Reklama

750-lecie Dąbia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dąbie to dziś największa dzielnica prawobrzeżnego Szczecina, leżąca nad jeziorem Dąbie i rzeką Płonią. W obręb miasta administracyjnie przyłączona została w 1939 r. Przez wiele wieków historia Dąbia biegła równolegle do Szczecina. Dąbie było samodzielnym miastem przez prawie 700 lat. Przez pewien czas konkurowało ze Szczecinem gospodarczo, wchodziło z nim w ostre spory. Dąbie rozwinęło się z wioski założonej na miejscu wczesnośredniowiecznej osady słowiańskiej spalonej w walkach 1121 r. Wioska powstała w 1176 r. została przez księcia Warcisława podarowana Cystersom z pobliskiego klasztoru w Kołbaczu. W 1209 r. powstał kościół i dwór, zaś w XIII wieku zamek książęcy, od 1249 r. siedziba księcia Barnima I, z którego woli założono miasto i otoczono je murami. W 1260 r. otrzymało ono magdeburskie prawo miejskie.
Jubileusz 750-lecia Dąbia postanowiono uczcić organizując w ciągu roku szereg przedsięwzięć o charakterze kulturalnym, sportowym i religijnym. Inauguracja i główne obchody odbyły się 19 i 20 marca. W kościele parafialnym pw. Nawiedzenia NMP odprawiona została Msza św. dziękczynna, w której celebracji uczestniczył bp Marian Błażej Kruszyłowicz. Po niej w przedsionku kościoła odsłonięta została tablica ze stali szlachetnej poświęcona pamięci wszystkich mieszkańców Dąbia, którzy przez 750 lat tworzyli je mocą wiary, kultury i pracy z prośbą do Boga o łaski dla obecnych i przyszłych pokoleń. Metalową tablicę ufundowaną przez członków Rady Osiedla odsłoniła jej przewodnicząca Alina Kordowska oraz przewodniczący Rady Miasta Szczecin Bazyli Baran. Następnie uczestnicy uroczystości w pochodzie ze sztandarami z towarzyszeniem orkiestry wojskowej 12. Brygady Zmechanizowanej przeszli ulicami Anieli Krzywoń i Emilii Gierczak na skwer przed III Liceum Ogólnokształcącym. Na skwerze tym stanął nowy pomnik. Powstał z inicjatywy nestora szczecińskich przewodników PTTK i emerytowanego nauczyciela tegoż LO Antoniego Adamczaka, który w swoich licznych działaniach upamiętnia różne fragmenty polskiej historii naszego miasta. Tym razem uznał za godną utrwalenia postać ks. Kazimierza Świetlińskiego TChr, który przybył do Dąbia tuż po zakończeniu działań wojennych i pracował dla pierwszych osiedlających się tam Polaków. A. Adamczak przedstawił zgromadzonym życiorys ks. Świetlińskiego. Następnie przewodniczący Bazyli Baran odczytał uchwałę Rady Miasta z 1 marca 2010 r. o nadaniu skwerowi imienia ks. K. Świetlińskiego. Wnioskowali o to uczniowie i dyrekcja III LO. Odsłonięcia pomnika dokonali dyrektor LO III Barbara Kwiatek, radna Stefania Biernat i przełożony generalny ks. Tomasz Siedlicki TChr, po czym poświęcił go bp Marian Błażej Kruszyłowicz. Pomnik to głaz narzutowy z przytwierdzoną tablicą. Widoczne jest na niej oblicze ks. Świetlińskiego, wspomniane są jego zasługi oraz wymienieni fundatorzy tablicy. Delegacje Rady Miasta, Rad Osiedli, uczniowie i mieszkańcy złożyli pod pomnikiem wiązanki kwiatów. Potem uczestnicy uroczystości przenieśli się na sąsiadujący z pomnikiem teren, gdzie nastąpiło oddanie do użytku kompleksu boisk sportowych w ramach programu „Moje Boisko Orlik 2012”. Kolejnego dnia LO III było organizatorem turystycznego rajdu po Dąbiu, w którym uczestniczyła młodzież kilku gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych szkół szczecińskich. Rozstrzygnięto konkursy fotograficzny i plastyczny pt. „Moje Dąbie”, przeprowadzono konkurs historyczny z wiedzy o tej dzielnicy Szczecina. Kalendarz jubileuszowych obchodów przewiduje jeszcze szereg wydarzeń. Ważnym będzie sesja historyczna, którą zorganizuje Miejska Biblioteka Publiczna w połowie września. Końcowym akcentem obchodów będzie Msza św. odpustowa 8 grudnia. Gospodarz parafii pw. Wniebowzięcia NMP kan. Kazimierz Piasecki zapowiada także powołanie dekretem metropolity abp. Andrzeja Dzięgi zespołu osób mającego zająć się renowacją dąbskiej świątyni. Jest to budowla średniowieczna, w skali miasta zabytek znaczącej rangi. Remontu wymaga dach kościoła i jego posadzka. Zespół ma podjąć starania o pozyskanie na ten cel funduszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Święta Boża Rodzicielka

[ TEMATY ]

Matka Boża

www.parafia-jozef.rzeszow.opoka.org.pl

W 428 r. patriarcha Konstantynopola Nestoriusz w kazaniu na Boże Narodzenie wystąpił przeciw coraz powszechniejszemu nazywaniu Maryi matką Boga – po grecku „Theotokos”. Twierdził bowiem, że w Jezusie istniały dwie odrębne i niezależne od siebie osoby: boska i ludzka. Jezus-Bóg nie został zrodzony z Maryi, lecz z Ojca przed wiekami, a więc Maryja nie jest matką Boga, a tylko matką człowieka – Chrystusa („Christotokos”).
CZYTAJ DALEJ

Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje

2026-01-01 16:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

B.M. Sztajner

Syrach wkłada w usta Mądrości hymn, który brzmi jak publiczne wyznanie. Mądrość przemawia w zgromadzeniu, a więc w przestrzeni liturgii i słuchania. Nie pojawia się jako prywatna intuicja. Pochodzi „z ust Najwyższego”, co w Biblii oznacza słowo stwórcze i wierne. Hebrajskie ḥokmāh i grecka sophia opisują dar, który przenika rozum i sumienie. Syrach personifikuje Mądrość w rysie kobiecym, a obraz służy mówieniu o hojności Boga, który poucza i karmi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję