Reklama

Wierni Chrystusowi

Niedziela rzeszowska 24/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z pomocą Pana Boga i naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, wybieramy tych naszych braci do stanu prezbiteratu”. Tymi słowami, zawartymi w obrzędach święceń, 26 maja br. bp Kazimierz Górny przyjął do grona kapłanów siedemnastu diakonów z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie.
Uroczystą Mszę św. z udzieleniem sakramentu święceń koncelebrowało 110 kapłanów. W homilii Ksiądz Biskup spośród wielu cech, którymi powinien odznaczać się kapłan, wyróżnił wierność Chrystusowi. Odniósł się do obecnych realiów, w których przyjdzie posługiwać neoprezbiterom, a wobec nowych wymagań współczesności, Ksiądz Biskup postawił im za wzór postacie św. Józefa Sebastiana Pelczara oraz błogosławionych kapłanów pochodzących z terenu naszej diecezji: Jana Balickiego, Władysława Findysza, Romana Sitko i Józefa Kowalskiego.
Obrzędy święceń rozpoczęły się po homilii. Najpierw diakoni złożyli przyrzeczenie czci i posłuszeństwa wobec biskupa i jego następców. Następnie wszyscy zgromadzeni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, prosili o wylanie Ducha Świętego na kandydatów do prezbiteratu, którzy w tym momencie modlili się leżąc krzyżem. Kluczowym momentem liturgii święceń było nałożenie rąk na głowy diakonów przez Księdza Biskupa i prezbiterów oraz odmówienie modlitwy konsekracyjnej. Od tej chwili diecezja rzeszowska wzbogaciła się o nowych siedemnastu kapłanów, którzy po raz pierwszy celebrowali Eucharystię ze swoim biskupem. Po jej zakończeniu, powierzyli całe swoje kapłańskie życie opiece Maryi - Matce kapłanów.
Dzień święceń kapłańskich jest uroczystością dla całej diecezji. Bowiem tych siedemnastu nowych księży, którzy poświęcili całe swoje życie na ofiarną służbę Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie, stanowi wyjątkowo radosny prezent nie tylko dla ich Matek, które obchodziły tego dnia swoje święto, ale są oni darem dla całego Kościoła i diecezji rzeszowskiej, w której będą posługiwać. Neoprezbiterzy pod koniec czerwca otrzymają skierowanie na zastępstwa w parafiach diecezji, a od końca sierpnia rozpoczną pracę jako wikariusze na swoich pierwszych placówkach.

Święcenia przyjęli:

ks. Grzegorz Białoń z Małastowa
ks. Wojciech Chrostowski z Gorlic (Fara)
ks. Mirosław Dziadosz z Jasła (Chrystus Król)
ks. Paweł Gąsior z Rożnowic
ks. Mirosław Głowacki z Chmielowa (diec. sandomierska)
ks. Damian Jacek z Czudca
ks. Mirosław Kardaś ze Strzyżowa (św. J. S. Pelczara)
ks. Tomasz Kołodziej z Trzebosi
ks. Filip Mikuła z Rzeszowa (Katedra)
ks. Mateusz Mycek z Sędziszowa Małopolskiego (Fara)
ks. Marcin Pokrywka z Przeworska (Ojcowie Bernardyni, diec. przemyska)
ks. Nikodem Rybczyk z Gorlic (Fara)
ks. Tomasz Ryczek z Turzy (diec. tarnowska)
ks. Paweł Sikora z Rzeszowa (Zwięczyca - św. Józefa)
ks. Krzysztof Wilczkiewicz z Gorlic (Glinik)
ks. Tomasz Wójcik z Niewodnej
ks. Julian Wybraniec z Rzeszowa (św. Rocha)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję