Reklama

Bóg przychodzi przez Apostołów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święci Piotr i Paweł - Apostołowie. Piotr z zadaniem umacniania braci w wierze i Paweł z misją niesienia Ewangelii do pogan. Do tych, którzy nie poznali Tego, który „tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Obaj posłani przez Jezusa Chrystusa, aby głosić światu, że Królestwo Boże jest blisko, aby pracować w „Winnicy Pańskiej”, aby trudzić się na Jego „Niwie”.
„Żniwo” ciągle było wielkie, bo świat mimo swych słabości i panoszącego się zła wciąż potrzebował bliskości Boga, potrzebował mocy Ducha Świętego, aby odnajdywać pokój i radość, aby swemu istnieniu nadawać głębszy sens. Potrzebował Boga, który jest Miłością, potrzebował Go „jak zeschła ziemia łaknąca wody”.
Poprzez wieki Bóg chcąc odpowiedzieć na pragnienie świata „posyłał robotników na swoje żniwo”. Wybierał i posyłał tych, którzy byli głosicielami Jego Słowa, szafarzami sakramentów świętych i świadkami Jego Miłości. Wybrał św. Piotra i św. Pawła, wybrał innych Apostołów, a po nich szli inni, którzy zaspakajali ludzkie pragnienia „Żywą Wodą”, i oziębłe serca ogrzewali płomieniem, który nigdy nie gaśnie. Szli kapłani głosząc światu prawdę, która jest pewna i niezmienna i nie zależy od emocji tych, którzy chcieliby nią manipulować. Bóg na każdym miejscu i w każdym czasie patrzył na pragnienie świata i wsłuchiwał się w prośby swego ludu oczekującego bożych darów niesionych poprzez kapłańskie ręce i kapłańskie usta. Odpowiadał tym, że stawał u drzwi serc młodych ludzi, kołatał i powoływał ich do swej służby. Mówił im, że ich potrzebuje jak „glinianych naczyń”, aby zanieść „skarby” tym, którzy są ich spragnieni. Ci, którzy głos usłyszeli i otworzyli drzwi swoich serc, poszli za Nim.
Do grona tych, którzy zgodzili się nieść Chrystusa przez świat, 50 lat temu dołączyli: bp Kazimierz Górny, ks. Michał Bodzioch, ks. Józef Góra, ks. Ryszard Kiwak, ks. Stanisław Mac, ks. Józef Wolski, ks. Władysław Zima, ks. Józef Żółtek. Dzisiaj utrudzeni, ale szczęśliwi dziękują Bogu za łaskę sakramentu kapłaństwa i trudny zaszczyt bycia Jego Apostołami.
25 lat temu na drogę Chrystusowego kapłaństwa weszli: ks. Bogusław Bembenik, ks. Stanisław Buszta, ks. Stanisław Dębiak, ks. Zbigniew Irzyk, ks. Stanisław Jamiński, ks. Andrzej Kluz, ks. Józef Kłosowski, ks. Władysław Kret, ks. Andrzej Krupa, ks. Jan Krzywiński, ks. Zygmunt Markowicz, ks. Stanisław Mazur, ks. Tadeusz Polak, ks. Marian Raźnikiewicz, ks. Edward Rusin, ks. Edward Ryfa, ks. January Wątroba.
I oni dziękując za to, co za nimi, z ufnością wpatrują się w przyszłość, prosząc Chrystusa, aby jeszcze wierniej wypełniać swoją misję niesienia bożych darów dzisiejszemu człowiekowi.
Dziękując Bogu za dar kapłanów - zarówno Jubilatów, jak i wszystkich, których spotkaliśmy na naszej drodze, prośmy Pana żniwa o nowe, święte powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. Prośmy o tych, którzy tak jak święci Piotr i Paweł przyjdą do nas w Jego imieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda Jezusa nie doprowadzą do nawrócenia przywódców religijnych Izraela

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 4, 43-54.

Poniedziałek, 16 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki, celebrować wszystkie nabożeństwa, a nie być blisko Boga

2026-03-16 21:11

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Vatican News / ks. Marek Weresa

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Można być pasjonatem spraw religijnych. Odmawiać wszystkie koronki, celebrować wszystkie nabożeństwa, a nie być blisko Boga. Jeśli zbłądziliśmy, trzeba wrócić. On jest miłośnikiem życia. Bóg nie chce twojej czy mojej śmierci. On chce, żebyś żył na wieki.

Fragment książki "Idź i czyń dobro", Krzysztof Tadej , kard. Konrad Krajewski. Do kupienia w naszej księgarni! ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję