychowawczą oraz biologię lub chemię. Klasa ta realizuje profil lingwistyczno-dziennikarski z rozszerzeniem wiedzy o społeczeństwie i angielskiego.
Dyrekcja szkoły wybiega jednak w przyszłość. „Marzy mi się pełna komputeryzacja oraz wyposażenie wszystkich sal w zestawy multimedialne. Od września wprowadzimy e-dziennik. Chciałabym również doprowadzić do remontu boisk szkolnych. Planuję podjęcie współpracy z Uniwersytetem Śląskim lub inną uczelnią przy realizacji ciekawego projektu badawczego. Myślę również o stworzeniu ośrodka egzaminów międzynarodowych z języka francuskiego, włoskiego i hiszpańskiego” - wylicza Anna Ornat.
Szkoła powstała w kwietniu 1990 r. dzięki inicjatywie Dąbrowskiego Komitetu Obywatelskiego. Pierwszy wstępny egzamin odbył się już w maju 1990 r. Spośród 250 kandydatów zostało przyjętych tylko 52 najzdolniejszych uczniów. 1 września 1990 r. w budynku znajdującym się przy ul. Wybickiego 1 w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu odbyła się pierwsza inauguracja roku szkolnego. Od 1999 r. Liceum organizuje Paraspartakiadę Śląska i Zagłębia, której pomysłodawcą jest ks. Paweł Kempiński, nauczyciel religii w V LO. Do pełnej nazwy szkole brakowało już tylko patrona. Przyjęto, że będzie nim kanclerz Jan Zamoyski. Uroczystość nadania imienia odbyła się 7 kwietnia 2000 r. Rok szkolny 2000/2001 to kolejna przeprowadzka - uczniowie rozpoczęli naukę w budynku przy ul. Czapińskiego 8. Rok szkolny 2003/2004 zaznaczył się dwoma innowacjami - pierwsza to utworzenie oddziału integracyjnego, druga to utworzenie grup językowych międzyoddziałowych. W latach 2007/2008 szkoła przeszła generalny remont w ramach termomodernizacji budynku. Otwarto dobudowaną czytelnię multimedialną oraz nową siłownię. W kwietniu 2008 r. w szkole zaczyna funkcjonować winda dla osób niepełnosprawnych. Tym samym ostatnia bariera architektoniczna została przełamana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN potwierdzają skalę zwolnień po ograniczeniu lekcji religii

2026-07-09 18:29

[ TEMATY ]

katecheci

MEN

zwolnienia z pracy

Adobe Stock

Minister Edukacji Barbara Nowacka przyznała w odpowiedzi skierowanej do Rzecznika Praw Obywatelskich, że po wejściu w życie rozporządzenia z 17 stycznia 2025 r., ograniczającego liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, w roku szkolnym 2025/2026 pracę straciło 4515 nauczycieli religii. Dane wynikają z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Według Ministerstwa liczba nauczycieli religii spadła z 27 393 do 22 876, czyli o około 16,5 proc.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35

[ TEMATY ]

śmierć

piosenkarka

Bonnie Tyler

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję