Reklama

Temat tygodnia

„Bądź pozdrowiona, pełna łaski...”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na tych słowach wypowiedzianych przez anioła Gabriela do Maryi (por. Łk 1, 28) można oprzeć całą tajemnicę wyjątkowego wybraństwa Maryi pośród niewiast na ziemi. Oprócz Jezusa Chrystusa dana nam zostaje jako wzór życia Kobieta, o której mędrcy powiedzą - cała święta, uświęcona przez Boga w sposób wyjątkowy, zachowana od - jak to określamy w liturgii - zmazy grzechu. Błogosławionym Owocem Jej życia jest Jezus Chrystus - Zbawiciel świata.
Św. Ireneusz zauważył, że „Gloria Dei vivens homo” - Chwałą Boga jest żyjący człowiek. Jeżeli każdy człowiek, stworzony na obraz i podobieństwo Boże, jest chwałą Boga, to cóż powiedzieć o Matce Jezusa Chrystusa...
Dlatego właśnie tak wielki kult i cześć, jaką mamy dla Matki Najświętszej. Gdy wspominamy choćby lipcowo-sierpniowe pielgrzymowanie do Sanktuarium Jasnogórskiego, a także wiele miejsc, gdzie odbiera Ona wyjątkowy szacunek i uwielbienie, widać, jak niezwykłą pozostaje dla nas Osobą, do której zwracamy się jak do Najlepszej z matek, Pośredniczki, Orędowniczki, Wybawicielki, Pocieszycielki. Jej niezwykłe, święte przymioty wyrażają dobrze liczne litanie i pieśni. Maryja i maryjność jest inspiracją dla wielu wspaniałych pomysłów duszpasterskich. Znaki niezwykłego kultu maryjnego są wielorakie i bardzo wyraźne, zawierające w sobie również ogromne pokłady ludzkiej wdzięczności. Hołd Maryi płynie nie tylko ze szczerych i gorących dziecięcych serc, ale i od ludzi dorosłych, prostych i uczonych, mających nieraz już przemyślane życie i wyrobione poglądy na świat. I ostatecznie wszyscy stają się dziećmi Matki Najświętszej. Nie można wszak zapominać, że Maryja jest nam dana po to, by przybliżać nas do Jezusa. To ważny element drogi prowadzącej nas do Pana Boga.
Przywilej niepokalanego poczęcia Maryi musi być Jej samej wyjątkowo drogi, akcentuje go bowiem podczas swoich objawień - m.in. w Lourdes, w objawieniach św. Katarzyny Laboure, w Fatimie i in. O tym, jak niepokalane poczęcie Maryi ważne było dla niektórych Świętych, widzimy choćby na przykładzie św. Jana Bosko czy naszego św. Maksymiliana Marii Kolbego, który dla Niej założył Niepokalanów - centrum Jej modlitewnej czci i natchnionego działania na rzecz ewangelizacji świata. Trzeba też pamiętać, że w 1946 r. prymas Polski kard. August Hlond oddał Polskę Niepokalanemu Sercu Maryi - symbolowi zwycięstwa nad szatanem.
W przywileju Maryi Niepokalanej Kościół upatruje szczyt piękna, świętości i czystości, dlatego chętnie stawia Maryję jako wzór dla młodzieży.
Uczcijmy serdecznie Maryję Niepokalaną we wszystkich Jej znakach - m.in. odnowionej tak pięknie statule na placu Jasnogórskim, ale także w Jej cudownym medaliku, w wielu przedstawieniach plastycznych i literackich. Zaśpiewajmy tego dnia wyjątkowy pacierz - Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Maryi, które przybliżą nas do Matki Jezusa i Wielkiej Bożej Tajemnicy, która towarzyszy Jej życiu. I w ogóle bądźmy - zwłaszcza tego dnia - blisko Maryi, a Ona podpowie nam z pewnością, jak poprawić swoje życie i odnowić swój stosunek do drugiego człowieka, zwłaszcza do kobiety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja pierwej poczęła Chrystusa w sercu niż w łonie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Pismo poddało wszystko pod władzę grzechu, aby obietnica dostała się dzięki wierze w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą”. Paweł domyka swój wywód o Prawie obrazem, który na zawsze wszedł do teologii: „Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi”. Grecki paidagōgos to znana już nam postać (zob. glossę na 5 IX), niewolnik prowadzący chłopca do szkoły, pilnujący go surowo, ale tymczasowo. Wulgata mówi: lex paedagogus noster fuit in Christo. Prawo miało czas swej służby. Strzegło, dyscyplinowało, prowadziło. Z nadejściem wiary rola pedagoga się kończy, bo uczeń doszedł do Nauczyciela. „Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa”. Metafora szaty jest chrzcielna w sensie najdosłowniejszym. Starożytna liturgia znała zdjęcie starej szaty przed zanurzeniem i białą szatę po nim. Przyoblec się w Chrystusa znaczy nosić Jego samego jako swoją nową tożsamość. Z tej tożsamości Paweł wyprowadza zdanie, które przewróciło porządek starożytnego świata: „nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie”. Trzy wielkie mury starożytności, etniczny, społeczny i płciowy, tracą moc rozstrzygania o godności przed Bogiem. Tekst nie znosi różnic natury i powołania, znosi tylko ich władzę dzielenia. W Kościele zdanie to pracowało powoli, ale nieubłaganie. To z niego czerpała starożytna praktyka wyzwalania niewolników w kościołach (manumissio in ecclesia, uznana przez Konstantyna), z niego wyrosła też kanoniczna zasada, że w Chrystusie wszyscy wierni są równi co do godności i działania (dziś wprost w kan. 208 KPK: vera aequalitas quoad dignitatem et actionem). Zwieńczenie wraca do Abrahama: „jeżeli należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama, dziedzicami zgodnie z obietnicą”. Dziedzictwo idzie po wierze. Rodowód chrześcijanina jest chrzcielny.
CZYTAJ DALEJ

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

2026-10-08 09:21

[ TEMATY ]

śmierć

Karol Porwich/Niedziela

Krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki zginął 7 października w wypadku samochodowym w Jurkowie w powiecie brzeskim. Wczoraj przed południem auto osobowe marki Dacia zderzyło się czołowo z samochodem ciężarowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, jednak kapłana nie udało się uratować.

Ks. Stanisław Opocki od wielu lat odpowiadał za duszpasterstwo Romów, przygotowywał ich do sakramentów świętych, organizował pielgrzymki do Limanowej i Wał-Rudy.
CZYTAJ DALEJ

Niebezpieczne gry

2026-10-10 10:58

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk powiedział kiedyś wprost: nie trzeba będzie ustawy, żeby gościa wyprowadzić z NBP. I że on to zrobi. Że gwarantuje.

Dziś nie wyprowadzają go jeszcze siłą (choć pewnie gawiedź spod znaku „Silni Razem” chciałaby tego). Zamiast tego komisja odpowiedzialności konstytucyjnej przyjęła sprawozdanie i chce postawić Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Osiem zarzutów – od interwencji walutowych, przez obniżki stóp, po automatyczne nagrody i rzekome naruszenie apolityczności. Wszystko ładnie spisane. Wszystko zgodnie z procedurą. Tylko że to są „argumenty” pod już postawioną kilka lat temu tezę, później wpisaną do „100 konkretów”. A te same środowiska, które dziś tak skrupulatnie liczą punkty przeciwko prezesowi, nie chcą rozmawiać o tym, co dzieje się z długiem i inflacją pod ich rządami. Koszty obsługi długu dwa razy wyższe niż w 2023 roku. Inflacja, która w ostatnich miesiącach rosła. Słysząc te pytania od autora tego tekstu – uciekają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję