Reklama

Smak Eucharystii

Niedziela podlaska 31/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie, a Ty karmisz ich we właściwym czasie”
(Ps 145, 15)

Dawniej w wiadomościach telewizyjnych często podejmowano problem głodu. Dzisiaj dominują sensacje i ploteczki z polityką w tle. Czy oznacza to, że nie ma ludzi głodnych, albo że jest ich znacząco mniej? Wydaje się, że ta zmiana w tematyce informacji jest elementem psychologii społecznej, która kreuje rzeczywistość, sugerując ludziom, czym powinni się interesować, a co nie jest warte uwagi. Co na to Ewangelia?
Sława Elizeusza spowodowała, że gromadzili się przy nim „uczniowie proroków”. W ziemi Gilgal i okolicy panował głód. Prorok, ufając Bogu, nakazał rozdzielić między wszystkich przeznaczony tylko dla niego pokarm. Spełniła się dosłownie zapowiedź Pana: „Nasycą się i pozostawią resztki”. Nad Jeziorem Galilejskim dokonuje się identyczny cud, jednak jego sprawcą nie jest już „Bóg ukryty”, lecz „Bóg wcielony”, którego można usłyszeć i dotknąć. Oczy Jezusa wzniesione ku przychodzącym ludziom widziały to, od czego próbowały uciec oczy uczniów. Rzesza mężczyzn i kobiet, zasłuchana w Boże Słowo, to zarazem rzesza fizycznie głodnych i osłabłych osób. Jakże będą słuchać Ewangelii, jeśli nikt nie zaspokoi podstawowej potrzeby pożywienia dla ciała? Oddane w ręce Pana chleby i ryby stają się darem tak bogatym, że trzeba zebrać niespożyte resztki. Zdziwienie i zachwyt nad dokonanym znakiem nie prowadziły jednak słuchaczy do wejścia w tajemnicę Chleba Eucharystycznego, stały się jedynie okazją do manifestacji bardzo przyziemnych oczekiwań. Jezus świadomie ucieka przed ich naiwnymi planami: „aby Go obwołać królem”. Potrzebny będzie jeszcze chleb łamany w Wieczerniku i najświętsze Ciało zawieszone na krzyżu i chwalebnie zmartwychwstałe, by w Kościele wierni otrzymali święty Pokarm, którego nigdy nie zabraknie. Dla św. Pawła Eucharystia jest gwarantem jedności Ludu Bożego: „Jedno jest Ciało i jeden Duch (…)”, „Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest”. Stąd wywodzą się cnoty - pokora, cichość, cierpliwość, a nade wszystko miłość.
Ewangelia nie ucieka od spraw doczesnych, ustala natomiast precyzyjnie hierarchię wartości: na fundamencie ducha buduje wszystkie nasze relacje ziemskie. Przyjąć Komunię św. to wejść w jedność z Chrystusem, a przez to również z bliźnimi - zobaczyć ich niedostatki i spróbować im zaradzić. Niestety, wielu ochrzczonych straciło to duchowe łaknienie i nie odczuwa głodu Ciała Pańskiego. Znaleźli namiastki, a odrzucili Pokarm dający życie… Jedynym ratunkiem jest powrót do Eucharystii i rozsmakowanie się w niej!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe badania Całunu Turyńskiego wskazują na Bliski Wschód

2026-04-01 12:03

[ TEMATY ]

całun turyński

Vatican Media

Analizy śladów DNA obecnych na Całunie Turyńskim sugerują, że płótno mogło przebywać na Bliskim Wschodzie oraz w środowisku o wysokim zasoleniu, jak okolice Morza Martwego. Badania zespołu kierowanego przez Gianniego Barcaccię z Uniwersytetu w Padwie przynoszą nowe informacje o historii i drodze Całunu - podaje Vatican News.

Analiza materiału genetycznego ujawniła obecność różnych linii DNA pochodzących od osób, które miały kontakt z płótnem. Wśród nich wskazano m.in. haplogrupę H33, „powszechną na Bliskim Wschodzie i częstą wśród Druzów”, a także inne linie spotykane w Europie i Azji.
CZYTAJ DALEJ

Niech w te dni nie zabraknie naszej obecności przy Jezusie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Pio Si/pl.fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 13, 1-15.

Czwartek, 2 kwietnia. Wielki Czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Czwartek obnaża sumienia - już nie ma gdzie się schować

2026-04-02 11:55

[ TEMATY ]

noc konfesjonałów

Wielki Czwartek

konfesjonał

Karol Porwich/Niedziela

Przez tydzień szedł przez syberyjski mróz, żeby przed śmiercią zdążyć do spowiedzi. My dziś mamy kościół za rogiem i setki wymówek. Wielki Czwartek stawia więc pytanie brutalnie proste: czy naprawdę nie mamy gdzie się wyspowiadać, czy tylko od dawna uciekamy przed prawdą o sobie?

Zesłaniec syberyjski, arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński, wspominał kiedyś o innym polskim zesłańcu, który szedł do niego tydzień, pieszo, przez mróz, by przed śmiercią jeszcze się wyspowiadać. Przez czterdzieści lat nie spotkał na Syberii żadnego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję