Ks. Mateusz Szerszeń CSMA dzieli się swoim doświadczeniem kierownictwa duchowego, przybliża najistotniejsze zagadnienia związane z życiem duchowym i wyjaśnia, na czym polega rozwój duchowy.
Jeśli chcesz rozwijać się duchowo - zachęcamy do oglądania serii "Kierownictwo duchowe" .
Wśród wielu form modlitwy jest również kontemplacja. Ten sposób modlitwy nazywany jest przez chrześcijańskich mistrzów życia duchowego modlitwą serca. Definicja ta wiele nam wyjaśnia, ponieważ modlić się sercem to niejako wyłączyć zmysły, które są narzędziem modlitwy w innych formach. Modlimy się przecież, wypowiadając słowa, śpiewając, czytając, słuchając homilii, katechezy, pisząc list do Boga. W tych formach modlitwy jesteśmy naturalnie zmuszeni do korzystania z intelektu i zmysłów. Kiedy modlimy się, czytając, musimy zadać sobie trud rozumienia, przeanalizowania i zapamiętania tekstu. Kiedy modlimy się własnymi słowami, trzeba myśleć o tym, co i jak się mówi. Różne formy modlitwy mocno nas angażują. Potrzeba zaangażowania w przygotowanie się i przebieg modlitwy zmusza nas do skupienia się nie tylko na Bogu, ale również na treści i formie modlitwy, co z kolei wymusza na nas – czy tego chcemy, czy nie – skupienie się na samym sobie.
Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.
Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.
Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.