Reklama

Parafia w Chrystusowym wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do parafii Gorzędów można dojechać z Częstochowy starą drogą „warszawską” - przez Kłomnice i Radomsko, ale dużo szybciej trasą E1. Mając z lewej strony bełchatowskie hałdy z charakterystycznymi wiatrakami, skręcamy w prawo na Kamieńsk, a z niego jadąc w kierunku Gorzkowic, po chwili osiągamy cel podróży. Nie trudno zauważyć tamtejszy drewniany kościół, choć nieduży, zwraca uwagę swym czekoladowym kolorem. Już niedługo, po planowanym remoncie, otrzyma nowy wizerunek. To ważne przedsięwzięcie, choć dużo ważniejsze jest to, co stanowi żywy Kościół.

Okruchy historii parafii

Parafia pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Gorzędowie została erygowana przez bp. Stefana Barełę 10 maja 1978 r. Pierwotna kaplica w Gorzędowie została ufundowana przez biskupa chełmskiego R. Koniecpolskiego w XVII wieku. Obecny kościół zbudował w 1858 r. miejscowy dziedzic Józef Parszyński (inne źródła podają nazwisko Jana Gruszczyńskiego). Mszę św. w tym kościele sprawowano kilka razy w roku. 29 października 1968 r. bp Bareła powołał tu ekspozyturę. Pierwszy ekspozyt, ks. Jan Krzyśko, a następnie proboszcz wyposażył kaplicę i przygotował ją do funkcji kościoła parafialnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielcy patrioci z Gorzędowa

Reklama

30% mieszkańców Gorzędowa stanowią chłopo--robotnicy, zatrudnieni w PKP, elektrowni w Bełchatowie czy wytwórczości w okolicznych miejscowościach. Typowych rolników jest w parafii zaledwie kilku.
Parafianie Gorzędowa w zdecydowanej większości mają prawicowe poglądy i cenią sobie tradycje patriotyczne. Patronem miejscowej Szkoły Podstawowej jest jej założyciel, porucznik Wojska Polskiego Józef Adamowski, zamordowany w Charkowie w 1940 r. Innym z przejawów patriotycznych postaw gorzędowian są patroni ulic, których sami wybierali: Adam Mickiewicz, gen. Władysław Sikorski, Tadeusz Kościuszko, Fryderyk Chopin, Maria Konopnicka, por. Józef Adamowski. To pierwsza rzecz, jaka zdumiała obecnego proboszcza ks. Cezarego Kaletę, kiedy w 2007 przybył do Gorzędowa. Pierwsza, ale nie jedyna. Budujące jest zaangażowanie wielu wiernych w codzienne życie Kościoła lokalnego.

Wspólnota lokalnego Kościoła

Parafia liczy 850 dusz, z czego 42% nie praktykuje, co mimo nie najgorszego wyniku na tle Polski, stanowi bolączkę duszpasterza wspólnoty. Wśród parafian nie ma jednak postaw zdecydowanie negatywnych wobec Kościoła. Od listopada 2009 r. w parafii działa Rada Parafialna skupiająca 15 osób. Jej członkowie nie tylko troszczą się o swoją parafię, ale zainteresowani są problemami Kościoła powszechnego, jego nauczaniem. Są to ludzie prawdziwie związani z Kościołem. W parafii działa też 6 róż Różańca Świętego - gromadzących osoby animujące życie religijne parafii, włączające się zwłaszcza w organizowane w parafii nabożeństwa fatimskie. W parafii działa również 12-osobowa grupa Rycerstwa Niepokalanej, która uczestniczy w spotkaniach formacyjnych w parafii Kamieńsk, 16-osobowa Służba Liturgiczna Ołtarza oraz 7-osobowa Dziecięca Grupa Różańcowa.
Dobrze układa się współpraca parafii z miejscową Szkołą Podstawową, która jest w Gorzędowie centrum wydarzeń kulturalnych.

Remont i jego problemy

Parafia w Gorzędowie zbiera środki na remont kapitalny liczącego 153 lata i nigdy fachowo nie odnawianego kościoła. Kilka tygodni temu przeprowadzono kwestę na ten cel. Między innymi dzięki niej zgromadzono już 2/3 środków na remont. Prace remontowe, których pierwszy etap ma trwać około miesiąca, rozpoczną się po 15 maja. W ramach restauracji świątynia w Gorzędowie otrzyma nowe ściany (po remoncie zmieni się także ich kolor na bardziej naturalny z widoczną fakturą drewna), wymienione zostaną okna oraz przerobione zostanie wejście do kościoła. Całościowo remont zakończy się w przyszłym roku, ponieważ po kilku miesiącach, czego wymagają procedury, konieczne będzie ponowne pomalowanie świątyni. W przyszłym roku odnowiony i pomalowany zostanie także jej dach. Renowacji wymaga także wnętrze i wyposażenie ruchome świątyni, m.in. obraz Patrona, tabernakulum. - Parafia stara się przeprowadzić remont przede wszystkim własnym sumptem, choć zdarzają się ofiary spoza parafii - dzieli się informacjami ks. Kaleta. Pewne środki na ten cel, niewielkie, ale jednak, obiecał także wyasygnować nowy burmistrz gminy Kamieńsk. Ksiądz Proboszcz podkreśla jednak przede wszystkim wielką ofiarność parafian.

Czas odnowy duchowej

Rozpoczęcie remontu świątyni poprzedzą wielkie wydarzenia duchowe: misje ewangelizacyjne (1-6 maja), peregrynacja Krzyża Świętego (4 maja) oraz Pierwsza Komunia św. Od początku roku po każdej Mszy św. modlono się w intencji dobrego przeżycia misji i peregrynacji. Podczas wizyty kolędowej Ksiądz Proboszcz tłumaczył swym parafianom, że to jest wydarzenia dużo ważniejsze od remontu. - Cóż z odnowionej świątyni, jeśli nie będzie w niej ludzi - mówi ks. Kaleta. - Liczę na to, że ci, którzy czują związek z parafią, jeszcze ten związek pogłębią, ale również, że wiele spośród osób niepraktykujących zainteresuje się tą ofertą i skorzysta z niej duchowo. 16 kwietnia młodzi wyruszyli do parafian z planami misji i peregrynacji. Jak podkreśla proboszcz ks. Cezary Kaleta, misje mają za cel przede wszystkim rozbudzenie duchowe parafii i, jak ma nadzieję, pozostawią po sobie ślad w sercach jej wiernych. Widzialnym znakiem misji i peregrynacji będą pięknie odnowione krzyże - jeden przy skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Armii Krajowej a drugi naprzeciwko kościoła, przy ul. Sikorskiego. Z racji tych wydarzeń, i dla upamiętnienia beatyfikacji Papieża Polaka rodzice tegorocznych dzieci pierwszokomunijnych postanowili ufundować obraz bł. Jana Pawła II, który zostanie poświęcony 1 maja podczas Mszy św. o godz. 11.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prośba o modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca

2026-02-26 11:10

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

facebook.com/NiedzielaSwidnica

O modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca prosimy wszystkich Czytelników i Przyjaciół „Niedzieli Świdnickiej”.

Pierwszy biskup świdnicki - bp Ignacy Dec, przebywa obecnie jako pacjent w SPZOZ Szpital Latawiec w Świdnicy.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję