Reklama

Temat tygodnia

Po pierwsze - Dekalog

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytając Ewangelię, napotykamy na znaczące słowa, którymi zwraca się do nas Chrystus: „Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania” (por. J 14, 15). Dla chrześcijanina to zdanie jest bardzo ważne. Oznacza ono, że można mówić o swojej miłości do Boga tylko wtedy, gdy zachowuje się Boże przykazania. To konkretny sprawdzian miłości Boga, która nie może osadzać się tylko na jakiejś nieokreślonej mrzonce czy zmiennym uczuciu, ale musi być realizowana w życiu. W należytym zrozumieniu Dekalogu pomaga nam Kościół, który wyjaśnia wyznawcom Chrystusa treść i znaczenie przykazań Bożych. To jedno z podstawowych zadań Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, który w ciągu długich dziejów chrześcijaństwa nauczał poszczególnych ludzi, całe wspólnoty, a także zabierał głos publicznie wtedy, gdy zachodziła potrzeba jasnego zajęcia stanowiska wobec głoszonych teorii moralnych. Wiele takich teorii przewinęło się w dziejach Kościoła.
W naszych czasach szczególnie groźne wydają się teorie tzw. etyki sytuacyjnej, które głoszą, że o obowiązywalności normy moralnej decyduje sytuacja. I chociaż sytuacjonizm etyczny znajduje swoich zwolenników, Kościół odrzuca tę teorię, gdyż norma moralna, jako pochodząca od Boga, posiada charakter trwały i nie podlega naciskowi czasu. Nie możemy więc przykazań Bożych traktować wybiórczo i jedne przykazania uważać za obowiązujące, a inne nie. Pan Bóg jest autorem wszystkich przykazań i dlatego wszystkie je trzeba zachowywać. Kto odrzuca choćby jedno przykazanie, nie może mówić, że miłuje Boga.
Takie stanowisko Kościoła ma dziś szczególne znaczenie w sprawach odnoszących się do życia małżeńskiego. Jak wielu pamięta, papież Paweł VI wypowiedział się w sprawach tzw. regulacji poczęć w encyklice „Humanae vitae”. Uznał tam metodę naturalnej regulacji poczęć za moralnie dopuszczalną, a odrzucił dopuszczalność metod pozanaturalnych. Rozumiejąc niejednokrotnie trudną sytuację wielu małżeństw, Ojciec Święty we wspomnianej encyklice podaje odpowiednie zalecenia dla spowiedników. Zachowanie więc normy moralnej w tej sprawie będzie dla katolika znakiem miłości do Chrystusa.
Konsekwencją tej miłości jest przestrzeganie V przykazania Bożego: „Nie zabijaj!” w stosunku do poczętego życia. Jak nie wolno zabijać ludzi, którzy się urodzili, tak samo nie wolno zabijać dzieci w łonach matek dlatego, że są to istoty ludzkie, choć jeszcze całkowicie uzależnione w swoim istnieniu od swoich matek. Społeczeństwo współczesne nie wykazuje w sposób dostateczny zmysłu etycznego wobec zbrodni zabijania nienarodzonych. Podobnie w wielu krajach odnosi się do zjawiska eutanazji ludzi starych lub nieuleczalnie chorych. Z jednej strony oburzamy się, wykrywając zbiorowe mogiły i potępiamy ludobójstwo, ale wobec zabijania bezbronnych zdajemy się być nieczuli.
Jedną z ważniejszych misji Jana Pawła II w ojczyźnie było przypominanie obowiązku zachowywania przez chrześcijanina Bożych przykazań. Analizował je wszystkie, podkreślając znaczenie miłości. My także powinniśmy czynić z Dekalogu osobisty rachunek sumienia. Bo jednak wiele z tych podstawowych zasad jakoś nam się wypaczyło, wiele interpretujemy zbyt subiektywnie i w odniesieniu do jednej tylko, danej sytuacji, na wiele przymrużamy oko. A zasady te są jasne, przejrzyste i niezmienne, i jest ich tylko dziesięć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podziękuj Jezusowi za wszystko, co uczynił

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mk 8, 14-21.

Wtorek, 17 lutego. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych Siedmiu Założycieli Zakonu Serwitów NMP.
CZYTAJ DALEJ

Atak przed galerią w Poznaniu; nastolatek miał maczetę

2026-02-17 08:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Wielu nadal nie dowierza w to, że grupa nieletnich mogła próbować dokonać rozboju na innej grupie nastolatków w najbardziej ruchliwym punkcie miasta i do tego z maczetą w ręku. Niestety, takie przypadki nie są odosobnione i o ile zjawisko nie jest nowe, to wciąż trudno znaleźć receptę na walkę z agresją wśród młodych - informuje TVP Poznań.

ZOBACZ CAŁY MATERIAŁ: poznan.tvp.pl.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: aborcje z "przesłanki psychiatrycznej" to obejście prawa

2026-02-17 15:46

Adobe.Stock

Zaburzenia psychiczne stały się główną przyczyną wykonywania w Polsce aborcji. Powoływanie się na takie okoliczności jest obejściem obowiązującego prawa, gdyż zastępuje uznaną za nielegalną tzw. przesłankę eugeniczną. Ekspert Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie wykazuje, że wykonywanie aborcji w stanach zaburzeń psychicznych nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej. Dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Każde zaburzenie psychiczne w ciąży można i należy leczyć - pisze ekspertka Instytutu Ordo Iuris Katarzyna Gęsiak w komentarzu do niedawnego wywiadu udzielonego KAI przez prof. Pawła Mierzejewskiego z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie.

Prof. Paweł Mierzejewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie po raz kolejny wypowiedział się w sprawie aborcji z „przesłanki psychiatrycznej”. W wywiadzie udzielonym Katolickiej Agencji Informacyjnej 13 lutego zaznaczył, że „przeprowadzanie legalnej aborcji na podstawie tzw. przesłanki psychiatrycznej to po prostu sposób na obejście prawa. Rozwijając to stanowisko, wskazał, że po uchyleniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2020 r. (sygn. K 1/20) przesłanki eugenicznej z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 2022 r. poz. 1575), poszukiwano innych sposobów wykonywania aborcji z powodu, który po wydaniu wyroku TK stał się nielegalny. Tym sposobem, a jednocześnie obejściem prawa, jest właśnie tzw. przesłanka psychiatryczna, która stała się w Polsce głównym powodem zabijania dzieci nienarodzonych. Tymczasem, jak wskazuje specjalista w dziedzinie psychiatrii, sytuacja taka nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej, ponieważ nie ma żadnych badań potwierdzających, że aborcja może poprawić stan psychiczny pacjentki. Co więcej, prof. Mierzejewski wskazuje, że dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Przypomina także, że ciężarną pacjentkę z problemami psychicznymi - podobnie jak innych pacjentów - należy diagnozować i leczyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję