Kraków: 35 sióstr z łagiewnickiego sanktuarium zakażonych koronawirusem
U 35 sióstr z krakowskiego klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach testy potwierdziły zakażenie koronawirusem. To kolejne, nowe ognisko COVID-19 w Małopolsce.
"Dwie zakonnice są hospitalizowane, 33 przebywają w izolacji" – powiedziała w piątek PAP rzeczniczka prasowa małopolskiego sanepidu Dominika Łatak-Glonek.
Klasztor Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia jest objęty kwarantanną, dlatego codzienna modlitwa w Godzinie Miłosierdzia, transmitowana przez TVP 3 w paśmie ogólnopolskim, jest obecnie prowadzona z bazyliki Bożego Miłosierdzia, a nie jak zazwyczaj z kaplicy klasztornej. Kaplica ta, w której znajduje się słynącym łaskami obraz Jezusa Miłosiernego i grób św. Faustyny, jest czynna codziennie do godziny 18.00, jest na bieżąco dezynfekowana, a posługują w niej kapłani, którzy nie mieli bezpośredniego kontaktu z osobami zarażonymi.
Rzeczniczka prasowa sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Małgorzata Pabis przypomniała w piątek, że w kompleksie sanktuarium są dwa obiekty sakralne: kaplica klasztorna i bazylika Bożego Miłosierdzia.
Reklama
U jednej z osób posługujących do mszy św. w bazylice 24 i 25 sierpnia o g. 12.00 wykryto koronawirusa. "Duszpasterze posługujący w bazylice Bożego Miłosierdzia, którzy mogliby mieć bezpośredni kontakt z osobą zakażoną, po odbyciu kwarantanny i uzyskaniu testów negatywnych powrócili do pełnienia zadań duszpasterskich" – poinformowała Pabis, dziękując jednocześnie kapłanom z dekanatu i zgromadzeń zakonnych, którzy w ostatnim czasie wsparli sanktuarium, co umożliwiło zachowanie ciągłości posługi sakramentalnej w bazylice, mimo nieobecności miejscowych duszpasterzy.
Jak zapewniła rzeczniczka sanktuarium, bazylika Bożego Miłosierdzia funkcjonuje normalnie – odprawiane są msze święte, odbywa się spowiedź, kapłani przed rozdawaniem komunii św. dokonują dezynfekcji dłoni, a przy każdym wejściu do bazyliki i przy każdym konfesjonale jest płyn i zestaw do dezynfekcji. Bazylika i kaplica Wieczystej Adoracji są na bieżąco dezynfekowane.
"W trosce o bezpieczeństwo wiernych została również przeprowadzona specjalistyczna dezynfekcja bazyliki. Jesteśmy także w stałym kontakcie ze służbami sanitarno-epidemiologicznymi" – poinformowała Małgorzata Pabis.
Realizują posługę miłości miłosiernej także w Częstochowie. Radość i pokój towarzyszą im w codziennej wierności. O tym, jaka jest to codzienność, opowiada s. Leticja Lechoszest, przełożona wspólnoty sióstr w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II: – Siostry Kanoniczki Ducha Świętego realizują charyzmat, wsłuchując się w natchnienia Ducha Świętego i starają się, by ich służba wynikała z miłości. Źródłem tej służby miłości jest Ewangelia, szczególnie słowa Jezusa z Ewangelii św. Mt 25, 35-36: „Byłem głodny, spragniony, chory”, które o. Gwidon umieścił na pierwszej stronie swej Reguły Zakonu Ducha Świętego. Gwidon urodził się ok.1140 r. we Francji w głęboko wierzącej rodzinie i szczerze oddanej Bogu. Idąc za głosem serca i za natchnieniem Bożym postanowił poświecić się służbie potrzebującym. Odziedziczony majątek sprzedał i wybudował szpital na przedmieściu rodzinnego Montpellier ok. roku 1175. Gromadził w nim chorych, ubogich, porzucone dzieci i sam osobiście im usługiwał. Przykład Gwidona pociągał innych, zarówno mężczyzn, jak i kobiety do takiej posługi. Tak powstał zakon oddany służbie chorym, ubogim i dzieciom. Założyciel zakonu Gwidon powierzył swe dzieło opiece Ducha Świętego. Pragnął, by Duch Święty Pocieszyciel, którego Kościół w swej liturgii nazywa Ojcem Ubogich, był dla tych nieszczęśliwych ludzi źródłem pokoju i radości. Jako godło dla swego zakonu o. Gwidon przyjął podwójny krzyż o dwunastu rozgałęzieniach, który symbolizuje Trójcę Świętą, a rozgałęzienia – dwanaście owoców Ducha Świętego.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.