Reklama

Błogosławionaś Ty między niewiastami

Niedziela przemyska 13/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodziutka, skromna żydowska dziewczyna zostaje wybrana przez Boga na Matkę Zbawiciela Świata. Ten zaszczyt dla Marii zwyczajnie, po ludzku, nie mieści się w głowie. Anioł cicho wszedł pod skromną strzechę i z szacunkiem zwrócił się do niej: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami!”. Nic dziwnego, że dziewczyna zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Widząc to Anioł dodał jej otuchy: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Zaskoczona wizytą Anioła Maria pyta: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym”.

Święto obecne od wieków

Reklama

Święto Zwiastowania obchodzone jest 25 marca, ponieważ dokładnie dziewięć miesięcy później obchodzimy Boże Narodzenie. Już w IV stuleciu istniała w Nazarecie bazylika poświęcona wydarzeniu Zwiastowania, którą wystawił nawrócony na chrześcijaństwo Józef z Tyberiady, na miejscu, na którym miał wznosić się domek Świętej Rodziny. Na jej miejscu w okresie wypraw krzyżowych (XII wiek) krzyżowcy wystawili nowszą, bardziej okazałą budowlę, którą w XX wieku przebudowano. Dzisiaj opiekują się nią franciszkanie. Święto Zwiastowania obchodził początkowo Kościół na Wschodzie, o czym świadczy zachowana homilia z VI wieku. W Rzymie obchodzono je już w VII wieku, a papież Sergiusz I (+701 r.) celebrował święto uroczyście, z procesją do bazyliki Matki Bożej Większej i ze śpiewem specjalnej litanii. Piękna procesja odbywała się również w tym czasie we Francji. Ale niektóre Kościoły partykularne obchodziły święto Zwiastowania w grudniu. O święcie tym wspominają synody toledański (656) i trullański (692).
W różnych okresach rozmaicie nazywano to święto: Mszał z 1570 r. używał określenia: Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, a Mszał papieża Pawła VI: Zwiastowanie Pańskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Słowami modlitwy

Zwiastowanie Najświętszej Marii Pannie obecne jest od stuleci w odmawianej codziennie modlitwie: „Zdrowaś Mario”. Modlitwa ta składa się z trzech części: pierwsze dwie, najstarsze, to słowa Archanioła Gabriela wypowiedziane w czasie Zwiastowania oraz słowa św. Elżbiety skierowane do Maryi w czasie Nawiedzenia. W XIII wieku zaczęto dodawać do dwóch fraz biblijnych imię: Jezus. Trzecia część modlitwy rozpowszechniła się na dobre w XV wieku, zapisano ją m.in. 1493 r. we francuskojęzycznym modlitewniku. Zachowały się również ilustracje, na których słowami tej modlitwy zwraca się do Najświętszej Maryi Panny klęczący papież. Ostatecznie po Soborze Trydenckim (1545-63) umieszczono ją w Brewiarzu Rzymskim.
Wieczorami w miastach średniowiecznych głosem dzwonu na kościelnej wieży wzywano mieszkańców do gaszenia ognia w domach. Papież Jan XXII w 1318 r. nadał odpust zupełny za trzykrotne odmówienie modlitwy „Ave Maria” przy dźwięku dzwonu. W tym czasie pojawiają się też dzwony poranne. Papież Kalikst III w 1456 r. nakazał modlić się o zwycięstwo nad Turkami w południe, przy dźwięku dzwonu i otrzymało to w końcu nazwę „dzwonienia na Anioł Pański”. W czasach papieża Piusa V (1566-72) Anioł Pański przyjął swą obecną formę, z wyjątkiem wersetu i modlitwy końcowej, które dodał Benedykt XIV w swoim Breve z 14 października 1742 r.

Pędzlem malowane

Najdawniejsza scena Zwiastowania pochodzi z katakumb św. Pryscylli w Rzymie, z II wieku. Archanioł Gabriel nie posiada jeszcze w tej scenie skrzydeł, które pojawiają się mniej więcej od IV stulecia. W XIV stuleciu Maryja pojawia się z gałązką oliwną.
Również w kościołach naszej archidiecezji znajdujemy sceny Zwiastowania. Bardzo stara kwatera retabulum (nastawy ołtarzowej) znajduje się w Archidiecezjalnym Muzeum w Przemyślu. Pochodzi z 1593 r. z Gniewczyny i namalował ją Erazm Neapolitanus. Wspaniały monumentalny obraz Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie z Leżajska, autorstwa bernardyńskiego malarza Franciszka Lekszyckiego z XVII wieku, przedstawia właściwie mistyczne widowisko z otwartymi niebiosami i grającym na harfie aniołem. Madonna otrzymuje wiadomość od przybywającego Anioła Gabriela; trochę zawstydzona, przyjmuje biała lilię - symbol czystości. Późnogotycki obraz ze sceną Zwiastowania znajduje się również w Zagórzu. Obraz pochodzi prawdopodobnie z początku drugiej ćwierci XVI wieku. W XVII stuleciu Maryję w zagórskim wizerunku nazwano „Panią Bieszczadzką, nadzieją upadających na duchu i Przyjaciółką dla wszystkich”. Namalowany został na desce lipowej. Piękna legenda mówi, że wcześniejszy obraz Zwiastowania miał ufundować sam król Kazimierz Wielki, któremu we śnie ukazała się Matka Boża, prosząc by w tym miejscu wystawił kaplicę.

2012-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Sondaż: wizyta papieża w Hiszpanii przyniosła duchowe owoce

2026-07-23 13:58

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV

Adobe Stock

Opinie uczestników wizyty papieża Leona XIV w Hiszpanii są niezwykle pozytywne. Wynika to z sondażu zleconego przez Konferencję Episkopatu Hiszpanii i przeprowadzonego przez instytut sondażowy GAD3, w którym wzięło udział ponad 5000 osób uczestniczących w wydarzeniach papieskich. Według wyników opublikowanych w czwartek, 98 proc. respondentów oceniło wizytę pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Pozycja papieża wśród ankietowanych wzrosła z 90 do 98 proc. popierających. Przed podróżą 57 proc. stwierdziło, że prawie nie zna Leona XIV, po wizycie odsetek ten spadł do zaledwie 14 proc.

Sondaż ujawnił szczególnie silny wpływ wizyty na życie osobiste i duchowe: 92 proc. zadeklarowało, że zamierza gorliwiej pracować na rzecz lepszego świata w przyszłości, 91 proc. chce pogłębić swoją relację z Bogiem, a 87 proc. chce zwiększyć swoje zaangażowanie w Kościele. Respondenci najczęściej wskazywali na radość (99 proc.), entuzjazm i nadzieję (po 97 proc.), pokój (95 proc.) oraz poczucie więzi z innymi (95 proc.).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję