Reklama

Odpust w Gomulinie

W środę 15 sierpnia w kościele pw. św. Mikołaja Biskupa w Gomulinie odbyły się uroczystości odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Eucharystii przewodniczył ks. dr Piotr Kulbacki, adiunkt przy Katedrze Liturgii KUL, od lat zaangażowany w dzieło Ruchu Światło-Życie, rekolekcjonista i duszpasterz młodzieży, który wygłosił także kazanie. Koncelebrowali ks. Piotr Pirek oraz ks. Leszek Czuba. Na odpust przybyli kapłani z dekanatu krzepczowskiego pod przewodnictwem dziekana ks. kan. Antoniego Kamińskiego oraz goście spoza dekanatu. W trzech Mszach świętych przed południem uczestniczyła wielka rzesza wiernych, którzy przybyli na odpust również z okolicznych parafii.

Niedziela łódzka 36/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kazaniu ks. Piotr Kulbacki starał się ukazać niektóre aktualne sprawy i problemy religijno-społeczne w świetle słowa Bożego. Punktem wyjścia kaznodziei były czytania z Księgi Apokalipsy św. Jana oraz z Ewangelii. Znaki: ognistego smoka - nieprzyjaciela Boga, szatana i znak Niewiasty, według Ojców Kościoła odnoszący się do Maryi, pozwalają nam spojrzeć na nasze życie, na to co nosimy w naszym sercu. Ze znakiem budzącego grozę smoka wiążą się ludzkie niepokoje i lęki, obawa przed niepewną przyszłością, poczucie grozy z powodu morderstw i przemocy dokonywanej na chrześcijanach. Ogrom zła może wywoływać wrażenie, że to szatan jest panem tego świata. Gdy przyglądamy się ludzkim społecznościom, widzimy, że często zwyciężają ci, którzy mają władzę, pieniądze, którzy dochodzą do sukcesów nieuczciwą drogą, to oni rządzą światem. Gdy patrzymy na nasze rodziny nasuwa się pokusa, czy warto się starać, skoro tyle małżeństw się rozpada, gdy nie rodzą się dzieci, a rodzinie nie sprzyja polityka władz. Gdy ważne stają inne wartości, nie ma poszanowania godności człowieka, ludzie mogą ginąć, ale ochrania się muszki, ślimaki - podkreślił kaznodzieja. Potędze smoka przeciwstawia się inny, drugi znak, znak Maryi, Niewiasty obleczonej w słońce. Teraz nastała potęga i panowanie, Królestwo Boże, nowego Króla Jezusa Chrystusa. W tej apokaliptycznej wizji wszystkie trudności, które nas przerażają, zostają pokonane przez Jezusa Chrystusa.
O Maryi mówi na kartach Ewangelii Elżbieta: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc twojego łona. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa obiecane Ci przez Pana”. Maryja nie zlękła się władcy tego świata. Pomimo trudności, całkowicie zawierzyła Bogu. Okazuje też inny sposób myślenia niż ten, który jest narzucany przez smoka, szatana, który chce nas kusić - nie miłość się liczy według niego, a przebiegłość, siła oręża, nie dzielenie się z innymi, ale konsumowanie.
Zdaniem kaznodziei: „Ci, którzy głosili «nieomylną» prawdę systemu totalitarnego, obecnie głoszą, że nie ma jednej prawdy, że każdy ma własną prawdę. Tymczasem jest jedna jedyna prawda, jest nią Bóg. Czy my chcemy być włączeni w głoszenie tej jednej jedynej Prawdy o zwycięstwie Boga nad szatanem? - pytał kaznodzieja. - Przynieśliśmy dzisiaj plony ziemi. Dzięki Jego Opatrzności ziemia wydaje plony. Nie dzięki ludzkiej zapobiegliwości”. Kaznodzieja podkreślił znaczenie historycznych wydarzeń w pamięci narodu. Sierpień, czas rocznic narodowych. 1 sierpnia, zryw młodych Polaków, którzy powstali, by bronić Ojczyzny w Powstaniu Warszawskim. Dzisiaj usiłuje się kłamać, że to wszystko nie miało sensu. Nie można jednak lekceważyć naszych przodków, którzy oddali swoje życie, by ojczyzna była wolna. 15 sierpnia: Cud nad Wisłą. Gdy sowiecka bezbożnicza nawała chciała zniewolić całą Europę, na drodze do jej opanowania stanęli Polacy. To był cud. Szatan nie zdołał przemóc. Trzecia rocznica sierpniowa: Znak solidarności. Walka o ocalenie ludzkiej godności. Solidarność zwyciężyła, bo oparła się o wstawiennictwo Maryi. Na bramie stoczni ustawiono ikonę Maryi. „Czy dziś może wydarzyć się Cud nad Wisłą? - pytał kaznodzieja. Byśmy znów zobaczyli, że smok nie zwyciężył Niewiasty, po roku 1980 Episkopat Polski ustanowił sierpień miesiącem abstynencji, by w tym miesiącu modlić się o odnowę moralną, ratować ludzi uzależnionych, propagować nowy styl życia. Trzeźwość to nie tylko sprawa umiarkowania, ale umiejętność życia w abstynencji. Oby ten Cud nad Wisłą dokonał się w naszym sercu, w naszych wyborach. W modlitwie powszechnej polecano intencje Ojczyzny, tych, którzy oddali swoje życie za ojczyznę, sprawy wolności dla mediów katolickich. W modlitewnych wezwaniach nie zabrakło pamięci o śp. ks. prał. Marianie Wiewiórowskim.

* * *

Zgodnie z tradycją święta nazywanego świętem Matki Boskiej Zielnej poświęcono zioła i kwiaty oraz wieńce dożynkowe jako znak wdzięczności Bogu za zebrane tego roku plony. Uroczystą liturgię uświetniła orkiestra strażacka, poczet OSP, asysta niosąca feretrony i chorągwie, ministranci i lektorzy. Uwagę zwracał bardzo duży udział dzieci i młodzieży. Pieśń „My chcemy Boga” była końcowym aktem uroczystości. Wszystkim uczestnikom za udział i pomoc w organizacji uroczystości podziękował nowy proboszcz ks. Jan Cholewa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Kard. You w Dzień Duchowieństwa: kapłan musi unikać duchowej przeciętności

2026-07-17 07:48

Vatican Media

Kard. Lazzaro You Heung-sik podkreślił, że kapłaństwo nie jest drogą kariery

Kard. Lazzaro You Heung-sik podkreślił, że kapłaństwo nie jest drogą kariery

Kapłan musi unikać efektywizmu, zniechęcania się i duchowej przeciętności – wskazał kardynał Lazzaro You Heung-sik, prefekt Dykasterii ds. Duchowieństwa, w przesłaniu skierowanym do kapłanów w Paragwaju. Okazją przesłania był Krajowy Dzień Duchowieństwa, obchodzony od 13 do 16 lipca - informuje Vatican News.

Spotkanie, zorganizowane przez Krajowe Biuro Duszpasterstwa Kapłanów Konferencji Episkopatu Paragwaju, odbywało się w Wyższym Seminarium Duchownym Matki Bożej Wniebowziętej i gromadzi kapłanów z różnych diecezji kraju na sesjach poświęconych formacji stałej, modlitwie, braterskiej wspólnocie oraz refleksji. Temat przewodnim tegorocznych dni formacyjnych dla kapłanów w Paragwaju - „Tożsamość kapłana i profil posługi we współczesnym kontekście” – wpisywał się w proces odnowy posługi prezbiterów promowany przez Dykasterię ds. Duchowieństwa oraz nauczanie Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję