Reklama

Hajnówka

KSM na sportowo

Niedziela podlaska 14/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zarząd Diecezjalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej zorganizował w dniach 18-20 marca w Hajnówce II Mistrzostwa Polski w Piłce Siatkowej i I Mistrzostwa Polski w Tenisie Stołowym Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Mistrzostwa rozpoczęła Msza św. odprawiona w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce przez bp. Antoniego Pacyfika Dydycza, pasterza naszej diecezji. Na Eucharystii obecni byli także kapłani z diecezji, z których pochodzili zawodnicy mistrzostw, kapłani naszej diecezji z dziekanem ks. prał. Zbigniewem Niemyjskim, a także przedstawiciele diecezjalnego KSM-u na czele z asystentem KSM-u diecezji drohiczyńskiej ks. Andrzejem Lubowickim oraz Rada KSM-u z przewodniczącym Rafałem Siwkiem.
Ks. kan. Józef Poskrobko powitał wszystkich serdecznie w Hajnówce, na skraju Puszczy Białowieskiej, życząc uczestnikom finałów wspaniałych sportowych wrażeń. Na mistrzostwa przybyli zawodnicy z archidiecezji poznańskiej, krakowskiej i częstochowskiej oraz diecezji elbląskiej, legnickiej, świdnickiej, tarnowskiej, toruńskiej, zamojsko-lubaczowskiej, zielonogórsko-gorzowskiej i oczywiście drohiczyńskiej.
Do rozgrywek w piłkę siatkową zgłosiło się 9 drużyn męskich i 7 drużyn dziewczęcych. Mecze rozegrane zostały na trzech pełnowymiarowych boiskach z pełnym wyposażeniem: w Zespole Szkół z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego oraz w Zespołach Szkół nr 1 i nr 3. Najlepsze okazały się diecezje: w grupach męskich - tarnowska (1. miejsce), częstochowska (2. miejsce) i legnicka (3. miejsce), a w grupach kobiet - również tarnowska (1. miejsce), krakowska (2. miejsce) i zamojsko-lubaczowska (3. miejsce).
Rozgrywki w tenisa stołowego rozegrane zostały w trzech kategoriach: gimnazjum chłopcy i dziewczęta (na podium stanęli przedstawiciele diecezji zamojsko-lubaczowskiej, częstochowskiej i drohiczyńskiej), szkoła średnia chłopcy i dziewczęta (najlepsi byli gracze z diecezji zamojsko-lubaczowskiej i drohiczyńskiej) oraz open (w tej kategorii zwycięzcami okazali się księża z diecezji zamojsko-lubaczowskiej Tomasz Szumowski i Stanisław Książek oraz ks. Andrzej Lubowicki z naszej diecezji).
Jak podkreślił ks. Krzysztof Dobrogowski, jeden z głównych organizatorów, celem mistrzostw jest wymiana doświadczeń członków KSM-u z różnych rejonów Polski, a także promocja ziemi podlaskiej. Rafał Siwek, przewodniczący KSM-u, zapytany o cel zorganizowania mistrzostw, mówił: „KSM jest stowarzyszeniem, które rozwija młodego człowieka na wielu płaszczyznach. Z jednej strony jest to naładowanie duchowymi akumulatorami podczas rekolekcji czy spotkań eucharystycznych, a z drugiej strony podczas spotkań integracyjnych, kiedy młodzi ludzie mogą wspólnie grać, rywalizować. Jedna z zasad KSM-owicza mówi, żeby dbać o rozwój fizyczny młodego człowieka. Dlatego cieszymy się, że w Hajnówce - miejscowości, z której sam się wywodzę i gdzie przed 12 laty zakładałem oddział KSM-u - mogą odbywać się mistrzostwa, że młodzi ludzie z całej Polski, zrzeszeni w KSM-ie, mogą tutaj przyjechać i wspólnie spędzić czas. Po raz pierwszy w diecezji drohiczyńskiej odbywają się takie mistrzostwa. Pierwsze odbyły się w Poznaniu w 2009 r. (tylko rozgrywki w piłce siatkowej - przyp. red.), drugie w Hajnówce. Tenis stołowy zaś to nasze dzieło, które staramy się wypromować”.
Patronem honorowym mistrzostw oraz jednym ze sponsorów został burmistrz miasta Jerzy Sirak, który razem z ks. Józefem Poskrobką wręczał zwycięzcom dyplomy, medale i puchary (Puchar Burmistrza, Starosty i Prezesa Krajowej Rady KSM-u) podczas uroczystego zakończenia rozgrywek w niedzielne popołudnie. Mistrzostwa zostały powiązane z obchodami jubileuszu 60-lecia nadania Hajnówce praw miejskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Lampedusa nie może zostać zapomniana. Apel po wizycie Leona XIV

2026-07-17 18:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.

Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję