Reklama

Prosto z Sejmu

Ofiarom przestępstw

Niedziela Ogólnopolska 24/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod obrady Sejmu trafiły dwie bardzo ważne, a zarazem interesujące ustawy: o pomocy państwa dla ofiar przestępstw z użyciem przemocy oraz o Rzeczniku Praw Ofiar Przestępstw. Obydwie te ustawy są bardzo potrzebne w naszej obecnej polskiej rzeczywistości, ponieważ bandytyzm rozwinął się jak wrzód na ciele społeczeństwa i wielu ludzi traci w wyniku zabójstw, pobić, napadów, gwałtów i wszelkiego rodzaju przemocy tak zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, a nierzadko i dorobek całego życia. W tej sytuacji dla ofiar przestępstw zadośćuczynienie i odszkodowanie jest tak samo ważne, jak szybkie ujęcie przestępcy i sprawne wymierzenie mu sprawiedliwej kary.
Wiemy, że prawo zabrania prywatnej zemsty czy dochodzenia swoich praw siłą, bywa więc, że ktoś zostaje sam ze swoją krzywdą i cierpieniem, najczęściej też nikt nie rekompensuje mu utraty zdrowia fizycznego, psychicznego czy strat moralnych lub materialnych. Dość często zdarza się, że sprawcy przestępstw pozostają nieznani albo też z powodu braku dochodów nie są w stanie naprawić wyrządzonej krzywdy. Czy w takich sytuacjach bodaj częściowo nie powinno tych obowiązków przejąć państwo?
Oczywiście, nikt nikomu nie wynagrodzi w pełni doznanych krzywd, ale w takich sytuacjach nawet ograniczona kompensacja może komuś pomóc przetrwać trudny okres, odzyskać nadzieję, podjąć leczenie itd. W projekcie ustawy zapisano, że wysokość tego zadośćuczynienia nie powinna przekraczać 15-krotnego najniższego wynagrodzenia miesięcznego. To są oczywiście szczegóły, nad którymi posłowie będą pracować w komisjach, natomiast ważne jest, że coś dajemy ofiarom przestępstw, że społeczeństwo o nich nie zapomina.
Druga ustawa dotyczy również pomocy ofiarom przestępstw, ale ma o wiele szerszy zasięg, jest bardziej osobowa. Obrazowo rzecz ujmując, między prawem a karą jest człowiek. Są przestępca i ofiara. W obecnych latach przemian system prawny jakby zapomina o ofiarach, stąd wiele osób w wyniku doznanej krzywdy załamuje się, gubi sens życia, traci zaufanie do organów państwa. Nie tylko bowiem ktoś nie otrzymuje rekompensaty za doznane krzywdy i cierpienia, ale nierzadko bywa i tak, że staje się ofiarą kolejnych cierpień, zadanych przez policję czy wymiar sprawiedliwości. Po prostu jest faktem, że wiele osób w obliczu tragedii, jaka je dotknęła, nie potrafi zadbać o swoje interesy.
Tymczasem bywa, że przestępca jest lepiej chroniony przez prawo niż jego ofiara. Ma pieniądze, korzysta z dobrych adwokatów, stać go na sądowe koszty... Jednym słowem, może się zdarzyć, że wymiar sprawiedliwości, policja, sądy i prokuratura w ferworze pracy nie traktują ofiar z należnym szacunkiem. O tym, że tak się dzieje, świadczy najlepiej głośna od kilku lat działalność Krzysztofa Orszagha i jego stowarzyszenia niosącego pomoc ofiarom przestępstw. 25 maja ub.r. minister spraw wewnętrznych i administracji Marek Biernacki powołał go do pracy w swoim ministerstwie jako Rzecznika Praw Ofiar. Od tego dnia każdy skrzywdzony przez policję czy prokuraturę mógł skorzystać z jego pomocy. W ciągu minionego roku Rzecznik ze swoim wydziałem podjął kilka tysięcy interwencji i zajął się ponad 600 sprawami pokrzywdzonych osób. Skala tej pomocy jest tak duża, że zrodziła się myśl powołania ustawowej instytucji Rzecznika Praw Ofiar, niezależnej od rządu, odpowiedzialnej jedynie przed parlamentem. Trzeba bowiem stwierdzić, że tak na dobrą sprawę nikt w Polsce całościowo nie zajmuje się prawami ofiar. Europejska konwencja o kompensacji dla ofiar przestępstw popełnionych z użyciem przemocy z 1983 r. nie została przez Polskę ratyfikowana. Z braku pieniędzy na ten cel.
Interwencje Rzecznika Praw Ofiar Przestępstw mogą być bardzo różne, zupełnie innej materii niż Rzecznika Praw Obywatelskich. Z przesłanych do Sejmu materiałów wynika, że chodzi o sytuacje, można napisać, kryminalne: o niewykryte zabójstwa, uprowadzenia, upozorowane samobójstwa, pożary, pobicia itp. Interwencje Rzecznika w bardzo wielu przypadkach pozwoliły ustalić winnych zaniedbań w szpitalach, wznowić śledztwa, kiedy sąd odłożył jakąś sprawę na półkę, zbadać zasadność wyroku lub zastosowanego przez sąd środka zapobiegawczego. Jednym słowem, instytucja Rzecznika Praw Ofiar może każdemu pomóc w najróżniejszych sytuacjach, nawet poprzez pomoc w napisaniu odpowiedniego pisma procesowego, dając adwokata z urzędu, dzieląc się doświadczeniem i kontaktami.
Bardzo ważną dziedziną, którą zajmuje się Rzecznik, jest ostrzeganie o niebezpieczeństwach, jakie niesie ze sobą niekontrolowany dostęp do internetu przez dzieci i młodzież. Według danych zebranych przez zespół Rzecznika, ocenia się, że na erotyczne strony internetowe zagląda co drugi nastolatek. Wiele stron WWW pokazuje pornografię połączoną z gwałtem i przemocą. Oglądanie takiego materiału zmniejsza ludzką wrażliwość na ból, stwarza przekonanie, że przemoc jest czymś normalnym. Bardzo wielu dorosłych po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego, że oglądanie treści pornograficznych prowadzi w konsekwencji do różnego rodzaju dewiacji, okrucieństw, odrzucenia norm moralnych i obyczajowych, a przede wszystkim do przestępczości na tle seksualnym. Rzecznik służy w tym celu informacją na temat urządzeń i programów pozwalających zablokować strony w internecie, sprawdzać i rejestrować to, co dziecko oglądało itp.
Można dopisać, że Rzecznik ma duży udział w uświadamianiu zagrożeń ze strony sekt, m.in. współpracuje z Zespołem ds. Sekt w MSWiA, prowadzi ogólnopolski telefon zaufania (0-606-969-627), pod którym można uzyskać wszelkie informacje dotyczące form pomocy dla ofiar przestępstw. Najczęściej jest to pierwszy kontakt poszkodowanych z Rzecznikiem. Ściśle współpracuje z Ministrem Sprawiedliwości, a także organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości.
Obecnie na terenie kraju działają już pełnomocnicy Rzecznika Praw Ofiar. Ich biura znajdują się m.in. w Częstochowie, Katowicach, Łodzi, Rzeszowie i Toruniu.
Należy mieć nadzieję, że Sejm uchwali ustawy o pomocy państwa dla ofiar przestępstwa z użyciem przemocy oraz o Rzeczniku Praw Ofiar Przestępstw, aby wróciła zachwiana wiara ludzi w bezpieczny świat, aby zostało odzyskane zniszczone zaufanie do społeczeństwa, do wymiaru sprawiedliwości. Zwłaszcza w tym ostatnim przypadku ludzie muszą się przekonać, że policja, sądy i prokuratura nie czynią tego samego, co sprawcy gwałtów, a wręcz przeciwnie, szanują ludzką godność, traktują ofiary z należnym szacunkiem, tak aby nikt więcej nie mówił: " Jestem ofiarą wymiaru sprawiedliwości".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Nowy Gierałtów. Matka na każdy czas

2026-09-23 08:59

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

ks. Maciej Oliwa

Nowy Gierałtów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec wraz z proboszczem ks. Maciejem Oliwą i ojcem paulinem podczas uroczystego powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Nowym Gierałtowie. Na spotkanie z Maryją licznie przybyły także dzieci.

Bp Ignacy Dec wraz z proboszczem ks. Maciejem Oliwą i ojcem paulinem podczas uroczystego powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Nowym Gierałtowie. Na spotkanie z Maryją licznie przybyły także dzieci.

Nowy Gierałtów był 27. przystankiem diecezjalnej peregrynacji Maryi w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej. Podczas Eucharystii bp senior Ignacy Dec przypomniał, że Chrystus z krzyża przekazał Maryję Kościołowi, aby była Matką wszystkich wierzących.

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła 21 września do parafii św. Jana Chrzciciela w Nowym Gierałtowie. Wraz z parafianami Maryję powitał proboszcz ks. Maciej Oliwa. W uroczystości uczestniczyli ojcowie paulini towarzyszący peregrynacji, strażacy, rodziny z dziećmi oraz mieszkańcy miejscowości należących do parafii: Nowego i Starego Gierałtowa oraz Bielic. Nawiedzenie rozpoczęło nabożeństwo oczekiwania. Następnie wierni wyszli na spotkanie Świętej Ikony, która po uroczystym powitaniu została procesyjnie wprowadzona do świątyni. Centralnym wydarzeniem peregrynacji była Eucharystia, której przewodniczył bp senior Ignacy Dec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję