Reklama

Sucrum Corda

O piękne, które jest modlitwą

Niedziela Ogólnopolska 27/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 18-20 czerwca odbywała się III Międzynarodowa Wystawa Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów SACROEXPO 2002, zorganizowana przez Kieleckie Centrum Targowe, działające już od 10 lat na polskim rynku wystawienniczym. Brało w niej udział 225 firm z ośmiu państw. Na wystawie można było dostrzec praktycznie wszystko, co związane jest z dziedziną sacrum, począwszy od nowoczesnych materiałów budowlanych i materiałów wyposażenia wnętrz kościołów, nowoczesnych systemów ogrzewania, wykorzystujących ciepło gruntu, przez dzwony, organy, kamienne ołtarze, sprzęt oświetleniowy, sprzęt liturgiczny, po wydawnictwa katolickie (m.in. nasza Niedziela, wydawnictwo " Jedność" z Kielc, wydawnictwo albumowe "Rosikoń"). Proponowano również konsultacje z fachowcami w danym zakresie, także z historykami sztuki. Okazuje się, że sztuka sakralna to szeroka dziedzina i różnorodny przemysł, obejmujący wiele zawodów, w którym znajduje zatrudnienie wiele osób. Wystawa była też okazją do konfrontacji, a wiemy, że dobra krytyka do prawdziwego rozwoju jest potrzebna.
Na otwarcie targów przybył Ksiądz Prymas kard. Józef Glemp, a zaangażowany w ich organizację był biskup kielecki Kazimierz Ryczan.
Tę wystawę powinni byli odwiedzić wszyscy, którzy mają do czynienia z budownictwem sakralnym i takąż sztuką, oraz księża, którzy na swoim terenie planują lub już budują świątynię albo chcą ją wyposażyć pięknie i nowocześnie; a i każdy na pewno znalazłby tam coś ładnego (i tańszego niż w sklepie) do swojego domu czy ogrodu. Wydano ciekawy katalog, w którym swoje adresy wraz z reklamami zamieściły firmy obecne na targach, wystawcy bowiem chcą sprzedać swoje towary, zaistnieć na rynku krajowym i zagranicznym.
Przodkowie zostawili nam w spadku piękne świątynie, które świadczą o kulturze duchowej i materialnej ówczesnego społeczeństwa. Obecnie również powstaje wiele kościołów i kaplic, które też przekażą następnym pokoleniom wiedzę o nas. Jak w życiu - i w budownictwie, i w technice, i nawet w modzie nastąpiła wielka rewolucja. Jest więc zadaniem nowym i niezwykle trudnym zbudowanie dziś kościoła i urządzenie jego wnętrza. Wystawa była pod tym względem skarbcem pomysłów, nowości, źródłem orientacji w rozpiętości cen itp., dawała też okazję rozmów z ekspertami, zasięgnięcia porady. Nasze świątynie oraz ich wnętrza powinny być piękne. Trzeba więc bać się specjalistów, ale szukać sponsorów dla inicjatyw artystów sztuki sakralnej, gdyż to promieniuje na dalsze lata. Tak zresztą budowano i dawniej świątynie. Trzeba wiedzieć, że są znawcy sztuki, którym zależy na tym, by prawdziwie przybliżać ludzi do Boga i Boga do ludzi - tak rozumieją sens swojej pracy. Owoce ich trudu są inspirujące.
Ksiądz Prymas powiedział, że te targi to "sprawdzian naszej duchowości, tego, co duch potrafi przekształcać w znaki widzialne i materialne". Takim sprawdzianem duchowości są też nasze świątynie. Stąd ta ogromna troska o to, żeby kościoły i ich wnętrza były piękne. Świątynia to ponadto miejsce, gdzie "dusza ludzka się rozprzestrzenia", zyskując głębszy i piękniejszy wymiar. A więc z jednej strony jest to miejsce, w którym artysta objawia wielkość swojego ducha, a z drugiej - jego sztuka ma pomóc użytkownikom wznosić duszę do Boga.
Pozostaję z wielkim podziwem i uznaniem dla kieleckiej wystawy. Pomysł był znakomity. Takie spotkania są ogromnie potrzebne, by budować cywilizację materialną. Mamy też co pokazać, jest wiele rzeczy pięknych i inspirujących, a widzimy, że otacza nas wiele brzydoty. Ponadto przedmioty ładnie i ciekawie wyeksponowane uczą, że liturgia chrześcijańska i miejsce jej sprawowania - chrześcijańska świątynia to coś bardzo ważnego, i że jesteśmy współtwórcami tej wielkiej kultury.
Bardzo żałuję, że nie mamy takich targów w Częstochowie, gdzie od maja do października przebywają ogromne rzesze pielgrzymów, księży, którzy mieliby okazję tak wiele zobaczyć, poznać, przekonsultować i przemodlić...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsze Imię Maryja

Niedziela świdnicka 39/2017, str. 8

[ TEMATY ]

wspomnienie Imienia NMP

Ks. Zbigniew Chromy

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej
Wśród wielu uroczystości, świąt i wspomnień Najświętszej Maryi Panny, jakich wiele jest w ciągu roku liturgicznego, dowolne wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi jest nieco zapomniane, już przez sam fakt, że jest ono dowolne. Święto imienia Maryi zaczęto obchodzić w Hiszpanii, ale dopiero po zwycięstwie odniesionym przez Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, 12 września 1683 r. papież bł. Innocenty XI, na wniosek polskiego króla rozciągnął jego obchód na cały Kościół katolicki. Zgodnie z tradycją i żydowskim zwyczajem Matka Boża cztery dni po swoim urodzeniu otrzymała imię Maryja. Ponieważ Jej urodziny obchodzimy 8 września, stąd 12 września przypada wspomnienie nadania Najświętszej Dziewicy imienia Miriam. To hebrajskie imię oznacza „być pięknym lub wspaniałym”, zaś w języku aramejskim, którym posługiwano się w Palestynie w czasach Jezusa i Maryi, imię to występuje w znaczeniu „Pani”. Gdy zsumujemy znaczenia tego imienia w języku hebrajskim i aramejskim, otrzymamy tytuł „Piękna Pani”. Zatem Maryja to „Piękna Pani”, i tak jest ona nazywana od najdawniejszych czasów. Potwierdziły to badania archeologiczne przeprowadzone w Grocie Nazaretańskiej pod kierownictwem o. Bellarmimo Bagattiego. Największą niespodzianką było wydobycie kamienia z napisem: EMAPIA. To skrót greckiego wyrażenia: „Chaire Maria” (Bądź pozdrowiona, Maryjo). To jedne z najstarszych dowodów czci oddawanej Maryi, Matce Bożej. Po przeprowadzeniu zaś wnikliwych badań archeolodzy doszli do wniosku, że znaleziska te są fragmentami najstarszej świątyni chrześcijańskiej w Nazarecie. Znaleziono tam również dwa inne napisy z końca I wieku. Drugi z nich zawiera dwa słowa: „Piękna Pani”. Kiedy czytamy relacje osób widzących Matkę Bożą, np. św. Katarzyny Labouré, św. Bernadety Soubirous czy Dzieci z Fatimy, wszystkie te osoby nazywają Maryję Piękną Panią. Przejdźmy teraz do samego wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi. Wyżej powiedziano, że bł. Innocenty XI wspomnienie to rozciągnął na cały Kościół na wiosek naszego Króla Polski. W 1683 r. potężna turecka armia groziła całej Europie, w tym Stolicy Apostolskiej. Pewny siebie Sułtan Mehmed IV rozmyślał, jak to uczyni z Bazyliki św. Piotra stajnię dla swoich rumaków. Wydawało się, że nie ma już ratunku ani dla oblężonego Wiednia i całego chrześcijaństwa. W tym ciężkim położeniu bł. Innocenty XI wysłał posła do Jana III Sobieskiego z prośbą, aby pośpieszył na odsiecz, podobne poselstwo wysłał cesarz austriacki. Jednak Sejm, mając na uwadze pusty skarb i wyczerpany wojnami kraj, wahał się. Wtedy to spowiednik króla św. Stanisław Papczyński dzięki Maryi ostatecznie przekonał króla oraz sejm. Matka Boża ukazała się św. Stanisławowi i zapewniła o zwycięstwie. Kazała iść pod Wiedeń i walczyć. Założyciel Marianów wystąpił wobec króla, senatu, legata papieskiego i przemówił tymi słowami: „Zapewniam cię, królu, Imieniem Dziewicy Maryi, że zwyciężysz i okryjesz siebie, rycerstwo polskie i Ojczyznę nieśmiertelną chwałą”. Sobieski idąc na odsiecz Wiednia, zatrzymał się na Jasnej Górze. Wstępował też po drodze do innych sanktuariów maryjnych, aby błagać Maryję o pomoc. 12 września Sobieski przed bitwą uczestniczył w dwóch Mszach św., w tej drugiej służąc bł. Markowi d’Aviano jako ministrant. Przystąpił do Komunii św. i leżąc krzyżem, wraz z całym wojskiem ufnie polecał się Matce Najświętszej. Chcąc, aby wszystko działo się pod Jej znakiem, dał rycerstwu hasło: „W imię Panny Maryi – Panie Boże, dopomóż!”. Polska jazda z imieniem Maryi na ustach ruszyła do ataku, śpiewając „Bogurodzicę”. Armia turecka licząca ok. 200 tys. żołnierzy uciekała przed 23 tys. polskiej jazdy. Atak był tak piorunujący i widowiskowy, że wojska cesarza austriackiego opóźniły swoje uderzenie, żeby podziwiać szarżę naszej husarii. Tego dnia zginęło 25 tys. Turków, a Polaków tylko jeden tysiąc.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wieś nie przybiega

2026-09-12 09:18

[ TEMATY ]

wieś

Premier Donald Tusk

kłamstwo

fikcyjny strach

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Pamiętacie bajkę o pasterzu oszuście i owcach, które strzegł? Po tym jak kilka razy, dla „żartu” wołał mieszkańców wsi o pomoc, gdy rzeczywiście pojawił się wilk - nikt na pomoc mu nie przybiegł. Podobnie jest w życiu realnym i z jakimkolwiek innym fikcyjnym strachem.

A taki co kilka tygodni próbuje wzbudzać premier Donald Tusk. W oparciu o niedopowiedzenia. Ostatnio były szef rządu stanął i powiedział „sprawdzam”. Mateusz Morawiecki wezwał Tuska do zwołania szefów klubów parlamentarnych i poinformowania ich o rzeczywistych zagrożeniach z raportu CIA oraz o tym, czy polska infrastruktura krytyczna jest chroniona. I bardzo dobrze, że tak zrobił, bo inflacja strachu działa dokładnie tak samo jak inflacja pieniądza: na początku robi wrażenie, potem ludzie przyzwyczajają się do coraz większych liczb, a na końcu przestają reagować nawet wtedy, gdy zagrożenie jest prawdziwe. Polacy uodpornią się na ostrzeżenia. I to będzie niebezpieczne.
CZYTAJ DALEJ

25. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy

2026-09-12 23:08

Biuro Prasowe AK

- Z Jej relacji do Słowa rodzi się ta niesłychana zdolność Maryi do tworzenia domu, który może oprzeć się każdej burzy, każdej powodzi. Zapatrzmy się w Nią – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.

Na początku uroczystości zgromadzonych w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie powitał kapelan szpitala ks. Lucjan Szczepaniak SCJ. Przypomniał, że Msza św. sprawowana jest z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w szpitalnej kaplicy. – Prosimy o Mszę św., o modlitwę, o dziękczynienie i błogosławieństwo – zwrócił się do kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję