Reklama

Posługa kapłańska - dekanat Ińsko (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasza archidiecezja z racji swego geograficznego położenia posiada wiele walorów turystycznych. Wbrew utartym schematom nie są to tylko słynne miejscowości nadmorskie, ale także niedoceniane, pełne uroku i malowniczych krajobrazów pojezierza, które stanowią naturalne bogactwo i dają asumpt do wielbienia Boga za dar stworzenia. Do takich właśnie terenów należy bez wątpienia Iński Park Krajobrazowy, który w większości znajduje się na terenie dekanatu, do którego właśnie docieramy. Ińsko to konglomerat tylko pięciu parafii, ale jak się okaże pod względem pracy duszpasterskiej, jest to rzeczywiście teren niezwykły.

Parafia pw. św. Józefa w Ińsku

Reklama

Jak dobrze wiemy, Ińsko zaliczane jest do kilku istniejących w naszej archidiecezji środowisk wielokulturowych, szczególnie jeśli chodzi o wyznania chrześcijańskie. Wspólnie ze sobą egzystują tutaj katolicy, grekokatolicy i prawosławni. Katolicy przybyli tu w 1945 r. i przejęli jako miejsce kultu cmentarną kostnicę. Pomieszczenie adaptowano i kościółek ten poświęcono św. Józefowi. W 1954 r. dobudowano do niego dwie zakrystie i prezbiterium, a także chór. W 1976 r. uzyskano zezwolenie na budowę dzwonnicy, przy okazji wybudowano również wieżę, a właściwą dzwonnicę postawiono dopiero w 1983 r. Przez pierwsze powojenne lata Ińsko obsługiwali kapłani z sąsiednich parafii, do 1947 r. z Drawska, do 1952 r. z Chociwla. Przełomowym momentem w życiu tworzącej się wspólnoty było przybycie tutaj 20 lipca 1952 r. ks. Stefana Kwiatkowskiego. Oficjalnie parafię w Ińsku erygowano dopiero 22 lutego 1959 r. Następnymi proboszczami byli: przez rok ks. Olgierd Ostrokołowicz, ks. Edward Napierała (1962-68), ks. Kazimierz Kowalczyk (1968-71), ks. prał. Henryk Ozga (1971-74) oraz ks. Jan Depta, który przepracował tutaj 17 lat (do 1991 r.). Od 1 lipca 1991 r. proboszczem w Ińsku oraz dziekanem dekanatu jest ks. kan. Czesław Fryska, który został wyświęcony 18 czerwca 1967 r. i jako wikariusz pracował w Trzebiatowie, w Świnoujściu w parafii pw. NMP Gwiazdy Morza oraz w Barlinku. W 1978 r. został proboszczem w Lubanowie, by następnie przejść na rezydenta do Szczecina św. St. Kostki. Kolejnymi parafiami w randze proboszcza były wspólnoty w Wołczkowie (1983-86) i w Szczecinie w parafii pw. św. Józefa, gdzie duszpasterzował w latach 1986-91, po czym trafił do Ińska. Oprócz merytorycznej pracy kapłańskiej, tak jak wspomniałem, ks. kan. Cz. Fryska jest krzewicielem dobrej koegzystencji wielu mieszkańców narodowości ukraińskiej przesiedlonych na Ziemie Zachodnie w ramach słynnej akcji „Wisła”. Większość z nich do tej pory przynależy do obrządku greckokatolickiego. Pragnąc zabezpieczyć ich potrzeby duchowe, modlitewne i poczucie wspólnotowości, od marca 1972 r. w kościele parafialnym odprawia się liturgię wschodnią w ramach erygowanej parafii greckokatolickiej pw. Podwyższenia Krzyża z siedzibą w Szczecinie. Ksiądz proboszcz przez okres pracy w Szczecinie posługiwał także jako stały spowiednik alumnów w Wyższym Seminarium Duchownym, będąc cenionym kierownikiem duchowym, co obecnie doskonale także przetwarza na codzienną posługę miłosierdzia w Ińsku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia pw. Matki Bożej Różańcowej w Storkowie

Odwiedzając dekanat Ińsko, docieramy do jednej z najmniejszych parafii, jeśli chodzi o liczbę wiernych, gdyż ledwo przekracza ona 800 osób. Jednak nie to świadczy o prężności pracy duszpasterskiej, lecz bilans wielu dokonań, które składają się na dziedzictwo tej parafii. Kościół w Storkowie został poświęcony 15 sierpnia 1946 r., jednak samodzielną parafię utworzono tutaj dopiero 6 czerwca 1974 r. Kolejnymi proboszczami byli: ks. kan. Wacław Pławski (1974-79), ks. Czesław Grajkowski (1979-82), ks. kan. Jan Żyła (1982-85), ks. Stanisław Wygrabek (1985-94), ks. Marian Sztomber (1994-96) oraz ks. Krzysztof Brożyna (1996-2004). Od 24 sierpnia 2004 r. proboszczem jest ks. Wawrzyniec Sofianowicz, obecnie wicedziekan dekanatu. Ks. Wawrzyniec został wyświęcony na kapłana 16 czerwca 1991 r., a następnie pracował jako wikariusz w Warnicach, Drawnie, Trzebiatowie, Krzęcinie, Resku i w Nowogardzie. Tutejsza parafia jest więc pierwszym samodzielnym ośrodkiem duszpasterskim. Ogromnym wyzwaniem realizowanym już za ks. Krzysztofa Brożyny stał się remont niezwykle urokliwego kościoła w Ginawie. Jest to budowla szachulcowa z XVIII wieku, jednak w dość dużym stopniu doświadczona upływem lat. By zapobiec pogłębianiu się zniszczeń, 14 lat temu kościół został podstemplowany wewnątrz i z zewnątrz, a następnie rozpoczęto wymianę słupów ryglowych ścian południowej i północnej. Jednak dość intensywnie rozpoczęte prace nie zostały dokończone z braku funduszy. Dopiero niedawno, mogąc skorzystać z funduszy unijnych, ks. proboszcz w ramach programu zachowania dziedzictwa narodowego uzyskał środki, które pozwoliły na szybkie dokończenie prac i oddanie do kultu religijnego odrestaurowanego z pietyzmem kościoła w Ginawie. Warto zauważyć, że determinacja pod tym względem ks. Wawrzyńca Sofianowicza sprawiła, że zabytek ten został zgłoszony w 2010 r. do prestiżowego ogólnopolskiego konkursu na najpiękniejszą renowację obiektu sakralnego w Polsce.

Parafia pw. św. Anny w Długiem

Trafiamy ponownie w naszej wędrówce na tereny, które przez długi czas administrowane były przez Księży Chrystusowców, o których pracy tak dużo pisaliśmy przy okazji wizyty w dwóch stargardzkich dekanatach. Kościół w Długiem poświęcono 25 lipca 1946 r., a posługę duszpasterską sprawowali kapłani z Towarzystwa Chrystusowego z Chociwla, których odwiedzimy za tydzień. Parafię erygowano 22 czerwca 1985 r., kiedy to z parafii Chociwel wydzielono Długie i Starzyce, z Ińska Linówko a z parafii Dobrzany Białą, Lutkowo i Mosinę. Administratorami kolejnej nowej parafii w archidiecezji dotychczas byli: przez kilka początkowych miesięcy chrystusowiec ks. Marian Koniewski (1985), następnie przez 10 lat ks. Kazimierz Janas (1985-95) i wreszcie ks. Mirosław Gębicki (2003). Od 3 sierpnia 2003 r. proboszczem jest ks. Bogumił Wiśniewski, kapłan pochodzący z Wielkopolski. Studia teologiczne ukończył w Poznaniu, a święcenia kapłańskie otrzymał 1 listopada 1994 r. w Szczecinie z rąk abp. Mariana Przykuckiego. Jego drogę kapłańską opisywaliśmy już przy okazji prezentacji tej parafii w „Viatorze”. Przypomnijmy tylko, że jest to powołanie bardzo niezwykłe i zarazem dojrzałe, bowiem ks. Bogumił w chwili święceń miał 45 lat, a przed wstąpieniem do seminarium prowadził przez 18 lat gospodarstwo rolne. Jako wikariusz posługiwał w Resku, a potem został już proboszczem w Wicimicach, a następnie w Żukowie. Podobnie jak w Ińsku, także i w parafii u ks. Bogumiła zamieszkują grekokatolicy, w większości w Linówku. Ks. Bogumił bardzo ceni wyjazdy pielgrzymkowe i stara się, aby każdego roku kilkukrotnie nawiedzić jakieś ważne miejsca kultu religijnego w Polsce.

2010-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która chroni człowieka przed złem tego świata

2026-07-15 19:40

[ TEMATY ]

szkaplerz

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.

Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję