Reklama

Depresja i ból

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Depresja i ból należą do najczęstszych przyczyn cierpienia psychicznego i fizycznego, wykazując między sobą różnorodne zależności. Depresja jest bardzo rozpowszechnioną współcześnie, także w Polsce, chorobą psychiczną, stanowiąc niekiedy reakcję emocjonalną ludzi w odpowiedzi na różne sytuacje społeczne czy relacje międzyosobowe. Do głównych objawów wielu typów depresji należą poza obniżeniem nastroju, uczuciem frustracji, rozczarowania, nieszczęścia lub rozpaczy pojawiająca się płaczliwość, smutek, spadek żywotności, przygnębienie, niezdolność do cieszenia się z czegokolwiek oraz brak satysfakcji i zmęczenie z widocznym cierpieniem na twarzy, a także w gestach i w postawie. Często w depresji występuje osłabienie pamięci, brak koncentracji uwagi, trudności z podejmowaniem decyzji, poczucie niższości oraz utrata wiary w siebie, niekiedy nadpobudliwość psychoruchowa. Może występować suchość w jamie ustnej, kołatanie serca, spłycenie oddechu wraz z subiektywnym odczuwaniem duszności, zawrotami i bólami głowy, zaparciem lub biegunkami oraz brakiem apetytu i chudnięciem albo otyłością. Często powraca poczucie winy wraz z myślami samobójczymi albo przewidywaniem śmierci i obawą o chorobę nowotworową.
Cierpienie depresyjne jest opisywane jako ból o ogromnej sile i psychiatrzy podkreślają, że targnięcie się na życie w depresji jest prawdziwym szukaniem śmierci, a nie tylko wołaniem o pomoc, co się zdarza w innych zaburzeniach psychicznych. Chociaż w obowiązujących klasyfikacjach objawy bólowe nie zostały wymienione jako jeden z objawów depresji, jednak ból bardzo często współistnieje z depresją, co potwierdzają badania epidemiologiczne, w których wykazano także znaczne rozpowszechnienie depresji w chorobach przebiegających z bólem. Chorzy depresyjni skarżą się często na bóle głowy oraz ból w klatce piersiowej, bóle kręgosłupa i stawów. Depresja może objawiać się na różne sposoby i niekiedy ludzie nie zdają sobie sprawy, że odczuwane dolegliwości, w tym ból i smutek, mogą być objawami depresji i nadużywają środki przeciwbólowe, zamiast leczyć się przeciwdepresyjnie.
W depresji, jak wykazały badania, dochodzi do zmniejszenia aktywności niektórych szlaków i dróg nerwowych, co przebiega ze zmniejszonym wytwarzaniem neuroprzekaźników szczególnie serotoniny i noradrenaliny, które pełnią także rolę w regulacji odczuwania bólu. Przypuszcza się, że obserwowany w depresji czynnościowy niedobór wymienionych przekaźników nerwowych powoduje napływ wielu impulsów bólowych, które w normalnych warunkach nie dotarłyby do wyższych pięter układu nerwowego i świadomości. Co prawda ból w przebiegu depresji może być spowodowany współistniejącymi chorobami, jednak zarówno stopień odczuwania dolegliwości, jak i bóle o niewyjaśnionej etiologii występujące w trakcie depresji mogą być objawami charakterystycznych dla tej choroby zmian. Wspólne podłoże neurobiologiczne przewlekłego bólu i depresji jest powodem stosowania podobnych sposobów leczenia i środków przeciwdepresyjnych szczególnie w bólach przewlekłych, których mechanizm powstawania jest związany także z wzniecaniem chorobowych ognisk pobudzenia w obrębie układu nerwowego, co również skłania lekarzy do stosowania środków wygaszających nadmierną aktywność neuronów, czyli leków przeciwdrgawkowych. Mechanizm działania większości leków przeciwdepresyjnych poza wpływem na receptory polega na regulacji poziomu neuroprzekaźników poprzez hamowanie ich zwrotnego wchłaniania z połączeń nerwowych i wzrostem poziomu z nasileniem działania hamującego proces odczuwania bólu oraz ze zwiększeniem działania przeciwbólowego, zwłaszcza preparatów narkotycznych. Pomocne, gdy nie ma przeciwwskazań, mogą być również leki ziołowe, szczególnie dziurawiec działający uspokajająco i zmniejszający nasilenie dolegliwości bólowych, co może zapobiec nadużywaniu preparatów przeciwbólowych. Poza specjalistycznym leczeniem przeciwdepresyjnym stosowana i równie skuteczna w leczeniu zarówno bólu, jak i depresji jest psychoterapia, której korzystne efekty zostały ostatnio potwierdzone badaniami neuroobrazowania mózgu. Zarówno w wyniku farmakoterapii, jak i psychoterapii wykazano zmiany kształtu struktur mózgowych, co przebiegało z poprawą ukrwienia i zmianami metabolizmu glukozy.
Farmakologiczne leczenie depresji szczególnie wskazane u chorych z myślami samobójczymi bywa obarczone niekiedy licznymi objawami ubocznymi. Podobna do farmakoterapii modyfikacja pracy mózgu jest obserwowana także w procesie psychoterapii, gdzie wystarczy utrwalona zmiana myślenia, która prowadzi do zmian biologicznych. W wielu przypadkach depresji leczenie farmakologiczne nie jest konieczne i może wystarczyć tylko oddziaływanie psychoterapeutyczne, którego celem jest szukanie przyczyny i mechanizmów konfliktów psychicznych wraz z uwolnieniem się od niekorzystnego wpływu otoczenia. Co prawda także w psychoterapii może zaistnieć niebezpieczeństwo manipulacji z kreowaniem egoizmu i egocentryzmu zagrażających odrzuceniem praw Bożych, to jednak dowody naukowe świadczące o skuteczności psychoterapii w leczeniu depresji i patologicznych bólów, udokumentowane zmianami morfologicznymi, stanowią bardzo dobrą informację dla chorych, szokując nawet niektórych psychiatrów rozmiarami plastyczności mózgu.
O ile powierzchowna wiara i życie religijne nie gwarantują dojrzałości, jednak słuchanie Słowa Bożego i wypełnianie go umożliwia zbawienie, dając gwarancję pokoju wewnętrznego i szanse rozwoju osobowego, który jest także celem psychoterapii. Jako Polacy jesteśmy szczególnie obdarowani w trudnych współczesnych czasach nie tylko bogatym w wielu świętych Kościołem, ale możliwością całodobowej ewangelizacji poprzez Radio Maryja. Podczas słuchania nauki Pana Jezusa powstaje nowy człowiek, co jak wiadomo związane jest z powstawaniem nowych zapisów i ośrodków w mózgu i w pewien sposób nowego mózgu. Pan Jezus nie tylko kształtuje osobowość sakramentalną, ale ukazał człowiekowi, co to znaczy być prawdziwym człowiekiem i udowodnił odkupieńczą rolę ofiarowanego cierpienia szczególnie wtedy, gdy nie da się go usunąć przy pomocy znanych metod i środków leczniczych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służby wkroczyły do domu prezydenta Nawrockiego! "Wyważono drzwi"

2026-05-23 22:20

[ TEMATY ]

służby

Karol Nawrocki

wkroczyły

dom prezydenta

Adobe Stock

Służby wtargnęły do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania - poinformował Rafał Leśkiewicz rzecznik prezydenta Nawrockiego.

Podziel się cytatem - podał we wpisie na platformie X.com rzecznik prezydenta. Jak dodał od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą:
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa trwa także wtedy, gdy człowiek nie umie znaleźć słów

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowieść o Babel zaczyna się od jednej mowy oraz jednakowych słów. Tekst dotyka pragnienia pełnej kontroli nad światem oraz przyszłością. Ludzie osiadają na równinie Szinear. Budują miasto oraz wieżę z wierzchołkiem w niebie. Zaplecze historyczne przywołuje Mezopotamię: cegła wypalana zastępuje kamień, smoła służy jako spoiwo.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Osieczna - U Matki Bożej Bolesnej – Pani Wielkopolski

2026-05-24 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Osieczna

U Matki Bożej Bolesnej

osieczna.franciszkanie.net

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.

Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję